Czwartek 06.12.2018

Wojewódzki ZAATAKOWANY podczas spotkania z fanami! (TYLKO U NAS)

Kuba Wojewódzki

Wojewódzki ZAATAKOWANY podczas spotkania z fanami! (TYLKO U NAS)

Kuba Wojewódzki, po latach spędzonych w mediach, postanowił napisać autobiografię. Przy tej okazji zaczął nawet udzielać wywiadów, co dziennikarzowi zdarza się wyjątkowo rzadko. Jak jednak wiadomo, autopromocja rządzi się swoimi prawami.

Kuba nadal ma w Polsce wielu fanów, ale nie brakuje też jego przeciwników, którzy wytykają mu robienie kariery na poniżaniu innych, powtarzalność i hipokryzję. 55-latek postanowił wyjść naprzeciw i jednym i drugim i napisał książkę, w której zwierza się również z prywatnej części swojego życia. Z pominięciem Renulki, która podobno nie chciała być częścią tego dzieła.

Wojewódzki spotkał się z czytelnikami w warszawskim Empiku, gdzie podpisywał swoją autobiografię. Jak dowiedział się Pudelek, ochroniarz nie opuszczał celebryty na krok, towarzyszył mu także w wejściu oraz w wyjściu z salonu prasowego. W trakcie spotkania na podest wbiegł mężczyzna, który miał wyzywać Kubę, a także nieobecnych na wydarzeniu Marcina Prokopa i Dorotę Wellman. Ochroniarz - widoczny na poniższych zdjęciach stojący po lewej stronie mężczyzna w czerni - szybko wyprowadził agresywnego osobnika.

Gwiazda rocka czy odrealniony celebryta?

 

Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (799)

Odpowiedz
2 6
zgłoś
Gość 06.12.2018 14:14
Powinni tego korki lac przyglupa
Odpowiedz
1 6
zgłoś
gość kuba 06.12.2018 14:14
Przestraszony pinczerek dziadzio Kupa wszystkich was głęboko poważa, ale boi się, że zostanie oblany gvwnem, a nie ma peruki na zmianę, jedynie pampersa.
Odpowiedz
3 7
zgłoś
gość 06.12.2018 14:15
Dziadzio pedzio Gminny, królik doświadczalny tvnu kocha się w Maćku Cieniu. Niedobry Maciej upokorzył go niedawno wybierając rasowego ogiera, a nie starą ciotkę, więc teraz dziadzio pedzio przeżywa ból d**y, bo musi współpracować ze zdechłym chomikiem, który nie chce go opuścić nawet po śmierci. Na ostatnią godzinę dziadzio pedzio zostawił sobie zasuszone w zielniku zienniku smsy od Maćka, ale nie nadają się do publikacji, nie dlatego, że są zbyt pikantne, ale dlatego, że są słone od łez odrzuconego dziadzia pedzia.
Odpowiedz
6 4
zgłoś
gosc 06.12.2018 14:15
ile kosztował ten atak? Ustawka szaraka
Odpowiedz
6 5
zgłoś
gość 06.12.2018 14:15
Ten oldboy wali głupa, ale ma fanów podobnych do niego w tym tzw "celebrytów", którzy nic nie znaczą tylko są.
Ładowanie komentarzy…