Piątek 08.03.2019 15:30

Córka BRONI Jacksona: "Każdy, kto ma dobre serce i próbuje coś zmienić, spotyka się z krytyką"

Michael Jackson Leaving Neverland Paris Jackson

Córka BRONI Jacksona: "Każdy, kto ma dobre serce i próbuje coś zmienić, spotyka się z krytyką"

Mimo że doniesienia o zapędach pedofilskich Michaela Jacksona pojawiają się już od lat 90., ostatni dokument dolał oliwy do ognia. Leaving Neverland to film o życiu króla popu i przestępstwach na tle seksualnym, których miał się dopuszczać w stosunku do nieletnich. Według zeznań oskarżycieli, Jackson miał nagradzać chłopców drogą biżuterią w zamian za akty seksualne. Wiele ofiar przez lata milczało ze względu na korzyści finansowe, które oferował im Jackson. Aż do teraz.

Zobacz: Nowy dokument o Jacksonie. "ROZDAWAŁ DZIECIOM BIŻUTERIĘ ZA SEKS"

Film wstrząsnął nie tylko fanami, ale przede wszystkim jego najbliższymi. Jakiś czas temu członkowie rodziny piosenkarza zdecydowali się udzielić wywiadu porannemu programowi This Morning i wyrazić swoje oburzenie na temat produkcji. W rozmowie udział wzięło trzech braci Michaela i jego siostrzeniec, którzy, choć nie obejrzeli dokumentu, twierdzą, że nie ma on nic wspólnego z prawdą:

Ten dokument nie mówi prawdy. Nie było ani jednego dowodu, który potwierdziłby historię przedstawioną w filmie - bronili Jacksona w wywiadzie.

Obok filmu nie przeszła obojętnie także córka gwiazdora. Media donosiły, że Paris Jackson jest zdruzgotana tym, co w nim zobaczyła:

Paris jest kompletnie zrozpaczona po emisji filmu dokumentalnego o jej tacie - donosił w zeszłym tygodniu Mirror.

Zobacz: Paris Jackson jest "zdruzgotana" najnowszym filmem o jej ojcu. "Całkowicie załamała się psychicznie"

Za pośrednictwem Twittera możemy dowiedzieć się, że 20-latka zamierza bronić zmarłego ojca. W czwartkowym wpisie prosiła fanów o zachowanie spokoju, jeżeli chodzi o doniesienia dotyczące jej taty, co wywołało żywą dyskusję pod postem. W rezultacie Paris wdała się w rozmowę z internautami. Odniosła się m.in. do "dobrego serca" Michaela i wyznała, że na całą sytuację należy spojrzeć nieco "szerzej".

Nie chciałam nikogo obrazić prośbą o spokój - zaczyna Paris. Wiem, że niesprawiedliwość jest frustrująca i łatwo jest dać się ponieść, ale reagowanie ze spokojem jest bardziej logiczne. Zapalcie trochę zioła i pomyślcie szerzej - radzi córka króla popu.

Gdy jeden z internautów wspomniał, że producenci filmu próbują zrujnować dobre imię Michaela, Paris stwierdziła, że... każdemu człowiekowi z dobrym sercem grozi zniesławienie.

Każdy, kto ma dobre serce i próbuje coś zmienić, spotyka się z krytyką - twierdzi 20-latka i dodaje na koniec: Naprawdę wierzysz, że uda im się zrujnować dobre imię mojego ojca?

Przypomnijmy, że coraz więcej stacji radiowych decyduje się na blokowanie piosenek Jacksona. W Polsce jako pierwsze taką decyzję podjęło Radio Zet.

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (183)

Odpowiedz
26 11
zgłoś
gość 08.03.2019 16:13
Po co blokować jego piosenki? To jest legenda, wychowaliśmy się na jego twórczości. Kto nie chce niech nie słucha. Nie chcę go bronić, ale jego dzieciństwo na pewno odbiło się na nim. Sam był ofiarą..
Odpowiedz
14 15
zgłoś
Gość 08.03.2019 16:15
Gość: Obrzydliwe jest to ze atakują zmarłego który noe może się bronić ! Winny czy noe winny były sprawy w sądzie za życia , a domniemane ofiary to rządne pieniędzy i sławy hieny cmentarne
MJ uciszal pieniędzmi rodziców ofiar, a nie ofiary. Te są teraz dorosłe i w końcu nie boją się mówić głośno o tym, co się stało
Odpowiedz
9 6
zgłoś
Gość 08.03.2019 16:17
Czyli wszystko rozbija się o pieniądze...
Odpowiedz
19 11
zgłoś
Gość 08.03.2019 16:17
gość: Po co blokować jego piosenki? To jest legenda, wychowaliśmy się na jego twórczości. Kto nie chce niech nie słucha. Nie chcę go bronić, ale jego dzieciństwo na pewno odbiło się na nim. Sam był ofiarą..
Tak, sam był ofiarą przemocy fizycznej i psychicznej ze strony ojca. A potem sam stał się taki jak ojciec...chowanie głowy w piasek i nie przyjmowanie tego do wiadomości nikomu nie pomoże
Odpowiedz
20 11
zgłoś
gość 08.03.2019 16:21
Te dzieci (dziś już dorosłe osoby) były poszkodowane przed dwie strony- Jacksona i własnych rodziców. Rodzice wzięli kasę za milczenie a Jackson ich wykorzystywał. Do kogo mieli się wtedy zwrócić? Żyli wśród potworów a gdy dojrzeli i zrozumieli co się wokół nich działo i tak zostali skreśleni bo przecież "wzięli kasę"
Ładowanie komentarzy…