Trwa ładowanie...
Przejdź na

Ojciec Tomka Mackiewicza wspomina ostatnią rozmowę z synem. "On jest tu obecny, odzywa się w snach"

107
Podziel się:

"Ja mu nigdy nie powiedziałem "nie jedź", żona zawsze mówiła "nie jedź, po co Ci to Tomuś" - zdradza Witold Mackiewicz.

Ojciec Tomka Mackiewicza wspomina ostatnią rozmowę z synem. "On jest tu obecny, odzywa się w snach"

Tomasz Mackiewicz był miłośnikiem wspinaczki wysokogórskiej, która była dla niego czymś więcej niż tylko sportem ekstremalnym. Mężczyzna podczas swoich wypraw w Himalaje walczył z wewnętrznymi demonami, w tym uzależnieniem od heroiny, które zaprowadziły go na dno. Wielokrotnie powtarzał, że to dzięki górom zbliżył się do Boga i radził z problemami.

Niestety jego wyprawa na Nanga Parbat, którą odbywał wraz z Elisabeth Revol zakończyła się tragicznie. Tomek zginął w górach pokonany przez chorobę wysokogórską. Jego śmierć zasmuciła wielu fanów himalaizmu na całym świecie, jednak - co oczywiste - najmocniej dotknęła bliskich.

W Dzień Dobry TVN o swoim bólu opowiedział Witold Mackiewicz, ojciec Tomka. Przyznał, że szanował pasję syna i nie przeczuwał, że może mu stać się coś złego:

On jest tu obecny, duchem swoim, on się odzywa, w snach. (...) Wierzę w to, że to spełnienie, które się dokonało dla niego, jest zwieńczeniem jego pasji.[...] Znajomy ksiądz mówił mi: Ja Ci nawet nie składam kondolencji, Tomasz został tam, gdzie kochał być. (...) W tym roku byłem spokojny. Ja mu nigdy nie powiedziałem "nie jedź", żona zawsze mówiła "nie jedź, po co Ci to Tomuś". Ja szanowałem i podziwiłem jego pasję - wspomina ojciec Tomka.

Mężczyzna przytoczył też swoją ostatnią rozmowę z synem:

Tato jadę - mówił Tomasz.

Wracaj szczęśliwy - usłyszał od ojca.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(107)
Gość
4 lata temu
Nie moge czytac tych gornolotnych artykulow nt Mackiewicza. Co najmniej jakby byl strazakiem w Word Trade Center i wyciagal ludzi i umarl. On cale zycie myslal tylko o sobie, zostawil 4 dzieci i zone. Co roku sie pchal w gory na samotne wycieczki zamiast zaplacic za rodzinne wakacje i spedzic czas z dziecmi. Taki typ. Dragi go nie wykonczyly to gory tak. Wiedzial ze pogoda jest zla a i tak polazl. Nie znosze takich nieodpowiedzialnych ludzi.
Gość
4 lata temu
Szukać pracy?
gość
4 lata temu
Wyjatkowy czlowiek ten ojciec Mackiewicza podziwiam!
Gość
4 lata temu
Cóż- są pasje mega niebezpieczne i każdy kto podejmuje ryzyko-zna jego cenę
Gość
4 lata temu
Najpierw cpun pozniej ryzykant i egoista. Przestancie robic z takiego nieodopowiedzialnego czlowieka bohateraZ. Umarl to umarl. Na wlasne zyczenie. I tyle.
Najnowsze komentarze (107)
gość
4 lata temu
Nie żona tylko matka.Ojciec Tomka mówił o swojej żonie ,natomiast żona Tomka wspierała go w pasji.Był bardzo dobrym ojcem i partnerem .Uwielbiał zabawy z dziećmi a one z nim.Szacunek za to ,że miał w sobie wiele siły żeby uporać się z narkotykami.Był lubiany przez wszystkich,którzy znali GO osobiście.Był w wielu miejscach na świecie Miał dar zjednywania sobie ludzi.Można Go było słuchać godzinami.Nigdy nie odmawiał pomocy a często sam wychodził z inicjatywą.Szkoda dzieci,które uwielbiały swego nietuzinkowego ojca.
Gość
4 lata temu
Jak ludzie potrafią sobie wmawiać pewne sprawy. Moze łatwiej im wtedy zyć ?
Gmmm
4 lata temu
koleś olał rodzinę wybrał śmieć dla mnie przegrany mała strata dla Narodu Polskiego
Gość
4 lata temu
Wiekszosc komentarxy to dno.wspanialy dobry cxlowiek
Gość
4 lata temu
Wiekszosc komentarxy to dno.wspanialy dobry cxlowiek
Gość
4 lata temu
Wspanialy ojciec wspanialego syna. Nie obrazajcie pamieci o Tomku.wyszedl z nalogu mial pasje.byl dobrym czlowiekiem. On egoista bo sie wspinal a vo powiecie o zabojcach scigajacych sie na publicznych drogach w drogich samovhodach dla zabawy. Odpieprzcie sie od tej rodziny glupki
Gość
4 lata temu
Wspanialy ojciec wspanialego syna. Nie obrazajcie pamieci o Tomku.wyszedl z nalogu mial pasje.byl dobrym czlowiekiem. On egoista bo sie wspinal a vo powiecie o zabojcach scigajacych sie na publicznych drogach w drogich samovhodach dla zabawy. Odpieprzcie sie od tej rodziny glupki
gość
4 lata temu
Pierwszy komentarz bezbłędny, nic dodać i ujac. Rodzinie zycze krótkiej żałoby. Następny polski bohater. Zaćpany i myślący tylko o sobie
gość
4 lata temu
Kto normalnie myślący pcha sie do -50 mrozów? Tylko uzależniony. Żaden bohater, tak działa nałóg. Zostawił heroinę, ale brak mu było adrenaliny. Koszt wejścia na Nanga Parbat to około 60 tysięcy. Rodzina opłakuje, jemu bylo wszystko jedno.
gość
4 lata temu
Jak moj syn na motor siada wyzywam ... masz syna nie ryzykuj.Motor to dobry w garazu. Mija sobota ja wyprowadzam motor i jade !!‘ Zona msci zostaw motor ty masz bialaczke bierzesz Chemie i po co to ? Odpowiadam zaraz wroce!!!
gość
4 lata temu
Paskudne hobby. Jak można kochać tak przerażająco wielkie góry i jeszcze na nie się wdrapywać.
Gość
4 lata temu
Prawdopodobnie jest uczciwa i kompetentna, w to w Polsce bardzo utrudnia znalezienie dobrze płatnej pracy.
gość
4 lata temu
A czy wnuki nie miały prawa do szczęścia?
Gość
4 lata temu
Hej, a zauwazyliscie jaka kwitnie teraz kariera Revol? W ciagu tych kilku miesiecy kilkukrotnie byla juz w Polsce, na roznych festiwalach, opowiadajac o Nanga Parbat i przede wszystkim Mackiewiczu i tragedii, ktora sie tam rozegrala. To nijak sie ma do tego, jak niby bardzo to przezyla. Powinna zamilknac, przynajmniej na jakis czas.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie