Trwa ładowanie...
Przejdź na

Banshee PODRZUCAŁA KOTAMI, by zrobić dobre zdjęcie. "TORTURY!"

335
Podziel się:

Jak widać dla lajków niektórzy są skłonni nawet rzucać swoimi ulubieńcami...

Banshee PODRZUCAŁA KOTAMI, by zrobić dobre zdjęcie. "TORTURY!"

Być może Zuzanna Borucka nie jest gwiazdą w tradycyjnym rozumieniu tego słowa, ale z pewnością jest celebrytką w sieci. I to taką z pierwszej ligi, bo jej profil na Instagramie obserwuje prawie 800 tysięcy osób, a konto na YouTubie - gdzie głównie działa - 1,1 miliona. To więcej, niż publika niektórych usilnie promowanych programów telewizyjnych.

Banshee, bo taki pseudonim ma Borucka, znana jest ze swojego uwielbienia do kotów. Te ma trzy: Lukrecję, Ryszarda i Amelię. Koty mają też swój profil na Instagramie, który obserwuje 185 tysięcy osób. Spora część z nich przeżyła ostatnio niemiłe zaskoczenie, gdy okazało się, że młoda celebrytka zaserwowała im niezbyt miłą sesję zdjęciową.

Awanturę spowodowała seria trzech zdjęć, na których widzimy koty w locie. O ile same zdjęcia można uznać za ciekawe i atrakcyjne, o tyle ciężko nie myśleć o tym, w jaki sposób powstawały. Koty przecież nie potrafią latać, a na zdjęciach wyraźnie widać, że ujęcia nie uchwyciły ich naturalnego, sprężystego skoku, a bezwładne ciała unoszące się w powietrzu. Ciężko więc nie uznać, że koty były zwyczajnie podrzucane w powietrzu, by Banshee uzyskała upragniony efekt.

Na to też zwrócili uwagę jej obserwatorzy, którzy w większości mocno skrytykowali ten pomysł.

Nie wiemy ile razy koty zostały podrzucone, by zdjęcia wyszło w tak dobrej jakości. Zapewne nie raz. Co prawda utarło się, że koty spadają na cztery łapy, ale to chyba jeszcze nie powód, by rzucać nimi dla lajków...

KOMENTARZE
(335)
Zaloguj się i zostań Championem Pudelka VIP
Pamiętaj, że po zalogowaniu nadal możesz
komentować ANONIMOWO 😎
Szansa na wyróżniony komentarz
Odznaka Championa
Kolorowy avatar