Sobota 13.04.2019 14:00

Isabel odpowiada Kazowi: "Zmienia partie lub one jego, zmienia żony, zmienia zdanie i prace" (TYLKO U NAS)

Izabela Olchowicz-Marcinkiewicz Isabel Marcinkiewicz Kazimierz Marcinkiewicz

Isabel odpowiada Kazowi: "Zmienia partie lub one jego, zmienia żony, zmienia zdanie i prace" (TYLKO U NAS)

Choć Kazimierz Marcinkiewicz rozwiódł się z młodą poetką z Brwinowa jakiś czas temu, a łączące ich uczucie umarło kilka lat wcześniej, ich relacja budzi wciąż żywe zainteresowanie mediów i internautów. Z wypiekami na twarzy fani medialnej telenoweli z temblakiem w tle śledzą kolejne wydarzenia. Początkowo były premier starał się trzymać z daleka od wynurzeń byłej żony, jednak nie wytrzymał długo w milczeniu. Odpowiedział obszernym oświadczeniem, w którym nazwał Isabel "stalkerką".

Zobacz: Marcinkiewicz ostro o Isabel: "Moja żona STAŁA SIĘ MOIM STALKEREM. Filmik ze mną został sprzedany za PODOBNO 50

Olchowicz-Marcinkiewicz nic sobie nie zrobiła z oskarżeń o prześladowanie i nadal uparcie walczy o to, co jej się należy. Pomimo decyzji sądu Kazimierz Marcinkiewicz wciąż uchyla się od płacenia alimentów, co przełożyło się na fatalną kondycję Isabel - nie tylko finansową, ale i psychiczną. W rozmowie z Pudelkiem poetka z Brwinowa opowiedziała o zajęciu konta przez komornika i fatalnym samopoczuciu

Jestem na skraju wyczerpania fizycznego i psychicznego. Nawet nie wiem, co mam powiedzieć. Mój były mąż nie nawiązuje kontaktu, a wie, w jakim jestem stanie i położeniu i z pełną premedytacją nie płaci mi ani złotówki. Jestem na skraju załamania psychicznego, nikt nie jest w stanie mi pomóc. To się ciągnie. Odnoszę wrażenie, że to on, pomimo wyroku, dyktuje warunki. Nie ma w tym kraju sprawiedliwości. W imię prawdy i sprawiedliwości obnażyłam się do granic możliwości, zrobiłam to, bo mam długi spowodowane brakiem dochodów, niespłaconymi alimentami, nie pisałam o tym wcześniej ale teraz, kiedy komornicy zajmują mi konto (zadłużenie wynosi już ponad 50 tysięcy złotych) i szukają zajęcia ruchomości czy nieruchomości, to muszę i to wykrzyczeć. Nie robię się na ofiarę, ja jestem ofiarą niealimentacji. Nie wiem, kiedy prokuratura go wezwie, wiem że prokuratura okręgowa przyjęła już jakiś czas temu moją sprawę o przestępstwie niealimentacji - grzmi Isabel.

W piątek na swoim profilu na Instagramie Kazimierz zamieścił wpis, w którym pochwalił się, ile czasu każdego dnia poświęca pracy. Biorąc pod uwagę to, o czym zapewnia w wywiadach Isabel, komornik nie może ściągnąć zasądzonych należności z powodu braku funduszy na koncie byłego premiera. Wynika z tego, że albo Kazimierz poświęca całe dnie wolontariatowi, albo ukrywa dochody, żeby nie zapłacić byłej żonie lub faktycznie, jak sam przyznaje, czeka na rozliczenie za duże projekty.

Zobacz: Kazimierz Marcinkiewicz zarobi na alimenty? "Pracuję dużo, pewnie ponad 10 godzin dziennie"

Isabel ma jednak dosyć jego tłumaczeń. W rozmowie z Pudelkiem skomentowała ostro zagrywki byłego mężą:

Zmienia partie lub one jego, zmienia żony, zmienia zdanie, zmienia prace lub one jego, ach. Niech zmieni pracę na taką, żeby uczciwie splacać wyrok sądu i zamknąć temat. Ja też chcę odetchnąć, spłacić długi i żyć skromnie, a przede wszystkim spokojnie - mówi.

Myślicie, że w końcu się dogadają?

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (1643)

Odpowiedz
20 39
zgłoś
gość 13.04.2019 14:15
Vanessa: Ale ona nie potrzebuje pieniędzy tylko dobrego psychiatry!!!!! Weź się za robotę a nie nękasz chłopa wariatko!!!
psychiatry ty potrzebujesz... a nie, debilizmu nie da sie przeciez wyleczyc
Odpowiedz
22 8
zgłoś
Gość 13.04.2019 14:16
Kaziu, miłość kosztuje.
Odpowiedz
26 36
zgłoś
gość 13.04.2019 14:16
gość: Z całym szacunkiem ale jakie alimenty? Młoda dziewczyna, zdolna do pracy. On co najwyżej może jej płacić za rehabilitację ale alimenty na życie? No bez jaj, w jakim kraju my żyjemy? Sama niech się weźmie za robotę. A Kaziu a nauczkę na całe życie.
A Ty kto, lekarz orzecznik, że wiesz, że ona zdolna do pracy?
Odpowiedz
20 30
zgłoś
gość 13.04.2019 14:16
Gość:
gość: Z całym szacunkiem ale jakie alimenty? Młoda dziewczyna, zdolna do pracy. On co najwyżej może jej płacić za rehabilitację ale alimenty na życie? No bez jaj, w jakim kraju my żyjemy? Sama niech się weźmie za robotę. A Kaziu a nauczkę na całe życie.
Spowodowała ten wypadek umyślnie, żeby wyludzać pieniądze od Kazimierza, nie dałabym grosza ten przebieglej babie. Uzurbatorka, przeczulica to nie jest niesprawność, można pracować! Kazimierz ma rodzinę i to jest dla niego najważniejsze.
jestes idiotka
Odpowiedz
32 20
zgłoś
gość 13.04.2019 14:17
gość: a może niech sama pójdzie do roboty? bo dla mnie to co ona robi to jest stalking.
przeciez ma prawnie zasadzone alimenty, marcinkiewicz ma prawo łamac prawo????
Ładowanie komentarzy…