Dominika Tajner-Wiśniewska usuwa Wiśniewskiego ze swojego życia? Pozbywa się... tatuażu z jego imieniem

124
Podziel się

Porzucona celebrytka nie chce mieć nic wspólnego z (wkrótce już byłym) mężem, dlatego pozbywa się też pamiątki po nim na swoim ciele.

Dominika Tajner-Wiśniewska usuwa Wiśniewskiego ze swojego życia? Pozbywa się... tatuażu z jego imieniem

Rozwód Michała Wiśniewskiego i Dominiki Tajner-Wiśniewskiej wciąż pozostaje jednym z najważniejszych medialnych tematów ostatnich miesięcy. Jeszcze nie tak dawno "managerka gwiazd" sama występowała w charakterze gwiazdy na parkiecie _**Tańca z gwiazdami**_, a wkrótce po odpadnięciu z show otrzymała od troskliwego męża nie kwiaty, lecz papiery rozwodowe. *Jego zachowaniem była wyraźnie zniesmaczona między innymi jego przeszła żona numer dwa, Mandaryna, natomiast na dokładkę doniesienia skomentowała jeszcze jej poprzedniczka, Magda Femme, która wykorzystała tę okazję, aby wbić mu szpilę i życzyła po prostu "miłego rozwodu" *.

W międzyczasie w prasie plotkarskiej rozpoczęto poszukiwania potencjalnej żony Michała Wiśniewskiego numer pięć, na którą początkowo typowano 20-letnią wokalistkę Ich Troje, Agatę Buczkowską. Ta jednak szybko zdystansowała się od doniesień mediów i odeszła z zespołu, najwyraźniej chcąc uniknąć kolejnej fali spekulacji. Dodatkowo dużo mówiło się o trudnej sytuacji finansowej Wiśniewskich, którzy, jak się okazało, mają wspólnie wielomilionowe długi i prawdopodobnie nie będą mieli do podzielenia żadnego majątku. Nic zatem dziwnego, że kolejna była żona Michała chce jak najszybciej zacząć nowe życie i nie ma zamiaru wiecznie rozpamiętywać przeszłości.

Jak donosi _**Super Express**_, Dominika Tajner postanowiła raz na zawsze pozbyć się Wiśniewskiego ze swojego życia. Możemy te słowa potraktować dosłownie, bowiem celebrytka zdecydowała się usunąć ze swojego przedramienia tatuaż z imieniem byłego partnera. Wątpliwą pamiątką na całe życie chwalili się wspólnie jeszcze kilka lat temu. Jednak w obliczu toczącej się sprawy rozwodowej nie ma chyba wątpliwości, że *"noszenie Michała na ciele" nie jest już raczej sprawą aktualną. Dominika Tajner-Wiśniewska nie chciała na szczęście iść tropem ponadczasowych trendów i przerabiać imienia (wkrótce już byłego) męża na indianina, dlatego po prostu *stopniowo usuwa je laserowo.

Na profilu w mediach społecznościowych jednej z klinik usuwania tatuażu pojawiły się zdjęcia z zabiegu, któremu poddała się Dominika. Mimo, że zabieg uznawany jest za wyjątkowo bolesny, to na pewno jest o wiele mniej bolesny niż wizja noszenia przez resztę życia imienia byłego partnera na przedramieniu, dlatego celebrytka raczej nie wygląda na niezadowoloną z podjętej decyzji.

_**Podobno nie było tak strasznie**_ - ogłosili autorzy zdjęć udostępnionych w sieci, na których widać, jak Dominika Tajner "pozbywa się" Michała z przedramienia. Niestety w procesie usuwania tatuażu jeden zabieg to zazwyczaj zdecydowanie za mało, dlatego czekają ją jeszcze prawdopodobnie trzy podobne wizyty. Koszt całego zabiegu może sięgać około 3500 złotych, jednak taka kwota nie wydaje się specjalnie wygórowana, biorąc pod uwagę okoliczności.

