Poniedziałek 07.01.2019 16:45

Diablo z byłą żoną opowiadają, jak... rozwieść się z klasą. "Chcieliśmy pokazać dziecku, że powstało z miłości"

Krzysztof "Diablo" Włodarczyk Małgorzata Babilońska

Diablo z byłą żoną opowiadają, jak... rozwieść się z klasą. "Chcieliśmy pokazać dziecku, że powstało z miłości"

Życie prywatne Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka od lat jest bardzo burzliwe - jak na prawdziwego celebrytę przystało. Krzysiek ma na swoim koncie liczne romanse, a kilka lat temu przyznał otwarcie, że zdradzał żonę - Małgorzatę Babilońską. W rezultacie chroniczna niewierność doprowadziła go do depresji: w 2011 roku próbował się nawet targnąć na własne życie, połykając kilkadziesiąt tabletek antydepresyjnych.

Choć żona pięściarza wybaczyła mu zdrady i postanowiła dać kolejną szansę, to niestety Diablo na długo nie pozostał wierny. Mimo publicznych obietnic poprawy, bokser po raz kolejny wdał się w romans, tym razem z Magdaleną Radomską. Owocem związku jest córka Zuzia, na którą Krzysztof niechętnie płaci alimenty, posądzając jej mamę o "wrobienie w dziecko"...

Mimo że jeszcze kilka miesięcy temu Włodarczyk postanowił zawalczyć o małżeństwo z Małgosią, zapewniając, że nie przysparza jej powodów do zazdrości, to jak się ostatnio okazało, para zmieniła zdanie i... postanowiła się rozwieść. Choć Babilońska w końcu złożyła pozew rozwodowy, to jednak nie chciała orzeczenia o winie boksera. W rezultacie kilka tygodni temu byli małżonkowie spotkali się na rozprawie sądowej, gdzie dopisywał im szampański nastrój. Po opuszczeniu sali sądowej wciąż się przytulali, a spod gmachu sądu odjechali jednym samochodem.

Zobacz: Czułości "Diablo" Włodarczyka i jego byłej żony po rozprawie rozwodowej (ZDJĘCIA)

Byli małżonkowie najwyraźniej stwierdzili, że rozwód to świetna okazja na promocję, więc pojawili się wspólnie w poniedziałkowym Dzień Dobry TVN, gdzie radzili, jak się "szczęśliwie rozwieść"...

W ogóle nie braliśmy adwokatów, nie chciałem się kłócić, bo po co się kłócić? - stwierdził wyrozumiale Krzysztof i dodał: Syn pytał mnie, dlaczego razem nie mieszkamy. Ja mu tłumaczyłem, że nie chcemy się przy nim kłócić i podnosić głosu.

Małgorzata również zabrała głos, twierdząc, że zależało im na tym, aby rozstać się z klasą:

Nasze oczekiwania nie były nawzajem spełniane, oboje odpuściliśmy. Postanowiliśmy rozejść się z klasą, chcieliśmy pokazać dziecku, że między nami jest człowieczeństwo, bo nasz syn powstał z miłości. To jest porażka i przegrana, bardzo się kochaliśmy, wydarzyły się różne sytuacje, które nie powinny się wydarzyć i nie ma się z czego cieszyć. Ale potem przychodzi ulga - wyznała w śniadaniówce była już żona boksera.

Choć Włodarczyk i Babilońska zapewniają o dojrzałości, z jaką podeszli do decyzji o rozwodzie oraz o łączącej ich sympatii, to gdy pięściarz stwierdził, że żyją w koleżeństwie, a syna może zabierać "kiedy chce i jak chce", to Małgosia skwitowała krótkim: Bez przesady, aż tak to nie.

Faktycznie rozwiedli się z taką "klasą", o jakiej zapewniają? Krzysiek chyba nie czyta Pudelka...

 

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (107)

Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 91-107 z 107
Odpowiedz
0 0
zgłoś
Gość 08.01.2019 08:35
Chyba z kasa
Odpowiedz
0 0
zgłoś
jebek 08.01.2019 12:38
DNO,DNO, DNO jednak niektórym boks bardzo szkodzi!!
Odpowiedz
0 0
zgłoś
Gos11 08.01.2019 12:42
Ty rudy idjoto ty kolo klasy to stsles jak wchodziles na lekcje ty jestes tak glupi jak teraz boksujesz cymbale
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 08.01.2019 13:09
Babilońska, Diablo i klasa..... te słowa w jednym zdaniu wykluczaja się nawzajem!
Odpowiedz
1 0
zgłoś
Gregor 08.01.2019 16:06
Diablo czyli inspiracja diabelska. A konsekwencją tego, co daje diabeł jest zdrada, depresja, zło, życiowe zagubienie! Trzeba postawić na Jezusa i iść drogą Prawdy ku Niebu!
Ładowanie komentarzy…
Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 91-107 z 107