Czwartek 08.11.2018

Rozenek apeluje do posłów o porzucenie prac nad zmianami w in vitro: "Ten projekt jest szkodliwy dla kobiet. ZOSTAWCIE NAS W SPOKOJU!"

Małgorzata Rozenek Małgorzata Rozenek-Majdan Radosław Majdan Rozenek in vitro

Rozenek apeluje do posłów o porzucenie prac nad zmianami w in vitro: "Ten projekt jest szkodliwy dla kobiet. ZOSTAWCIE NAS W SPOKOJU!"fot. ONS

Ostatnimi czasy temat in vitro regularnie wraca do debaty publicznej, stając się przedmiotem poselskich i kościelnych (!) dyskusji. Tak się jakoś złożyło, że o macierzyństwie decydują osoby, które mają z nim najmniej wspólnego. Najnowszy pomysł posłów zakłada, że procedura in vitro będzie dostępna wyłącznie dla małżeństw, mimo że w Polsce drastycznie rośnie liczba dzieci urodzonych poza sformalizowanymi związkami. Swoje zdanie w tym temacie wyraziła między innymi Hanna Lis, która, chociaż nie korzystała z in vitro, nie wyobraża sobie odbierania kobietom możliwości zostania matkami: Hanna Lis walczy o in vitro: "Niech zakażą chemioterapii, ona TEŻ JEST NIEZGODNA Z PRAWEM NATURALNYM"

Orędowniczką in vitro jest też Małgorzata Rozenek, która na każdym kroku opowiada, że urodziła dwóch synów właśnie dzięki tej metodzie. Gosia z Radkiem starają się zresztą o trzecie dziecko, również korzystając z zapłodnienia pozaustrojowego. Celebrytka opublikowała na Instagramie ostry wpis, w którym krytykuje poselskie zakusy na ograniczenie metody in vitro:

Kiedy prawie 14 lat temu przechodziłam przez pierwszą procedurę in vitro, nigdy nie przypuszczałam, że 14 lat później nie tylko nadal nie będzie uregulowań prawnych, ale że te które się pojawia, będą przypominać prace ze średniowiecza - zaczęła.

W dalszej części wpisu Rozenek bezlitośnie zastanawia się, jakie doświadczenia z in vitro mają posłowie, bo akurat ona o nich głośno mówiła i chętnie opisze je ponownie.

(...) Ten projekt jest nie tylko szkodliwy dla skuteczności tej niestety coraz potrzebniejszej metody, ale jest szkodliwy dla kobiet, które z powodu biologii biorą na siebie prawie cały ciężar w trakcie jej przeprowadzania. Kim jesteście szanowni autorzy, że pozwalacie sobie na decydowanie, kto może zostać rodzicem, a kto nie? Czy idąc dalej po tej samej linii nie zabronicie za chwilę transplantologii? Bo może zostanie przez Was uznana za "ingerencje w godność człowieka"? - pyta retorycznie. Zostawcie nas ludzi, dla których in vitro jest jedyną drogą do bycia rodzicem, w spokoju. (…) Jeżeli ktoś chciałby poznać, nie wyobrażenia o, a codzienność życia par starających tą metodą o dziecko, jestem gotowa pomóc.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Kiedy prawie 14 lat temu przechodziłam przez pierwszą procedurę in vitro, nigdy nie przypuszczałam, że 14 lat później nie tylko nadal nie będzie uregulowań prawnych, ale że te które się pojawia, będą przypominać prace ze średniowiecza. Projekt ustawy autorstwa PiS i Kukiz15, który wczoraj wpłynął do Sejmu, tak naprawdę służy ograniczeniu możliwości wykonywania tej procedury i drastycznemu zmniejszeniu jej skuteczności. Jest projektem zakłamujacym rzeczywistość i wrogim wobec ludzi, którzy marzą o byciu rodzicem. Jestem ciekawa, jakie doświadczenia w tym temacie mają autorzy ustawy, bo ja o swoich zawsze, głośno i z dumą mówiłam. Ten projekt jest nie tylko szkodliwy dla skuteczności tej niestety coraz potrzebniejszej metody, ale jest szkodliwy dla kobiet, które z powodu biologii biorą na siebie prawie cały ciężar w trakcie jej przeprowadzania. Kim jesteście szanowni autorzy, że pozwalacie sobie na decydowanie, kto może zostać rodzicem, a kto nie? Czy idąc dalej po tej samej lini nie zabronicie za chwilę tranplantologii? Bo może zostanie przez Was uznana za „ingerencje w godność człowieka”? Zostawcie nas ludzi, dla których in vitro jest jedyną drogą do bycia rodzicem, w spokoju. A pomysł na ograniczenie tej metody do małżeństw w kraju, w którym odsetek dzieci urodzonych w niesformalizowanych związkach rośnie z roku na rok? To znowu dzielenie na lepszych i gorszych. Tym razem rodziców. Zrozumcie, ze naród to suma wszystkich obywateli, a nie tylko Waszych wyborców i to wszystkich Wasze ustawy będą obowiązywać. Jeżeli ktoś chciałby poznać, nie wyobrażenia o, a codzienność życia par starających tą metodą o dziecko, jestem gotowa pomóc, bo cytując naszą Noblistkę: „Niczego w życiu nie należy się bać, należy to tylko zrozumieć”.

Post udostępniony przez Małgorzata Rozenek-Majdan (@m_rozenek)Lis 7, 2018 o 10:48 PST

 

Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (418)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 418
Odpowiedz
710 53
zgłoś
gość 08.11.2018 09:01
Ten kraj się cofa w rozwoju.
Odpowiedz
27 95
zgłoś
Gość 08.11.2018 09:02
Może dość tych ludzi przestańcie o nich pisać👆
Odpowiedz
645 56
zgłoś
gość 08.11.2018 09:03
O in vitro,aborcji,eutanazji i związkach partnerskich i homoseksualnych powinni zdecydować obywatele w referendum.
Odpowiedz
711 43
zgłoś
Gość 08.11.2018 09:03
Nie rozumiem co ludzie widzą złego w in vitro.
Odpowiedz
331 40
zgłoś
gość 08.11.2018 09:03
MA RACJĘ!!!!!
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 418