Czwartek 14.02.2019 13:00

Krystyna Janda chwali się, że je foie gras. "O karpia się walczyło, dzisiaj pani się zajada tuczoną gęsią!"

Krystyna Janda foie gras

Krystyna Janda chwali się, że je foie gras. "O karpia się walczyło, dzisiaj pani się zajada tuczoną gęsią!"

Internetowa i opiniotwórcza działalność Krystyny Jandy od dawna budzi skrajne emocje, wśród których mieszają się śmiech, złość, a nawet politowanie. Analizując jej wpisy i wypowiedzi, trudno się temu dziwić: legenda polskiej sceny aktorskiej często z niepohamowaną lekkością wypowiada sądy, za które potem dostaje cięgi.

Przypomnijmy kilka jej ostatnich wypowiedzi: Krystyna Janda wyznaje: "Czuję się jakbym miała MENTALNEGO RAKA"

Awantura na profilu Krystyny Jandy: "Umiesz przecież lizać, to poliżesz i PiS"

Dramat Krystyny Jandy! "Mam problem ZE ZNALEZIENIEM GOSPOSI"


Dwa dni temu Krystyna Janda pochwaliła się na Facebooku wyrafinowaną kolacją, którą jadła w krakowskim hotelu. Post znalazł się obok wpisów z repertuarem teatrów Polonia i Och Teatr, linków o zabarwieniu politycznym oraz... ekologicznym. Krystyna Janda udostępniła artykuł o cierpieniu zwierząt, a kilkanaście godzin później pochwaliła się, że je... foie gras.

Post Jandy wzburzył internautów. Dlaczego? Foie gras to jedno z najdroższych i najbardziej wyrafinowanych dań kuchni francuskiej, które powstaje w mało etyczny sposób: gęsi karmione są siłą (kilka razy dziennie, pokarm podawany jest im za pomocą metalowych rur wtłaczanych do dziobów) po to, by ich wątroby były odpowiednio otłuszczone. Ta metoda "karmienia" drobiu i tuczenia go na foie gras jest zakazana w wielu krajach, między innymi w Polsce.

Internauci zauważyli więc, że Krystyna Janda pozuje na hipokrytkę, co wytknęli jej w komentarzach. Oczywiście nie przebierali w słowach:

Ważne, że o karpia się walczyło, teraz się można na**ierdalać tuczonych gęsi. To są ci wasi właśnie celebryci-hipokryci. (...) Cóż za hipokryzja. Wczoraj dzieli Pani post o cierpieniu zwierząt, a dziś zajada się foie gras i wołowiną. (...) O nie. Hańba i żenada. Gdzie się podziała etyka? Odlajkowuję Pani profil - czytamy pod zdjęciami luksusowej kolacji.

Miejmy nadzieję, że foie gras, które Krystyna Janda jadła w Krakowie, powstało jednak w jakiś inny sposób, skoro Polska zakazała jego produkcji...

 

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (637)

Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 631-637 z 637
Odpowiedz
1 0
zgłoś
gość 19.02.2019 14:50
Podobno w polsce zyje się gorzej jak za komuny przez Kaczyńskiego a tu sie pani takim czymś obżera za dobrobytu komunistycznego wpieprzała pani salceson z kudłami
Odpowiedz
1 0
zgłoś
romday 19.02.2019 23:41
Gość:
Gość: Wystrczy popatrzec na ta twarz nieskalna mysleniem i wszystko jasne. Od zawsze nie cierpię tej baby.
Ja też
Ja też.
Odpowiedz
1 1
zgłoś
gisia 19.02.2019 23:45
gość: Podobno w polsce zyje się gorzej jak za komuny przez Kaczyńskiego a tu sie pani takim czymś obżera za dobrobytu komunistycznego wpieprzała pani salceson z kudłami
Świetny wpis. Inteligentny. Tak właśnie jest. Walczy z PISem, wręcz nienawidzi, że taki komunizm, że takie średniowiecze, a tu żre najdroższe jadło. To Wstrętna hipokrytka. Nigdy jej nie lubiłam za rzucanie łbem i ten żałosny zawodzący głos.
Odpowiedz
1 0
zgłoś
gość 20.02.2019 10:07
jadłam foie gras dwa dni temu będąc w Paryżu i powiem szczerze wcale mi nie smakowało, nigdy więcej się nie skuszę, nie wiem czym tak się zachwycają, podobnie zresztą jak pieczone kasztany, z trudem zjadłam jednego
Odpowiedz
1 0
zgłoś
gość 20.02.2019 11:33
Myślę ,że ona nie zdawała sobie sprawy z tego z czym związana jest ta potrawa.
Ładowanie komentarzy…
Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 631-637 z 637