Co ciekawe Wiśniewski i Tajner jeszcze jakiś czas temu wspólnie wyśmiewali pogłoski, jakoby szykował się rozwód i konieczność przerobienia bądź usunięcia wykonanych tatuaży. Dominika żartowała, że dopisze przy imieniu męża "Anioł", tworząc "Michał Anioł", natomiast piosenkarz stwierdził, że _**"dorysuje sobie słoneczko i będzie miał napis Dominikana"**_... W pierwszym z przypadków skończyło się na żartach, więc może artysta jednak dotrzyma słowa i kolejny raz nas wszystkich zaskoczy?

Jedno jest pewne - związek Michała Wiśniewskiego i Dominiki Tajner wyraźnie przeszedł już do przeszłości i nie ma mowy o ich powrocie do siebie. Uważacie, że tatuaż z imieniem partnera to dobra pamiątka na całe życie?

KOMENTARZE
(124)
X
12 miesięcy temu
I teraz wychodzi że tatuowanie imienia swojego partnera to więcej niż głupota.
Gość
12 miesięcy temu
G****a moda z tymi tatuażami...
Gość
12 miesięcy temu
Szkoda mi jej... Zaufała mu, a on to normalnie podeptał...
Gość
12 miesięcy temu
Mogła dopisać Anioł albo Żebrowski i byłyby mniejszy ból 😂
Gość
12 miesięcy temu
Tez bym tak zrobila
Najnowsze komentarze (124)
Gość
12 miesięcy temu
A ten tatuaz na d***e co ma?
gość
12 miesięcy temu
Moim zdaniem, to glupota
gość
12 miesięcy temu
samo wytatuowanie jego imienia świadczy o jej głupocie ...
Gość
12 miesięcy temu
Głupie te baby! Z daleko widać, że ten gość prawdziwego i stałego związku nie stworzy a one ufają mu na potęgę!
Gość
12 miesięcy temu
Ciekawe czy jest już jakaś jego kolejna ofiara .Która chętna 😆
gość
12 miesięcy temu
Boże czy te baby nigdy się nie nauczą, żeby nie robić tatuaży z imionami swoich facetów? Miłość przychodzi i odchodzi zwłaszcza z takimi typkami jak wiśniak... Imię dziecka sobie można wytatuować, konia, koniczynkę czy co tam. Dziecko zawsze pozostanie twoim dzieckiem, koń czy koniczynka mogą być symbolem a facet? Dowodem porażki małżeńskiej i głupoty. Żeby nie było sama jestem kobietą
gość
12 miesięcy temu
okropna akca .. michal ... bedzie niedługo załosnie samotny... która znowu ci zaufa?
gość
12 miesięcy temu
Koles jest typowym facetem, ktory zakochuje sie na zaboj (oczywiscie tylko na jakis czas) ale jak jest zakochany, to wyznaje ci milosc dozgonna, szaleje za toba, odrazu ci sie oswiadcza, w dowod milosci kaze sobie zrobic tatuaze, bo przeciez tak bardzo sie kochacie i musicie to wszystkim pokazac... a po jakims czasie zapal mu przechodzi i szuka kolejnej, ktora stanie sie kolejna ofiara jego wielkiej milosci... On jest po prostu niestabilny uczuciowo i tak mu juz zostanie na zawsze.
Gość
12 miesięcy temu
Jak już była taka g****a to mogła chociaż mniejszy ten tatuaż zrobić.
q
12 miesięcy temu
i dlatego nie robię Imienia
gość
12 miesięcy temu
Te jego zęby jak sztuczna szczęka masakra :D:D
Gość
12 miesięcy temu
Taki tatuaż zrobić ?! To trzeba mieć nie po koliei żeby to jeszcze ładne było ..
gość
12 miesięcy temu
szkoda bo mogła by w przyszłości trafić na innego Michała i wystarczyło by dotatuować 2
Gośćbombka
12 miesięcy temu
Jaki to szczęście ,że tatuaż nie jest na czole
...
Następna strona