Środa 01.08.2018 09:30

Kamil Sipowicz opisał ostatnie chwile Kory: "Do końca była wierna religii słońca, wiatru i kwiatów. NIE PRZYJĘŁA ostatniego namaszczenia"

Kora Olga Jackowska Kamil Sipowicz pogrzeb Kory Kora nie żyje

Kamil Sipowicz opisał ostatnie chwile Kory: "Do końca była wierna religii słońca, wiatru i kwiatów. NIE PRZYJĘŁA ostatniego namaszczenia"Fot. ONSKora, która zmarła w minioną sobotę po pięciu latach heroicznej walki z nowotworem, zawsze przeciwstawiała się schematom i konwenansom. Wygląda na to, że do ostatnich chwil swojego życia pozostała wierna tym zasadom.

W opublikowanym we wtorek na profilu piosenkarki na Facebooku wpisie, jej mąż, Kamil Sipowicz, zdradził, że liderka Maanamu nie zdecydował się przyjąć ostatniego namaszczenia:

Moja żona do końca była wierna religii słońca, wiatru i kwiatów. Nie przyjęła ostatniego namaszczenia - napisał.

Sipowicz, który do tej pory nie komentował śmierci Jackowskiej, zdobył się też na podziękowanie licznej grupie lekarzy, opiekunów i przyjaciół, którzy wspierali piosenkarkę w tych najtrudniejszych momentach. Zdradził też, jak wyglądały ostatnie tygodnie życia Kory.

Kora przez ostatni miesiąc była w otoczeniu rodziny,przyjaciół oraz wspaniałej opiekunki Magdy Klorek w naszym domu w Bliżowie. Miesiąc temu wzięła ostatnią chemię w Szpitalu Jana Pawła 2 w Zamościu - napisał Kamil Sipowicz. Dziękujemy pani ordynator Teresie Sosnowskiej i wspaniałej ekipie medycznej ze szpitala. Serdecznie dziękujemy też zamoyskiemu hospicjum domowemu i odziałowi paliatywnemu w Zamościu. Dziękuję również Ani Pakule ze wsi Szewnia Dolna za pomoc.

Pogrzeb Kory odbędzie się w przyszłą środę, 8 sierpnia, na warszawskich Powązkach.

ZOBACZ TEŻ: Taka była Kora: artystka, aktywistka, ikona wolności (1951-2018)

Fot. Screen z Facebook.comFot. ONSFot. ONS
Fot. ONS
Fot. ONS

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (627)

Odpowiedz
64 15
zgłoś
Gość 01.08.2018 09:45
Z całym szacunkiem dla niej, bo już jej nie ma wśród nas, ale ja pamiętam jak heroicznie walczyła zbierając pieniądze od ludzi, a sama miała duży dom i mieszkanie, jak ludzie zarzucali jej, że może sprzedać mieszkanie, czy dom i przeprowadzić się do mniejszego to nie, bo wolała mieć ciastko i zjeść ciasto, występując w programach telewizyjnych także zarabiała, heroicznie to walczą ludzie, którzy wyprzedaliby wszystko co mieli, żeby ratować kogoś bliskiego. A poza tym wiem, że ludzie nie mają teraz odwagi pisać o niej inaczej niż dobrze, ale ja pamiętam także w jaki chamski sposób traktowała innych ludzi..jak wypowiadała się o innych w programie. Krytyka krytyką, kiedy jest konstruktywną ok, ale ona często przecinała. Tak nie lubiłam jej, osobowości, buty i co to za hipokryzja, że po śmierci się mówi o kimś dobrze
Odpowiedz
20 12
zgłoś
gość 01.08.2018 09:45
Szybko się ożenił dla jej milionów cwaniak
Odpowiedz
40 10
zgłoś
Gość 01.08.2018 09:45
Gość: To wypad z cmentarza hahahah
Cmentarz nie jest zarezerwowany tylko dla katolików...puknij się w łeb deb..u...!
Odpowiedz
22 7
zgłoś
gość 01.08.2018 09:46
Religia slonca??? Namaszczenia nie musiala przyjmowac, bo to wymysl katolicki, ale pierwsze slysze o religii slonca.
Odpowiedz
31 2
zgłoś
Gość 01.08.2018 09:46
Kogo to obchodzi. Jak lubiłam Jackowskiego to tego Sipowicza nie trawię.
Ładowanie komentarzy…