Trwa ładowanie...
Przejdź na

Wolszczak i Harasimowicz jednak wezmą ślub? "Nie będziemy tego odkładać w nieskończoność"

64
Podziel się:

Aktorka i jej wieloletni partner złożyli przyrzeczenie umierającej mamie Harasimowicza. "Obiecaliśmy jej, że się pobierzemy".

Wolszczak i Harasimowicz jednak wezmą ślub? "Nie będziemy tego odkładać w nieskończoność"

Grażyna Wolszczak od 16 lat jest w udanym związku z Cezarym Harasimowiczem. Mimo że uchodzą za jedną ze szczęśliwszych, zgodnych i trwałych par w niestabilnym światku show biznesu, nigdy nie zdecydowali się na ślub. Może zresztą dlatego tak im się układa...?

Grażyna już raz była zamężna. Jej mąż, Marek Sikora, znany z serialu dla młodzieży Szaleństwa Majki Skowron, w 1996 roku zmarł nagle na udar mózgu. Miał zaledwie 37 lat. Wolszczak bardzo przeżyła jego śmierć. Po tamtym traumatycznym doświadczeniu nie chce już więcej wychodzić za mąż.

Wolszczak i Harasimowicz znają się od 40 lat, jednak po studiach ich drogi się rozeszły. Kiedy spotkali się po latach, Harasimowicz był rozwodnikiem, a Wolszczak - wdową. Od tamtej pory aktorka przy każdej okazji podkreślała, że sformalizowanie związku nie jest jej do niczego potrzebne. Ostatnio jednak zmieniła zdanie. Jak ujawnia Harasimowicz, jego mama na łożu śmierci wymogła na nich przyrzeczenie, że wezmą ślub.

Obiecaliśmy mamie przed śmiercią, że się pobierzemy - przyznaje w rozmowie z tygodnikiem Świat i Ludzie.

Nie wiadomo tylko kiedy. Od śmierci mamy scenarzysty minął już rok, a data ciągle nie została wyznaczona.

Ślub na pewno będzie, choć w tym roku na pewno już nie zdążymy - wyjaśnia Grażyna. Ale nie będziemy odkładać w nieskończoność.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(64)
Gość
4 lata temu
Fajnie że piszecie dzis o szczęśliwych parach. Najpierw o Pani Torbickiej teraz o Pani Wolszczak:)))
gość
4 lata temu
Ślub nie gwarantuje szczęścia ale ułatwia wiele rzeczy np:sprawy spadkowe,czy udzielenie informacji o stanie zdrowia.
Magda
4 lata temu
Niech się Majdany uczą dyskrecji.
Gość
4 lata temu
Ślub to wspaniala sprawa,wiem co mówię.Ale pod warunkiem że ludzie sie kochają,a tylko fascynuja i ciesza sie na biala kiecke
Gość
4 lata temu
Grażyny to fajne dziewczyny 🤪
Najnowsze komentarze (64)
gość
4 lata temu
rozumiem, że zgodnie z tryndem ślub bedzie w kościele, panna młoda z welonem , białej sukience. nie wiem czy7 panna młoda jest w ciąży, jeżeli tak to gratuluję.
gość
4 lata temu
stare bbsko wstretne i nic na starosc nie pomoze
gość
4 lata temu
morda stara i brzdka jednak czarne wlosy roia starym
gość
4 lata temu
Lubię tę parę,szczegolnie pana Harasimowicza-wszystkiego dobrego!
gość
4 lata temu
No i niech się pobiorą są kapitalna parą!
gość
4 lata temu
ona 60, on 60 plus razem mają ponad 120 lat!
gość
4 lata temu
prędzej, czy później każda chce ślubu, zresztą jak facet nie chce ślubu, to potwarz dla kobiety, nie warto być z facetem, który nie chce ślubu, to znaczy, że czeka " na lepszą okazję"
gość
4 lata temu
Jak ktoś jest szczęśliwy to musicie go obrażać zazdrość was zżera .
Gość
4 lata temu
Ładna ona ,ciekawy on i taka piekna milosc
gość
4 lata temu
Harasimowicz wygląda na miłego gościa -ma taką pogodną twarz.
gość
4 lata temu
Wiele takich par, zwłaszcza w starszym wieku, decyduje się na zawarcie związku małżeńskiego po to, aby uniknąć kłopotów natury prawnej, w szczególności w sprawie dziedziczenia majątku. Kieruje nimi rozsądek, gdyż taka jest sytuacja nieformalnych (nawet wieloletnich) związków w naszym zapyziałym mentalnie kraju. Swoją drogą bardzo fajna para. Szczęśliwości!
gość
4 lata temu
Sezon ogórkowy w pełni. Nagabują Harasimowolszczakow czy wezmą ślub. W końcu media spełnia dobry uczynek, bo żeby odczepić się od tego tematu para weźmie ślub kościelny w welonie i pod mucha!
gość
4 lata temu
Starsi już rozumieją,ze tzw papierek jest potrzebny Podobnie było z Kora i Sipowiczem
gość
4 lata temu
Jak rodzic może na łożu śmierci wymagać takich obietnic? Brata mojego męża też tak wmanewrowano, bo nie był za legalizacją związku.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie