Lewandowska żali się na krytykę po mundialu: "Obraz sytuacji pokazał, kto jest z nami naprawdę"
anna lewandowska
17.11.2018 09:30

Lewandowska żali się na krytykę po mundialu: "Obraz sytuacji pokazał, kto jest z nami naprawdę"

Ania zapowiedziała przy okazji, że będzie walczyć z hejtem. "Zmaga się z tym wiele osób".

Podziel się
Dodaj komentarz

Gdy po mundialu piłkarze wrócili do Polski z podkulonymi ogonami, zaczęło się szukanie winnych sportowego blamażu. Najbardziej dostało się Robertowi Lewandowskiemu, największej gwieździe reprezentacji, któremu wypominano każdy kontrakt reklamowy, jaki podpisał przed mistrzostwami. Robert długo milczał, aż w końcu udzielił łzawego wywiadu Filipowi Chajzerowi, któremu pożalił się na panującą wokół niego atmosferę. Ta próba ocieplenia wizerunku została odebrana raczej negatywnie.

W rozmowie Lewandowski żalił się, że hejt dotknął także "jego Anię", zapominając chyba, że rozgoryczeni kibice mieli prawo do tej krytyki. W obliczu piłkarskiej porażki puste cytaty motywacyjne naczelnej WAG brzmiały tak wiarygodnie jak posty Łukasza Jakóbiaka.

W piątek Ania gościła w Dzień Dobry TVN, gdzie także poruszyła temat hejtu. Żona Roberta między słowami stwierdziła, że najgorzej czuli się właśnie po mundialu, kiedy wiele osób okazało się fałszywymi przyjaciółmi.

Szczególnie ostatnie kilka miesięcy potwierdziło to, że prawdziwych przyjaciół to my mamy. Był taki okres w naszym życiu, gdzie rzeczywiście obraz sytuacji pokazał, kto jest z nami naprawdę - wyznała.

A jaki był taki moment najtrudniejszy? - pytała dziennikarka Katarzyna Olubińska.

Myślę, że sytuacja po mundialu...

Jednak te komentarze które były? Ale one nie dotyczyły ciebie bezpośrednio - stwierdziła dziennikarka.

Dotyczyły też mnie - pożaliła się Ania.

Lewandowska stwierdziła więc, że sama zacznie walczyć z hejtem. Już w przyszłym roku chce wystartować z autorską kampanią edukacyjną.

Teraz czuję potrzebę zawalczenia, będę ruszała z kampanią w przyszłym roku. Uważam, że trzeba rozgraniczyć komentowanie, konstruktywną krytykę od hejtu. Ja mówię o prawdziwym hejcie. Zmaga się z tym wiele osób, codziennie, w pracy, w szkole. Jeśli nasze dzieci mają brać wzór, powiedzieć "Stop, ja nie hejtuję", to trzeba z tym mocniej ruszyć. Nazwać to po imieniu. Koniec z mową nienawiści, trzeba to zminimalizować. Działamy z moim mężem, będziemy chcieli w tej kampanii coś dobrego zrobić - zareklamowała się.

Przypomnijmy, że Lewandowscy znów przeżywają ostatnio ciężki okres. Polska reprezentacja nie wygrała już po raz piąty z rzędu, a podczas ostatniego meczu Robert nie trafił do pustej bramki: Wygwizdany Lewandowski tłumaczy się z fatalnego występu: "Chciałem uderzyć piłkę, a ona odbiła się od kreta"

Czy to też jest hejt?

komentarze
+1
+1
wow!
ważne
słabe
straszne
Napisz komentarz
Zwiń komentarze
17-11-2018

GośćZawód Ani-ekspert amator, wie wszystko na każdy temat

17-11-2018

GośćA jak tam Beata??? Podobno niezłe namieszała w ich małżeństwie ... Anka milczy 😂

17-11-2018

GośćAndzia albo jesteście sportowcami albo biznesmenami !!!!!!

21-11-2018

gośćA ta jakiego szlaju sie znowu nazarla ? Mowi o Mundialu jakby byla dwunastym kopaczem na boisku. To twoj Robert wszystko zawalil i do dzisiaj nie … Czytaj całość

21-11-2018

gośćCo wszyscy chcą od Lewandowskiego - tak jakby sam był na boisku

21-11-2018

gośćSłuszna inicjatywa, hejt jest zmorą naszych czasów. I nie piszcie, że są osobami publicznymi, więc powinni się liczyć z hejtem. Po co to? Żeby … Czytaj całość

19-11-2018

GośćO JAKĄ BEATĘ CHODZI ?

19-11-2018

gośćdla niemców to strzelać potrafi...

19-11-2018

gośćAnka weź się zajmij swoim małżeństwem, bo większość już wie co twoj Robi nawywijał... Beata,Kamila, o tym mówi się już głośno! Przestań być ekspertką … Czytaj całość

19-11-2018

gośćA co on sam może? Cała drużyna jest do niczego.