Partnerka Gienka Loski o jego stanie: "W ciągu czterech miesięcy BARDZO SIĘ POPRAWIŁ neurologicznie"

41
Podziel się

"To nie jest grypa, z której się wychodzi po tygodniu" - tłumaczy narzeczona muzyka. "Na to potrzeba czasu. Wierzę, że jeszcze stanie na scenie".

Partnerka Gienka Loski o jego stanie: "W ciągu czterech miesięcy BARDZO SIĘ POPRAWIŁ neurologicznie"

We wrześniu tego roku wyszło na jaw, że Gienek Loska, charyzmatyczny zwycięzca pierwszej polskiej edycji programu X-Factor, trzy miesiące wcześniej, podczas odwiedzin u mamy na Białorusi, doznał rozległego wylewu krwi do mózgu. Niestety, białoruscy lekarze nie zajęli się nim należycie, być może dlatego, że nie mieli do dyspozycji nawet tak podstawowego sprzętu diagnostycznego jak rentgen.

Dopiero po przewiezieniu do odległego o 200 km szpitala w Baranowiczach możliwe było wykonanie podstawowych badań. Kiedy Gienek trafił na stół operacyjny, mijało właśnie 11 godzin od wylewu. Po trwającej prawie sześć godzin operacji nie wybudził się. Od tamtej pory pozostaje w śpiączce. W tej sytuacji o przewiezieniu go z powrotem do Polski nie ma nawet mowy. Partnerka Gienka przy wsparciu przyjaciół i Polskiej Fundacji Muzycznej robi co może, by zorganizować mu pomoc na miejscu.

Mama Gienka jest niezamożną osobą. Na miejscu rozsypała się pralka, która miała 22 lata. Jak byłam tam ostatnio, z trudem można było zrobić jakiekolwiek pranie, a trzeba je robić trzy razy dziennie - wyjaśnia w Super Expressie Agnieszka Stawicka. Pralka to podstawowe narzędzie opieki nad chorym. Opieka musi być kompleksowa i przewidziana na dłuższy czas, bo on nie wstanie z dnia na dzień z łóżka i nie powie: "Dzień dobry, jak dobrze mi się spało". Bardzo chciałabym, żeby tak było, ale tak nie będzie. Potrzebne są pieniądze przede wszystkim na wydatki celowe, żebym na miejscu mogła kupować jedzenie, środki czystości, leki itd. Wożenie rzeczy z Polski jest bardzo kosztowne. Dostałam od wielu osób paczki z rzeczami, które nie są już im potrzebne, dziękuję za to bardzo, to wielka pomoc.

Kłopot polega na tym, że koszt wysłania paczki na Białoruś kosztuje niemal tyle, ile wynosi jej wartość, a adresat jeszcze musi dopłacić drugi haracz przy odbiorze.

Wartość paczki wynosiła ok. 600 zł, za jej wysłanie zapłacono 400 zł, a przy odbiorze mama musiała zapłacić jeszcze 45 dolarów - ujawnia narzeczona Loski. Dlatego proszę o pieniądze, żeby kupować wszystko na miejscu, żeby nie marnować ani złotówki.

Przyjaciele Gienka zorganizowali na Facebooku zbiórkę pieniędzy, za które udało się kupić między innymi specjalny materac przeciwodleżynowy. Pytana o dalsze rokowania partnerka muzyka wypowiada się ostrożnie.

To nie jest grypa, z której wychodzi się po tygodniu. Na to potrzeba czasu - przypomina w tabloidzie. On w ciągu tych czterech miesięcy bardzo poprawił się neurologicznie. Jak się do niego mówi o ważnych rzeczach to widać reakcję. Intensywnie reaguje na dotyk i światło. Zrobię wszystko, żeby Gienek się obudził, wierzę w to. Wierzę, że jeszcze stanie na scenie i dla nas zaśpiewa. Wszyscy się za niego modlimy.

KOMENTARZE
(41)
Gość
rok temu
Pudlu nędzny mógłbyś pomoc chociaż i w tym artykule zamieścić numer konta by pomoc im ale po co jedna linijkę tekstu więcej 👎🏻👎🏻👎🏻
gość
rok temu
Kurde dla mnie taki Gienek to jest gwiazda, taki talent a taki skromny gościu. Zdrowiej Pan!
Gość
rok temu
Strasznie go szkoda. Zawsze bylo widac, ze to porzadny fajny czlowiek a takich szkoda najbardziej. Dobrze, ze ma kogos kto go w takim stanie wiernie kocha. Przy mnie by partnera pewnie nie bylo bo juz go prawie nie ma. Zycze wszystkim zdrowia i kochajacych ludzi obok.
Gość
rok temu
Zdrowia
Gość
rok temu
Dajcie namiary na kobite by jej pomoc a nie tylko artykuł i cześć
Najnowsze komentarze (41)
gość
rok temu
Szkoda kobiety, szkoda Gienka- wygrał kupe forsy, wygrał wydanie swojej płyty, miał ogromny talent a zrobił z tym nic. Poszło na wódę, zero kariery, a organizm nie wytrzymał takich obciążeń. :((
gość
rok temu
Pokazujecie GoFundMe na operacje tego transa polityka i ludzie placa za jego/jej leczenie, a tu nic? Wstyd pudlu....
Gość
rok temu
24 1140 1977 0000 2634 0600 1019
Gość
rok temu
Gienek dużo zdrowia. A co do p. Partnerki. Na grypę zmarło więcej ludzi w ciągu roku w 18 wieku niż pochłonęły dwie wojny światowe! Nadal choroba zbiera żniwo, więc proszę bzdur nie pisać!
Gość
rok temu
Trzymajcie się.
gość
rok temu
Porządni ludzie chorują i umierają a kanalie mają się dobrze -o co tu chodzi Panie Boże.
gość
rok temu
Wkurzyło mnie jak bogata bo na samych kosmetykach zarabia 5 milionów rocznie plus fuchy i praca w telewizji Kinga Rusin apelowała żeby wpłacać pieniądze na rzecz Gienka Loski a potrzebne było ponad 100 tysięcy dlaczego ona nie wpłaciła zarabia rocznie około 8 milionów i dla niej to jest jak 5 złotych dla nas , przestałam ją lubić .
Gość
rok temu
Szybkiego powrotu do zdrowia. Lubię jego muzykę. Szkoda że w tym światku muzycznym trudno mu się odnaleźć.
gość
rok temu
Irytujące sa te zyczenia zdrówka. Przelewajcie nawet drobne sumy na konto pomocy. Wystarczy kliknąć, nie ruszajac tyłka z fotela. Podziwiam partnerkę za oddanie. Jej życzę siły!!!
gość
rok temu
Uważam, żeby zebrać pieniądze na przywiezienie go do Polski. Przecież to nie inny kontynent!
gość
rok temu
niech przyjedzie na leczenie do Polski
gość
rok temu
Ludzie, bądźcie realistami.
gość
rok temu
nmr konta prosze!
Gość
rok temu
Wyglada jak cpun