Niedziela 14.10.2018 16:15

Hyży umacnia wizerunek macho w Porsche za 800 TYSIĘCY ZŁOTYCH (ZDJĘCIA)

Grzegorz Hyży

Małżeństwo Hyżych właściwie od początku poddane było głośnej krytyce. Agnieszka, która jest drugą żoną Grzegorza, pojawiła się w jego życiu, gdy ten zaistniał już w show biznesie. Poprzednia żona wokalisty, Maja, nie związała się z nikim znanym, dlatego można było odnieść wrażenie, iż nieco frustruje ją łatka porzuconej. Przypomnijmy tę dziwną sytuację: Hyży grozi Mai "formalnymi krokami prawnymi"! POZWIE JĄ za ostatni wywiad?

Fani byłej żony Grześka lubią jednak wypominać mu, że zbudował nowe szczęście na łzach byłej żony i przez długi czas wytykali w komentarzach, że "karma do niego wróci".

Rzeczywiście ostatnio Grzegorz przechodzi gorsze chwile z Agnieszką. Ta jest podobno zazdrosna o uczestniczki Voice of Poland, które jej mąż komplementuje: Agnieszka Hyży jest zazdrosna o uczestniczki "Voice of Poland"? "Jest lekkie ukłucie w sercu"

Jak przystało na "macho", Hyży nie tylko dba o powodzenie u kobiet, ale i o wizytówkę w postaci samochodu. Grzesiek przyjechał ostatnio na Woronicza Porsche Panamerą za 800 tysięcy złotych. Co prawda kolor auta nie budzi naszego zachwytu, ale trzeba przyznać, że nie podejrzewaliśmy Hyżego o tak kosztowny "gadżet". A na Was robi wrażenie?

To ostatnio niepokojąca przypadłość gwiazd. Grzegorz też zalicza się do tych, które często zerkają na ekran smartfona.

2Skupiony na telefonie