Trwa ładowanie...
Przejdź na

"Marzę o tym, żeby mieć chociaż jednego malutkiego geparda"

0
Podziel się:

"Będę go zabierał do łóżka. (...) Zaczęły mi wychodzić włosy. Garściami!" O CZYM TEN FACET GADA?

"Marzę o tym, żeby mieć chociaż jednego malutkiego geparda"

Ivan Komarenko panikuje. Gazety znów przestały o nim pisać. Dlatego rzutem na taśmę postanowił pochwalić się, że... został wolontariuszem w warszawskim zoo. Twierdzi, że taka praca pomaga jego zszarganym nerwom. Jest szansa, że pomoże także na linienie...

Zaczęły mi wychodzić włosy - zwierza się Ivan Twojemu Imperium. _**Garściami! Poza tym wypdają mi też brwi.**_

Tak, właśnie o czymś takim opowiedział brukowcowi. W porównaniu z tym goły tyłek na balkonie to mały pikuś.

Byłem u lekarza, który przepisał mi leki sterydowe - wyznaje Komarenko. Teraz powoli wszystko wraca do normy. Podczas długiego leczenia wpadłem na pomysł, aby zostać wolontariuszem w stołecznym zoo. Opiekuję się zwierzętami kotowatymi, bo mam do nich słabość. Za kilka lat chcę założyć hodowlę gepardów. Wiem, że da się je oswoić. Marzę o tym, żeby mieć chociaż jednego malutkiego geparda. Będę go zabierał do łóżka i kołysał do snu, żeby mnie bardzo kochał. Zbuduję dla niego wybieg w ogródku i będziemy tam razem grać w piłkę. W Zoo opiekuję się tygrysami, gepardami i jaguarami.

Żeby się tylko nie zaraziły się od niego jakimś paskudztwem.

Ivan, już chyba czas na ciebie?

KOMENTARZE
(0)
Zaloguj się i zostań Championem Pudelka VIP
Pamiętaj, że po zalogowaniu nadal możesz
komentować ANONIMOWO 😎
Szansa na wyróżniony komentarz
Odznaka Championa
Kolorowy avatar