Były chłopak Górniak liczył na drugą szansę? "Miał nadzieję, że jeszcze wszystko się ułoży"

152
Podziel się

Podobno do ostatniej chwili liczył na to, ze Edyta zmieni zdanie.

Były chłopak Górniak liczył na drugą szansę? "Miał nadzieję, że jeszcze wszystko się ułoży"

Edyta Górniak poznała rajdowca i hotelarza Mateusza Zalewskiego w listopadzie zeszłego roku, gdy w łódzkim szpitalu wracała do zdrowia po operacji kolana. Przedstawili go jej wspólni znajomi. Podobno Mateusz od dawna wielbił ją z daleka, wiec kiedy już się poznali, natychmiast zaczął obsypywać ją kwiatami i wyznaniami miłosnymi. Edyta zawsze lubiła być adorowana, więc szybko odwzajemniła entuzjazm Zalewskiego.

Nie przeszkadzała jej jedenastoletnia różnica wieku, zwłaszcza że miewała już młodszych partnerów. Zdążyła nawet zajść w ciążę z nowym chłopakiem, niestetydoszło do poronienia.
Początkowo Edyta zarzekała się, że planuje pójść za ciosem i nadal starać się o biologiczne dziecko. Wydawało się, że Mateusz ma największe szanse na to, by zostać jego ojcem.

Niestety, w międzyczasie Górniak doszła do wniosku, że jednak nie są dla siebie stworzeni. Na początku Mateusz nie przyjmował tego do wiadomości. Dalej komentował zdjęcia i filmiki zamieszczane przez Edytę na Instagramie, jakby nic się nie stało.

W końcu piosenkarka straciła cierpliwość i w zeszłym tygodniu oficjalnie ogłosiła, że związek z Mateuszem przeszedł do historii.

Zalewski skomentował to na Instagramie i w rozmowie z Super Expressem tymi samymi słowami. Nie będę walczył - powtórzył w rozmowie z tabloidem to samo, co wcześniej zamieścił w Internecie. Walka mężczyzny z kobietą jest niemęska. Nie tego uczył mnie mój tata. Przepraszam, ale nie będę więcej nic komentować.

Jak ujawniają znajomi Mateusza, ogłoszenie Edyty dotyczące statusu ich związku, było dla niego dużym ciosem.

Miał nadzieję, że jeszcze wszystko się ułoży, że spędzą wigilię razem z całą rodziną. Jak się okazało, łudził się na próżno - przyznaje informator tabloidu. Oficjalny komunikat przekreślił jego starania.

KOMENTARZE
(152)
Amel
rok temu
Tekst o tym, że "nawet" zaszła z w ciążę, ale poronila jest poniżej dziennikarskiej krytyki.
gość
rok temu
fajnie ze poszla do agenta xd to bedzie beka mam wrazenie ze ona jest odklejona od rzeczywistosci
Gość
rok temu
Edzia to Edzia żaden facet nie ma szans ;)
Gośćj
rok temu
Bardzo fajny facet. Malo tego typu juz zostalo. Takiego chcialabym znalezc. Pozdrawiam
Gość
rok temu
Edzia jak zwykle żyje na innej planecie. Chyba się taki nie urodził, który by spełnił jej wszystkie oczekiwania, typu domyśl się 😂😂😂
Najnowsze komentarze (152)
Ana
rok temu
Nie ma problemu. Ja go z chęcią pociesze:)
Gość
rok temu
To ja się chętnie umowie :) ........
Maria
rok temu
Choroba dwubiegunowa......tak mi to u niej wygląda.
Gość
rok temu
To cyganicha to cóź suczka
Wojtek
rok temu
To zadziwiające ilu fajnych facetów na poziomie miała Edyta i z żadnym jej nie wyszło. Tu musi być coś nie tak z Edytą. Ciekawe co było przyczyną w tym przypadku. Przecież facet był jak marzenie. Może Edyta uświadomiła sobie że nie chce psuć życia młodemu chłopakowi, który nie zdaje sobie sprawy z nastrojów starszej od niego kobiety ? Tym bardziej że nie może dać mu potomka. Myślę że on i tak miał świętą cierpliwość, a z czasem zrozumie że tak jest lepiej dla niego.
Gość
rok temu
Moja szefowa jest do niej podobna z czarakteru.intrygantka.aktorka. ja nie wiem.gdzie ten mateusz miał oczy jak się z nią wiązał. Chodzi mi o to jaka ona ma opinię. Bo uroda to już raczej minęła. Dużo botoksu.
gość
rok temu
MLODSZYCH NIE BYLO?
Gość
rok temu
Och! Ja się tobą zaopiekuje Mateusz! Jesteś boski!
Gość
rok temu
Są faceci poza twoją ligą, Edytko ;)
Gość
rok temu
I co on teraz będzie stukał..
gość
rok temu
Edycie juz sie w glowie pomieszalo
gość
rok temu
Bo małolat stawiał Jej warunki...he he i obraził się,że razem nie wystąpili w tym Agencie ! Edzia dba tylko o siebie także to było do przewidzenia ,że puści go kantem jak będzie chciał sie wypromować he he he
Gość
rok temu
Chłopaku, na co Ci ona. Znajdziesz sobie lepszą, młodszą bez nadetego ego i wiecznego rozchwiania emocjonalnego. Szukaj kogoś na swoim poziomie. szczescia życzę
Gość
rok temu
Oj Edzia, ty sama nie wiesz czego chcesz, obudzisz się kiedyś sama, stara i zgorzkniala
...
Następna strona