Mucha broni pokazywania piersi na Instagramie: "Moje dzieci mój biust widzą na co dzień"
anna mucha
07.02.2019 14:15

Mucha broni pokazywania piersi na Instagramie: "Moje dzieci mój biust widzą na co dzień"

"Nie rozumiem, czemu nagle miałoby to być dla nich problemem" - rozważa. "Z domu wyniosą raczej poczucie akceptacji siebie i swojego ciała".

Podziel się
Dodaj komentarz

Anna Mucha, mama ośmioletniej Stefanii i pięcioletniego Teodora, przez większą część swojej kariery sama siebie uważa na symbol seksu i jest przekonana, że wszyscy podzielają jej zdanie. A konkretnie, jak wyznała w rozmowie z Piotrem Najsztubem w najnowszym wywiadzie dla Vivy, 35 milionów Polaków.

Żyję w 40-milionowym kraju i 40 milionów daje mi siłę napędową - szacuje w przybliżeniu. No, może nie wszyscy, ale 35 na pewno.

Zazdrościcie jej pewności siebie? W każdym razie Mucha stara się jak może, by nie rozczarować 35 milionów fanów i regularnie eksponuje obszerne fragmenty swojego ciała. Całość zaprezentowała 10 lat temu w sesji dla Playboya i, jak zapewnia, dla odmiany w Fakcie, nie żałuje.

Nie wstydzę się żadnych rozbieranych scen, w których brałam udział, bo nie mam powodu - uspokaja czytelników. Mam wrażenie, że seks jest w głowie, a moje ciało jest po prostu do grania. Moje dzieci widzą mnie nago na co dzień, więc sesja do "Playboya", w której wzięłam udział, nie jest u nas w domu żadna sensacją. Nie zamierzam jej przed nimi ukrywać. Jest piękna, wysublimowana, estetyczna i w dobrym guście.

Jednak odkąd Mucha została mamą, pokazuje ciało bardziej fragmentarycznie. Na oficjalnych przyjęciach chętnie "gra nogą", a na co dzień lubi prezentować piersi. Jej Instagram jest ich pełen, w różnych ujęciach i okolicznościach przyrody.

Najsztub nawet delikatnie zasugerował, że dzieci mogą mieć przez to nieprzyjemności wśród rówieśników.

Moje dzieci mój biust widzą na co dzień, więc nie rozumiem, czemu to nagle miałoby to być dla nich problemem - dziwi się aktorka. Z domu wyniosą raczej poczucie akceptacji siebie i swojego ciała, nawet jeśli bywa niedoskonałe. Więc nie zamienię się w nobliwą starszą panią. Zaraz! A może to jest pomysł! I moje córka będzie cnotliwa i nieskandalizująca?

Albo zacznie rywalizować i w te pędy poleci na sesję do "Playboya" - podpowiedział Najsztub.

No to wtedy mamusia przypilnuje, żeby to była supersesja i robili ją najlepsi - zapowiedziała twardo Mucha.

Przy okazji postanowiła naświetlić swoje poglądy na temat macierzyństwa. Zdaniem aktorki, nie ma ono wiele wspólnego z seksem, a znacznie więcej z tajemniczo pojętym przeznaczeniem.

Nigdy nie definiowałam kobiecości przez macierzyństwo dla mnie to jest jakieś abstrakcyjne połączenie - tłumaczy Mucha. Oczywiście, wiem, jak się robi dzieci, ale te dwie rzeczy jakoś mi się nie łączą. Z atrakcyjnością, kobiecością. Macierzyństwo nie kojarzy mi się z seksem. To dwa odrębne zbiory. Mam dzieci, bo moje dzieci zdecydowały, że chcą ze mną być. W tajnym laboratorium obłożyły się planami i instrukcjami i w pewnej chwili nacisnęły guzik i powiedziały "Teraz!". Ja jestem dla nich żyzną, mam nadzieję, ziemią.

Oczywiście, w wywiadzie nie zabrakło pytań o status związku Ani z ojcem jej dzieci, Marcelem Sorą. Na żadne nie odpowiedziała.

komentarze
+1
+1
wow!
ważne
słabe
straszne
Napisz komentarz
Zwiń komentarze
07-02-2019

GośćOna jest tak przesadnie zadufana w stanie nie i przeświadczona o swoim nieistniejącym seksapilu, że bolą oczy i uszy od czytania/słuchania tego bez … Czytaj całość

07-02-2019

ŻSłowo przewodnie - żenada

07-02-2019

GośćWspółczuję dzieciom że muszą oglądać cycki mamy

09-02-2019

Zenek Ogól c**e - bo bede wjeżdżał !!!

09-02-2019

gośćTwoje piersi były ciekawe dekadę temu

08-02-2019

gośćOh Ania, piekna jestes i nie sluchaj tych cieniasow. Kochalbym Cie az do utraty tchu.

08-02-2019

ROKOAnna Mucha dobrze sie ****a

08-02-2019

gośćJaka to jest pusta baba masakra

08-02-2019

gośćTu się z nią zgadzam. Nigdy nie miałam problemu z podglądaniem przez dzieci, ani pytań co mają dziewczynki czy chłopcy. Ludzie więcej empatii.

08-02-2019

gośćAle koledzy dzieci w szkole nie oglądają codziennie tych cycków, może i dobrze dla ich psychiki... Za to nie omieszkają pewnie pominąć tematu owych … Czytaj całość