Brodzik zagra w "M jak miłość"? Chce 8 TYSIĘCY dziennie
joanna brodzik
04.02.2019 18:45

Brodzik zagra w "M jak miłość"? Chce 8 TYSIĘCY dziennie

Agentka Joanny nabrała wody w usta, co zapewne oznacza, że negocjacje są w toku i jest szansa na taką dniówkę. 

Podziel się
Dodaj komentarz

Joanna Brodzik po urodzeniu synów mocno ograniczyła swoje zobowiązania zawodowe. Jak zapewniała w wywiadach, nie chciała mieć poczucia, że coś ważnego ją w życiu omija.

Moi synowie, którzy przyszli na świat za wcześnie, potrzebowali mnie w pełnym wymiarze - wyznała aktorka.

Z czasem okazało się, że powrót do show biznesu nie jest tak prosty, jak myślała. Na szczęście Joanna dostała rolę w serialu, opartym na powieściach Małgorzaty Kalicińskiej. To było wygodne rozwiązanie, bo zdjęcia były kręcone latem, na Mazurach i producenci pozwolili aktorce zabierać na plan całą rodzinę. Finansowali nawet wakacje jej dzieci i partnera nad jeziorem. Cała ekipa była zachwycona urlopem na koszt abonentów, a na planie panowała rodzinna atmosfera. Niestety, Joannie jakoś mało się ona udzieliła.

Po zakończeniu sagi, Joanna wielkie nadzieje wiązała z serialem TVN-u Nie rób scen. Jednak produkcja, oparta na izraelskim formacie, nie wywołała entuzjazmu widzów i została zawieszona po jednym sezonie.

Obecnie Brodzik realizuje się aktorsko głównie w warszawskim Teatrze Capitol oraz kampanii reklamowej, w której występuje z Pawłem Wilczakiem i wnukami Marka Borowskiego.

Na szczęście TVP ma dla Joasi dobre wieści. Jak donosi Super Express, producenci M jak miłość zaproponowali jej rolę Małgorzaty Chodakowskiej, porzuconej przed laty przez Joannę Koroniewską.

Brodzik była ich drugim wyborem, po zerwaniu negocjacji z Koroniewską, która nie chciała wracać za mniej niż 3 tysiące złotych dziennie. Producenci powiedzieli jej, że to za dużo. Tymczasem Brodzik na wejściu zażądała o 5 tysięcy złotych więcej.

Jak informuje tabloid, nie wyobraża sobie sytuacji, że mogłaby zarabiać mniej niż Anna Mucha, która dostaje osiem tysięcy dziennie. Dla producentów jest do spory kłopot, bo planowali rozbudować reaktywowany wątek Chodakowskiej i zaplanowali 100 dni zdjęciowych tylko w tym roku. A to oznacza, że musieliby zapłacić Brodzik 800 tysięcy złotych. Agentka Joanny odmawia komentarza w tej sprawie, co zapewne oznacza, że nie chce popsuć obiecujących negocjacji.

komentarze
+1
+1
wow!
ważne
słabe
straszne
Napisz komentarz
Zwiń komentarze
04-02-2019

GośćChciałabym tyle na miesiąc zarabiać

04-02-2019

gośćOd kiedy to taka WIELKA gwiazda? ;)

05-02-2019

gośćniech nie przesadza, wizyta w vesunie wcale nie jest taka droga :D

07-02-2019

gośćOj NIE, tylko nie ona! Zepsuje M jak Miłość... Kojarzy się tylko z rozlewiskiem i niczym więcej ostatnio...

06-02-2019

gośćTeraz wszystkie ktore byly dawno w odstawce,,,teraz znowu wielke gwiazdy ,Niczego wielkiego nie zagraly ,a rozblysly mamona,,,

06-02-2019

gośćNowe mieszkanko w Tel Avivie potrzebne?

06-02-2019

gośćNajgorsze,że gra tam kwiatkowska aktorka tvn z" pożaru w burdelu" aż nie chce się oglądać filmu przez tą wstrętną babę,Za plucie na Rząd usadziła … Czytaj całość

06-02-2019

gośćBardzo lubie Film Pensjonat czy dom nad Rozlewiskiem. Mile przyjemne i niewymagajace . Piekne widoczki sielski krakobraz . Coz , mam jedno ale .Pani … Czytaj całość

06-02-2019

gośćA miałam nadzieję, że na dobre zniknie z małych i dużych ekranów...

06-02-2019

GośćOj nie! Nie chce jej oglądać!!