Czwartek 26.07.2018 16:00

Znajomi Lovato BYLI PRZYGOTOWANI na przedawkowanie heroiny! "Mieli przy sobie Narcan, zniknęli przed przyjazdem karetki"

Demi Lovato

Znajomi Lovato BYLI PRZYGOTOWANI na przedawkowanie heroiny! "Mieli przy sobie Narcan, zniknęli przed przyjazdem karetki"

Ogromna samotność, jaka towarzyszy wielkiej sławie to problem znany nie od dziś. Życie w Hollywood pod osłoną blichtru i dużych pieniędzy to tak naprawdę walka z uzależnieniami, molestowaniem seksualnym oraz nieszczęśliwe związki i fałszywe przyjaźnie. Demony popularności najmocniej dotykają tych, którzy karierę zaczynają w bardzo młodym, a nawet dziecięcym wieku. Przekonał się o tym Justin Bieber, który w wieku zaledwie 24 lat ma już na swoim koncie załamanie nerwowe i odwyk.

Poważne problemy ma też Demi Lovato. Celebrytka zaczęła karierę mając zaledwie 15 lat i bardzo szybko zaznała smaku światowej popularności. Lovato uzależniła się od substancji psychoaktywnych, w tym heroiny. We wtorek dowiedzieliśmy się, że piosenkarka została przewieziona do szpitala w związku z przedawkowaniem tego narkotyku:

Demi Lovato wróciła do nałogu. "Wszyscy myśleli, że to problemy ze snem"

Wokalistka od dawna walczyła z uzależnieniem, a dziś okazuje się, że były wokół niej osoby, które miały świadomość tego problemu. Przyznała się do niej Iggy Azalea, która twierdzi, że czekała, aż Demi "sama przyzna się fanom":

Wiedziałam o tym, jako bliska przyjaciółka. Tak więc naprawdę chciałam, by to ona sama powiedziała to fanom. To nie moja sprawa, aby powiedzieć przyjaciółce "musisz się przyznać" - twierdzi w rozmowie z ET.

Specyficzną formę pomocy Demi otrzymała też od swoich "przyjaciół", których feralnego wieczora zaprosiła na imprezę do swojej posiadłości. Jak udało się ustalić TMZ, zaproszeni goście przynieśli ze sobą Narcan - lek niwelujący działanie twardych narkotyków na wypadek, gdyby Lovato przedawkowała... Gdy zaś ich obawy potwierdziły się, goście zniknęli jeszcze przed przyjazdem karetki.

Wszyscy, którzy byli z nią tamtej nocy i nazywają się jej przyjaciółmi, powinni brzydzić się samych siebie. To chore! - skomentował sprawę Mike Manning, kolega wokalistki.

Demi odepchnęła od siebie prawdziwych przyjaciół, a ci, którzy są teraz wokół niej, nie są nimi - twierdzi źródło magazynu People. Ci ludzie imprezowali z nią całą noc, mieli przy sobie Narcan, byli przygotowani na taką sytuację - dodaje.

Zobacz też: Kelly Osbourne o Demi Lovato: "Ona nigdy nie będzie zdrowa"

fot. Instagramfot. Instagramfot. Getty Images
fot. Getty Images

 

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (195)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 195
Odpowiedz
700 44
zgłoś
Gość 26.07.2018 16:00
Szkoda jej naprawdę szkoda
Odpowiedz
95 61
zgłoś
Gość 26.07.2018 16:01
Znam jej problem. Tez byłam gwiazda w Pl. Każdy chciał mój autograf. Teraz jestem zdrowa. Mogę chodzić spokojnie do piekarni, nikt mnie nie zaczepia. Mieszkam pod rzeszowem. Pozdrawiam fanów
Odpowiedz
40 7
zgłoś
Gość 26.07.2018 16:02
Super przyjaciele.
Odpowiedz
17 47
zgłoś
Gość 26.07.2018 16:03
gość: “Przyjaciele”
Lubię ten serial taki fajny, polski
Odpowiedz
49 15
zgłoś
Gość 26.07.2018 16:03
Trzymaj sie Demi. Wiem coś o tym. Tez sięgałem po tem syf uciekając przed trudna zeczywsitascia. Ale to działa tylko na krótka metę.
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 195