Dominika Gwit komentuje ślub: "Hejty mam GŁĘBOKO W DUPECZCE!"

755
Podziel się

Młoda aktorka zdradziła nowe szczegóły ceremonii. Padło pytanie o kreację na noc poślubną...

Dominika Gwit komentuje ślub: "Hejty mam GŁĘBOKO W DUPECZCE!"

W ubiegły weekend niespodziewanie okazało się, że Dominika Gwit wyszła za mąż za Wojciecha Dunaszewskiego, co początkowo usiłowała utrzymać w tajemnicy. Prawie się udało, gdyby nie życzliwy przyjaciel aktorki, Leszek Stanek, który pokazał wszystko na Instagramie. Dominice nie pozostało więc nic innego jak potwierdzić radosną nowinę.

W piątek przed południem Dominika zorganizowała relację live na Instagramie, która, jak można się było domyśleć, była poświęcona uroczystości. Nie zabrakło także pytań o hejt, jaki spotkał ją z racji wagi. Gwit przyznała, że jest chora na otyłość, ale to nie powód, żeby zamykać się w domu.

Zdaję sobie sprawę, że wzbudzam kontrowersje - mówiła. Choruję na otyłość, nie promuję jej. Mam prawo wychodzić z domu. Kocham ludzi, ale jeżeli ktoś mnie nie kocha, to jego strata. Hejty mam głęboko w dupeczce, cieszę się swoim szczęściem, które przeżyłam.

Dominika Gwit zdradziła, że na weselu bawiło się 80 najbliższych jej osób, a nie "ciocie po dziesiątej linii". Aktorka wciąż zachwycała się suknią ślubną, którą zatrzymała na pamiątkę.

Nie mam siły się malować, non stop oglądam filmiki z wesela. Nie umiem opisać swojego szczęścia - mówiła prawie zapłakana. Dziękuję za życzenia, jeszcze się nie otrząsnęłam. Tańcowałam do 5:00 nad ranem, na poprawinach do 1:00. Pierwszy raz powiedziałam słowo "mąż" panu taksówkarzowi z Ubera.

Fanki pytały jeszcze Dominikę, o to, jak poznała Wojciecha i... jaką kreację przygotowała na noc poślubną. Tego aktorka jednak nie chciała już zdradzić, komentując jedynie, by dziewczyny "dały spokój".

Żałujecie?

KOMENTARZE
(755)
Gość
2 lata temu
Juz nie miesci sie w ekranie OK niech bedzie gruba tylko niech pozniej nie oczekuje od panstwa zwrotu za leki i operacje
gość
2 lata temu
I bardzo dobrze. Niech będą szczęsliwi!
gość
2 lata temu
Ohydne komentarze, ktore zaraz tutaj sie wysypia swiadcza tylko o Was zalosni krytykanci. Jej zycie, jej kilogramy. Zajmijcie sie soba.
Gość
2 lata temu
Mam 35 lat i 55 kg.Moim zdaniem wygladam niezle a stara panna nie jestem zreszta to tez nie jest wstyd nia byc...wstydem jest nie miec kontroli nad jedzeniem i udawac ze brzuch do kolan jest sexi
gość
2 lata temu
Jestes tak prymitywna/y, ze lochom (tym prawdziwym) nie dorastasz intelektem do raciczek.
Najnowsze komentarze (755)
gość
12 miesięcy temu
Chyba DUPSKU!
Gość
rok temu
Miec taki slub to zalamka. Wyglada jak p****e. Już na zawsze to zostanie. Nie zmieni tego jak wygladala na slubie!
Gość
rok temu
Wojtus zapewne byl kelnerem
Gość
rok temu
"Fanki" kreca z niej beke
Gość
rok temu
Do zaplodnienia chyba weterynarza uzyja
Gość
rok temu
Ohydne sa te foty:((( nawet pocalowac sie jej nie da przez to brzuszysko! Wszystko tu jest ciezkie, brzydkie I bezksztaltne. Ona nie kuma jak bardzo to zalosnie wygladalo??? Ze czuje sie jedynie zazenowanie? Ze NIC ladnego w niej nie ma? Ze ludzie maja jedynie polewe albo wspolczuja po cichu? Glownie facetowi.
Gość
rok temu
Chyba w wieeeeeeeeelkiiiiiiiim zadzie! A ten tort pewnie wp******ila sama
gośćgg
rok temu
D**eczkę to najpierw trzeba mieć... A nie szafę trzydrzwiową. Basta.
janka
rok temu
co za l***a boze
gosc
2 lata temu
""d**eczce "" toc to zad jak u hipopotama a nie d**eczka !!!
gość
2 lata temu
Popieram 35 latke.
JL
2 lata temu
A wracając do " obłędnie wyglądającego męża " wygląda, że ma ubrane 2 marynarki i okropne buty.
JL
2 lata temu
Chyba raczej w dupsku. Może nie powinnam, z góry przepraszam ale ona wygląda okropnie. Jeżeli umieszcza swoje zdjęcia w sieci to każdy ma prawo wyrazić swoją opinię. Jest bardzo gruba, nie ma szyi. Co będzie za kilka lat ? Mąż będzie ją mył, ubierał, karmił. Straszne...
kurka
2 lata temu
Ciekawe jak czyje się jej facet pewnie boi sie by nie wybuchła. Żałosny to widok a jeszcze gorszy fakt że media robią z niej gwiazdę której nie da sie oglądać.
...
Następna strona