Czwartek 07.02.2019 16:44

Była modelka "Vogue'a" nie ma pieniędzy i domu. "Zarabiałam milion za 20 dni pracy w roku. Żyłam jak królowa"

Nastasia Urbano

Była modelka "Vogue'a" nie ma pieniędzy i domu. "Zarabiałam milion za 20 dni pracy w roku. Żyłam jak królowa"

W latach 80. Nastasia Urbano była rozchwytywaną modelką, która pojawiała się na okładkach Vogue’a i pracowała dla największych marek. Brała udział m.in. w kampaniach Revlon i Yves Saint Laurent. Przez kilka lat prowadziła luksusowe życie milionerki i obracała się w towarzystwie ówczesnej elity świata filmu i muzyki. Do grona jej znajomych należeli m.in. Jack Nicholson, Andy Warhol, Roman Polański, Harrison Ford czy Madonna.

Chodziłam na przyjęcia z Melanie Griffith, Done Johnsonem, Simonem i Garfunkelem - wspomina. Byłam kochana przez wszystkich.

Sława i ogromne pieniądze spłynęły na nią nagle. Nie ominęły jej też problemy z narkotykami i alkoholem, ale modelka twierdzi, że niczego nie żałuje, bo "życie trzeba przeżywać maksymalnie".

Myślę, że byłam pierwszą dziewczyną, która podpisała milionowy kontrakt na reklamowanie odzieży. Zarabiałam milion rocznie za jedyne 20 dni pracy, tak przez trzy lub nawet cztery lata. Miałam jechać na ślub Madonny, bo zaproszony był David Keith, z którym się spotykałam. Ale tego dnia obudziliśmy się z ogromnym kacem i nie daliśmy rady. Miałam wszystko. Żyłam jak królowa - wspomina Hiszpanka.

Wszystko zmieniło się, kiedy Nastasia wzięła ślub z człowiekiem, który podstępem przejął jej fortunę. Zaślepiona miłością nie dostrzegała, że mąż trwoni jej majątek.

Jedyną dobrą rzeczą w tym związku były dzieci, reszta była okropna. Płacił za wszystko moimi pieniędzmi. Już po dwóch dniach znajomości chciał, bym kupiła mu BMW. I ja głupia podpisałam czek. Byłam zakochana - tłumaczy była modelka.

Mąż nakłonił Urbano do przelania wszystkich pieniędzy na jedno konto i podpisania niekorzystnych dla niej dokumentów, po czym zostawił ją z niczym.

Zostałam jedynie z ubraniami, które miałam na sobie - mówi Urbano.

ZOBACZ TEŻ: Kobieta-kot ZBANKRUTOWAŁA! "Nie inwestowała w akcje, nie ma funduszy emerytalnych ani oszczędności"

Aktualnie Nastasia jest bezdomna. Jej losem zainteresował się hiszpański dziennik El Periodico. Dziennikarz Mauricio Bernal pisze, że do pewnego momentu Urbano wynajmowała mieszkanie, ale została wyeksmitowana za niepłacenie czynszu. Od tego czasu sypia na ulicach Barcelony lub u znajomych. 57-latka cierpi na depresję. Nie stać ją na podstawowe środki do życia.

Chcę żyć, a nie tylko egzystować. Jestem zmęczona ciągłym proszeniem o pieniądze. Wszyscy bliscy odeszli ode mnie. Wszyscy mnie zostawili i ja się nie dziwię temu. Chcę, żeby jeszcze kiedyś dzieci zobaczyły, że wszystko u mnie dobrze - tłumaczy kobieta.

Hiszpanie są poruszeni historią Urbano. W Internecie zorganizowano dla niej zbiórkę pieniędzy, a osoby z branży mody chcą jej pomóc znaleźć pracę.

Ta historia jest dla mnie szokująca. Nikt o tym nie miał pojęcia. Ona była boginią. Pamiętam ją jako introwertyczkę, piękną, hojną kobietę. Staramy się zebrać więcej osób do pomocy. Najważniejsze jest to, by ustalić, czego dokładnie potrzebuje - mówi była modelka, Ruth Schuler.

Może wiele zaoferować jeszcze światu mody. Może robić wiele rzeczy, nie tylko pozować. Prowadzić konferencje, wygłaszać przemówienia. Jestem gotowy, by ją szkolić i porozmawiać z fotografami, by mogła znów pracować w branży - dodaje były model Hernando Herrera.

Na początek Urbano ma dołączyć do programu dla bezdomnych w szpitalu San Juan de Dios. Jej historia to na pewno duża przestroga dla innych celebrytek, które żyją w przeświadczeniu, że ich sława i pieniądze nigdy się nie skończą...

ZOBACZ: Kylie Jenner zbankrutuje? Pożyczyła chłopakowi... 2 MILIONY DOLARÓW

GoFundMeGoFundMe
Facebook
InstagramInstagram

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (403)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 403
Odpowiedz
1668 45
zgłoś
Gość 07.02.2019 16:52
Serio jak można cały majątek na faceta przelać ??? C
Odpowiedz
150 46
zgłoś
gość 07.02.2019 16:52
I co? Niech sobie radzi, tak jak my. Kazdy jest kowalem swojego losu.
Odpowiedz
127 12
zgłoś
Gość 07.02.2019 16:52
Za dużo tam kasy za mało miłości
Odpowiedz
128 14
zgłoś
gość 07.02.2019 16:52
i to jest najlepsze w życiu, wszystko może się zmienić z dnia na dzień
Odpowiedz
123 18
zgłoś
Gość 07.02.2019 16:53
A ja sama wychowuje syna... też nie jest łatwo, ale nie narzekam ;)
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 403