Poniedziałek 18.03.2019 08:30

Michał Szpak odwołał koncert w Rotterdamie. "Pozostali artyści nie wpisują się w jego wizerunek sceniczny"

Michał Szpak

Michał Szpak odwołał koncert w Rotterdamie. "Pozostali artyści nie wpisują się w jego wizerunek sceniczny"

Kariera Michała Szpaka rozpoczęła się osiem lat temu w programie X-Factor. Michał od pierwszego wejrzenia zraził do siebie ówczesną jurorkę, Maję Sablewską, która skrytykowała go za styl i kazała pozbyć się biżuterii.

Przypomnijmy: Sablewska do Szpaka: "Cieszę się, że ZESZŁEŚ NA ZIEMIĘ"

Ostatecznie Szpak trafił do grupy Kuby Wojewódzkiego, który obiecał mu pomoc w przebiciu się w show-biznesie. Wyszło jak zwykle, ale Michał zapewniał potem w wywiadach, że nie ma o to żalu.


Z czasem sam stał się mentorem w programie typu talent show. Przez dwie edycje zasiadał w fotelu jurorskim w The Voice of Poland i nawet udało mu się poprowadzić jedną z podopiecznych do zwycięstwa. Zresztą Michał do swojego debiutu w roli jurora przygotowywał się bardzo wszechstronnie. Na same kostiumy wydał ponoć 80 tysięcy złotych.

Wokalista w przemyślany sposób buduje swoją karierę. Nie waha się odmawiać, jeśli uzna, że mógłby się sprzeniewierzyć swojemu wizerunkowi.
Tak zrobił ostatnio w związku z zaproszeniem od organizatorów koncertu Polska Gala Holandia w Rotterdamie.

Nie wiadomo dokładnie, jakimi kryteriami kierowali się organizatorzy, w każdym razie wyszło dziwnie. Zaplanowali bowiem galę w typowym stylu disco polo z udziałem Zenka Martyniuka z zespołem Akcent, Marcina Millera z Boys, Top Girl, Extazy i… Michała Szpaka, po czym strasznie się zdziwili, gdy zaczął im tłumaczyć, że nie pasuje do takiej imprezy. A i widzowie, szykujący się na koncert disco polo, mogą być niezadowoleni z jego obecności.

Artysta poinformował nas, że nie chce występować na scenie z przedstawionymi artystami, ponieważ nie wpisują się w jego wizerunek sceniczny - piszą nie kryjąc rozczarowania w oficjalnym oświadczeniu. Jako organizatorzy w ostatnich tygodniach wypróbowaliśmy wszystko, co mogliśmy, aby zmienił zdanie, jednak zdecydował, że nie wystąpi. 

W komentarzach się zagotowało. Jedni zarzucali Michałowi gwiazdorzenie.

Jak śpiewał na chałturach w Sopocie, to nie przeszkadzało mu, że w tym samym czasie i miejscu występuje Boys czy Zenek - napisał jeden z komentujących. Gdyby koncert był transmitowany w TV, to nie miałby z tym problemu. 

Inni z kolei uważają, że winę za zupełnie niepotrzebne zamieszanie ponoszą wyłącznie organizatorzy: Kto w ogóle wpadł na pomysł, by próbować ściągnąć Michała na imprezę disco polo? Toż to dwa różne światy.

Myślicie, że podjął słuszną decyzję?

 

 

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (203)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 203
Odpowiedz
710 22
zgłoś
Gość 18.03.2019 08:31
Przecież to nie jego estetyka muzyczna więc co się dziwić .
Odpowiedz
565 31
zgłoś
gość 18.03.2019 08:32
Szpak ma racje
Odpowiedz
569 28
zgłoś
gość 18.03.2019 08:32
i to się szanuje!
Odpowiedz
847 33
zgłoś
Me 18.03.2019 08:33
Słuszna decyzja. Szpak nie gra muzyki disco polo. To tak jakby na festiwal heavy metalowy zaprosić Zenka Martyniuka ;)
Odpowiedz
637 25
zgłoś
Gość 18.03.2019 08:33
I bardzo słusznie, nie wiem dlaczego ludzie maja w sobie tyle jadu. To tak jakby przed koncertem Mandaryny (ciepła kobieta, ale niestety bez talentu wokalnego) zrobić arię operową.
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 203