Sobota 09.06.2018 11:15

Gessler tłumaczy, dlaczego rozpoczęła karierę po pięćdziesiątce: "Wcześniej byłam bez przerwy zakochana".

Magda Gessler Magdalena Gessler

Gessler tłumaczy, dlaczego rozpoczęła karierę po pięćdziesiątce: "Wcześniej byłam bez przerwy zakochana".Fot. InstagramMagda Gessler bardzo lubi mówić i pisać na swój temat. Sporo już zdradziła w napisanej wspólnie z Małgorzatą Żakowską Autobiografii apetycznej. Jednak po jej publikacji uznała, że była zbyt dyskretna. Nie opowiedziała na przykład o romansie z Piotrem Adamczykiem, od lat starannie ukrywanym przez aktora.

Zresztą w ogóle biografia restauratorki obfituje w romanse i zauroczenia. Jej pierwsza wielka miłość, do męża, niemieckiego dziennikarza Volkharta Müllera skończyła się tragicznie. Umierał w moich ramionach - wyznała potem Magda.

Zanim go poślubiła, zdążyła jeszcze zauroczyć się Waldemarem Kozerawskim, poznanym na przyjęciu u przyjaciół. Wiedzieli jednak, że to nie ma przyszłości. Magda za kilka dni miała brać ślub, a Waldek właśnie wyjeżdżał do Kanady z ambitnym planem rozkręcenia własnego biznesu.

Zanim odnaleźli się z Waldkiem ponownie, sporo się wydarzyło. Magda urodziła dwoje dzieci, wyszła po raz drugi za mąż, rozkręciła interes gastronomiczny i nawiązała kilka romansów, między innymi z Piotrem Adamczykiem oraz jednym z kelnerów swojej restauracji, Mariuszem Diakowskim. Kiedy obaj byli kochankowie otworzyli wspólną restaurację Stary Dom, oskarżyła ich o to, że z zemsty kradną jej przepisy https://www.pudelek.pl/artykul/40800/to_adamczyk_kradnie_gessler_pomysly/

W każdym razie, jak ujawnia Gessler, powodem, dla którego jej kariera rozkręciła się dopiero po pięćdziesiątce było to, że wcześniej miała inne sprawy na głowie.

Byłam głównie bez przerwy zakochana - wyjaśnia w Fakcie restauratorka. Na to stawiałam. Dla mnie czas spędzony gdziekolwiek indziej niż u boku mojego ukochanego mężczyzny był czasem straconym. 

Na szczęście z czasem nauczyła się jakoś godzić pracę z życiem osobistym. Z pewnością ułatwia to fakt, że żyją z Waldkiem w związku na odległość i widują się co kilka tygodni.

Gdy nie widzimy się miesiąc, to spotkanie z Waldkiem jest jak pierwsza randka - rozczula się Magda. Zawsze jemy dobrą kolację, pijemy wyśmienite wino, dalej nie będę opowiadać…

 


Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (107)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 107
Odpowiedz
19 6
zgłoś
Ale jaja! 09.06.2018 11:16
Ale jaja...
Odpowiedz
84 32
zgłoś
Gość 09.06.2018 11:16
Najgorsze są włosy w jedzeniu
Odpowiedz
54 33
zgłoś
gość 09.06.2018 11:17
No i widzisz, Madzia ile czasu zmarnowałaś? :D Całe 50 lat! Ile to kasiury można było zarobić i teraz po 50-ce leżeć i nic nie robić za tę kasę albo zakochiwać się na umór :D
Odpowiedz
294 48
zgłoś
gość 09.06.2018 11:17
Świetna jest! Prawdziwa artystka z duszą... Szczere wyznanie :) Co poszalała za młodu, to jej i nikt jej tych wspomnień nie odbierze...
Odpowiedz
194 29
zgłoś
Gość1989 09.06.2018 11:17
Temperamentna babka!
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 107