Wtorek 26.06.2018 23:00

Mundial 2018. Media piszą o podziałach w kadrze. "Lewandowski na zgrupowaniach jest w swoim świecie"

mundial mundial 2018 mundial w Rosji mistrzostwa świata w piłce nożnej mistrzostwa świata w piłce nożnej 2018 Wojciech Szczęsny Bartosz Białkowski Łukasz Fabiański Michał Pazdan Artur Pazdan Artur Jędzejczyk Thiago Cionek Jan Bednarek Kamil Glik Bartosz Bereszyński Łukasz Piszczek Jacek Góralski Karol Linetty Grzegorz Krychowiak Kamil Grosicki Maciej Rybus Jakub Błaszczykowski Sławomir Peszko Piotr Zieliński Rafał Kurzawa Arkadiusz Milik Robert Lewandowski Łukasz Teodorczyk Dawid Kownacki Adam Nawałka

Mundial 2018. Media piszą o podziałach w kadrze. "Lewandowski na zgrupowaniach jest w swoim świecie"

Występ polskiej reprezentacji na mundialu w Rosji do historii przejdzie raczej jako narodowa trauma. Czeka nas jeszcze czwartkowy "mecz o honor" z Japonią, ale już teraz eksperci oraz "eksperci" robią swoje analizy i próbują dociec, co aż tak bardzo poszło nie tak w przygotowaniach i samym występie w mistrzostwach. Przy okazji rozpoczyna się również "pranie brudów" i przypominanie "trudnej przeszłości" kadry Nawałki.

W mediach dyskutuje się o tym, że poza boiskiem reprezentacja podzielona jest na grupki, które nieszczególnie za sobą przepadają. W wielkiej przyjaźni są Wojtek Szczęsny i Grzegorz Krychowiak i jeszcze do niedawna mogło się wydawać, że "trzyma się" też z nimi Robert Lewandowski. Aktualnie napastnik przyjaźni się ponoć jedynie ze Sławkiem Peszko, o którym mówi się, że jest powoływany tylko przez wzgląd na zażyłość z kapitanem.

Robert Lewandowski często jest na zgrupowaniach w swoim świecie. Od dwóch lat coraz bardziej w swoim świecie, z coraz większą liczbą spraw do załatwienia w czasie wolnym podczas zgrupowań. Nigdy też nie będzie miał serdecznych relacji z Kubą Błaszczykowskim i Łukaszem Piszczkiem, choć to akurat już żadna tajemnica. A i pozostałe podziały nie są jakoś specjalnie skrywane - pisze Paweł Wilkowicz w felietonie dla Gazeta.pl.

O "konflikcie" między Lewandowskim a Błaszczykowskim mówi się od lat, choć obaj piłkarze zapewniają, że dawne animozje zostawili za sobą i nie przeszkadzają im one we współpracy na boisku.

ZOBACZ: Autor książki "Tajemnice kadry" wyjaśnia przyczyny "konfliktu" Błaszczykowskiego i Lewandowskiego: "Wyszła głupia sytuacja"

Wilkowicz pisze również o tym, że Lewandowski nie przepada za Kamilem Glikiem, który również średnio dogaduje się z Grześkiem Krychowiakiem.

Tak, Robert Lewandowski nie nadaje na tych samych falach z Kamilem Glikiem, choć niby powinni, bo są z rocznika 1988 i znają się jeszcze ze zjazdów juniorskich reprezentacji (z meczów nie, Kamil Glik (i Kamil Grosicki) grał, a Lewandowski był wtedy uważany za zbyt słabego). Tak, Kamil Glik nie dogaduje się z Grzegorzem Krychowiakiem...

Autor książki Tajemnicy kadry twierdzi nawet, że Glik i Krychowiak przez nieporozumienia na boisku mieli sie raz pobić: Krychowiak i Glik POBILI SIĘ w szatni: "Weź, ku*wa, zamknij mordę!"

Autor cytowanego wyżej felietonu podkreśla jednak, że on sam nie upatruje przyczyn porażki w podziałach w kadrze.

Jeśli ktoś w tym upatruje przyczyn niepowodzenia w mundialu - jego wybór. W każdym razie, na pewno można chodzić swoimi drogami po hotelu kadry, a na boisku wygrać razem eliminacje mundialu, zostać królem strzelców eliminacji, wejść do ćwierćfinału Euro, bo przecież większość tych podziałów, sporów, mniejszych i większych zazdrości zaczęła się jeszcze przed mistrzostwami Europy we Francji. Byłoby miło, gdyby wszyscy się kochali. Ale się nie kochają. Jak to ludzie w pracy. I nie przez to przegrali mundial.

ZOBACZ: Mundial 2018. Kolumbijczycy pokazali wielką klasę. Jest film, jak pocieszali małego fana Polski

Doniesienia o konfliktach ucina również rzecznik kadry, Jakub Kwiatkowski.

Jestem z tą drużyną pięć lat. Nie czuć, żeby coś "w środku" było nie tak, żeby były problemy między zawodnikami. To grupa facetów. Nie każdy musi się śmiać, opowiadać sobie kawały, ale na boisku wszyscy wiedzieli, że grają w jednym zespole - powiedział w rozmowie z TVN24.

ZOBACZ: Gwiazda porno kibicuje klubowi Łukasza Fabiańskiego. Zachwycisz się jej zdjęciami

 



Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (424)

Odpowiedz
21 1
zgłoś
gość 26.06.2018 23:16
Jak w przedszkolu :) szkoda ze to ich PRACA !!!!! A w pracy animozje zostawia sie za drzwiami
Odpowiedz
32 2
zgłoś
Gość 26.06.2018 23:17
Kadra narodowa to powinno być dla nich zaszczytem, wyjątkowym docenieniem jako wybraniec i reprezentant kraju. Jak widać poziom jednak gimnazjum - ukryte libacje przed trenerem i fochy na siebie...
Odpowiedz
14 1
zgłoś
gość 26.06.2018 23:17
Hmmm, czy "patriotycznie"obstawić jutro 2:1 dla reprezentacji, czy mniej patriotycznie 1:4 ...dylemat pozostaje.....
Odpowiedz
13 1
zgłoś
gość 26.06.2018 23:17
juz mnie kompletnie nie obchodzą
Odpowiedz
14 2
zgłoś
Gonzo 26.06.2018 23:18
gość: Trzeba było się uczyć i coś sobą reprezentować, żeby wyjść za męża, który jest inteligentnym, dobrym, człowiekiem i aktorem no i oczywiście wykształconym - ale jak się ma niespełna zawodówkę i bawiło się w melinach, łapiąc pierwszego lepszego - bo chętnych zapewne przy tym poziomie nie było - to potem ani porządnego męża, ani wykształcenia ani przyszłości o przedszkolach, szkołach i domach nie wspomnę - zostaje to czego inni myślący nie chcą robić czyli siedzenie na kasie - kasjereczko -
Zapomniałaś dodać, że w obecnych czasach dzisiaj mąż jest, jutro męża ni ma.
Ładowanie komentarzy…