Misiek Koterski w "Agencie" o czwartym roku w trzeźwości: "Wyszedłem z uzależnienia. Nie spodziewałem się, że taka łaska mnie spotka w życiu"

60
Podziel się

Tym razem z programem pożegnał się Rafał Jonkisz.

Misiek Koterski w "Agencie" o czwartym roku w trzeźwości: "Wyszedłem z uzależnienia. Nie spodziewałem się, że taka łaska mnie spotka w życiu"

Od lat możemy zauważyć niesłabnącą popularność programów rozrywkowych. Twórcy reality shows stale prześcigają się w pomysłach na formaty, które mają przyciągnąć przed telewizory ogromną liczbę widzów. Bez wątpienia największym zainteresowaniem cieszą się te z udziałem gwiazd i celebrytów.

W najnowszej edycji show do ulubieńców widzów bez wątpienia należał Andrzej Gołota. Niestety, byłemu pięściarzowi nie było dane dalsze uczestnictwo w programie i w ostatnim odcinku, idąc tropem żony, musiał pożegnać się z programem.

Pierwszą konkurencją najnowszego odcinka było zadanie na plaży. Uczestnicy musieli zebrać z wody jak najwięcej dobrych wiadomości, które znajdowały się w butelkach o kolorze zielonym. Mieli za to unikać tych w kolorze czerwonym. Na zapamiętanie mapy z umiejscowieniem butelek wyznaczono im jedynie 20 sekund, zaś na wykonanie całego zadania mieli zaledwie 4 minuty.

Zapamiętanie tej mapy w 20 sekund było prawie niemożliwe - narzekała Marysia.

Każdy chce wykonać zadanie, a nikt nie obserwuje agenta - skomentował rzucających się do wody kolegów Damian.

Fale okazały się bardzo duże, co bez wątpienia utrudniało uczestnikom zbieranie butelek.

Masakra - opisała konkurencję, stojąc w wodzie do kolan Angelika.

Chciałem zebrać wszystkie butelki, bez względu na to jakie miały kolory - wyznał nieoczekiwanie Damian. Niestety, jego strategia nie przypadła do gustu innym uczestnikom.

Widziałem co robi "mój agent" - skomentował zachowanie Damiana, Wiktor.

Jakimś cudem, grupie udało się zebrać zdecydowanie więcej czerwonych butelek, co doprowadziło do odebrania im aż kilkunastu tysięcy złotych.

Nie byliśmy wystarczająco czujni - narzekał Wiktor.

To był bezczelny wałek - oskarżał Damiana, Misiek. Kaśka też brała te butelki, a ściemnia, że nie.

W kolejnym zadaniu mieli okazję nieco zarobić. Podzielono ich na trzy grupy. Uczestnicy mieli za zadanie odnaleźć sprzęt i miejsce kempingu. Miśkowi przydzielono Rafała:

Pinky i Mózg - skomentował współpracę z byłym misterem Koterski.

Dużo głupawych żartów. Za rękę zaczął mnie nawet łapać - opisywał czas spędzony z aktorem Rafał.

Inną z grup tworzyła Marysia, Kasia i Viola:

Pilnuj rzeczy! - krzyczała była dziewczyna Karolaka do żony Hollywood.

Tego jeszcze nie było, żebym Violi plecak nosiła - narzekała Kasia, która od początku programu nie przepada za Kołakowską.

Zdecydowanie najsprawniej znalezienie sprzętu poszło Miśkowi i Rafałowi. Niestety, nie wszyscy wykazali się takim sprytem:

Violka pokazała północ w ogóle w inną stronę - narzekała na koleżankę Marysia.

W rezultacie uczestnicy mimo braku namiotów, musieli spędzić noc na plaży.

Kinga zostawiła grupie kopertę, którą mieli otworzyć w krytycznych momencie. Oczywiście nie zwlekali zbyt długo. Okazało się, że za 3 tysiące złoty mogą przespać się w luksusowym kamperze. Wiktor i Viola od razu wyrazili chęć spędzenia nocy pod gołym niebem.

Ja z chęcią zostanę w kamperku - przyznał szczerze Misiek.

Koterski podczas nocy w kamperze zdecydował się nieco otworzyć:

Miałem czwartą rocznicę trzeźwości. Szczęśliwy jestem bardzo. Nic już nie muszę sobie udowadniać, wyszedłem z uzależnienia. Nie spodziewałem się, że taka łaska mnie spotka w życiu.

Na początku trzeciego zadania, uczestnicy musieli wskazać dwie najgrzeczniejsze i najbardziej sympatyczne osoby. Zgodnie stwierdzili, że tymi osobami są Angelika i Rafał. Reszta grupy musiała bawić się w… głuchy telefon.

Zadaniem Rafała i Angeliki było podsłuchiwanie tego, co mówią ich koledzy.

Niestety, w pewnym momencie Marysia się pomyliła. Szybko okazało się, że trudniejsza część zadania dopiero przed nimi. Angelika i Rafał musieli znaleźć w mieście wszystkie z przedmiotów wymienionych przez kolegów, czyli m.in. wibrator, czerwone szpilki i mysz. Dzięki sprytowi Angeliki udało im się znaleźć i obfotografować połowę rzeczy z listy.

Przy rozwiązywaniu końcowego testu Damian zdecydował wyłożyć czarny immunitet, czego nie spodziewał się żaden z uczestników:

Moim celem jest wyeliminowanie Wiktora - stwierdził stanowczo.

Choć większość osób w najnowszym odcinku narzekała na Damiana i Rafała, to w rezultacie z programem musiał pożegnać się Rafał.

Dziękuję kochani za wszystkie przygody. Za krew, pot i łzy - pożegnał kolegów były mister.

KOMENTARZE
(60)
Gość
11 miesięcy temu
Rafał był super. Zawsze myślałam, ze jest bucem a tu zaskoczenie..
gość
11 miesięcy temu
jonkisz fajny chlpak, ale dzieciak. Wiolka pokazala prawdziwe oblicze, a wiktor mega irytujacy
Gość
11 miesięcy temu
Co za człowiek z tej Violki, ile jadu i hejtu
Gość
11 miesięcy temu
Andżelika fajna dziewczyna
Gość
11 miesięcy temu
Mam wrażenie,ze Jonkisz za 10lat to dopiero nabierze uroku
Najnowsze komentarze (60)
gość
10 miesięcy temu
Rafał życzę dalszych sukcesów i choć byś był na najwyższym szczycie kariery nie zmieniaj swojej osobowości twoja skromność jest twoim znakiem rozpoznawczym i dzięki niej wzbudzasz sympatie u ludzi Powodzenia
gość
10 miesięcy temu
Rafał skromny i sympatyczny odpadł i co mamy oglądać taka jadę bijąca Viole i Wiktora bezwzględnego egoiste
gość
10 miesięcy temu
Odchodzą najbardziej sympatyczne osoby szkoda Rafała również Andrzeja i Marioli
Gość
10 miesięcy temu
Agentem jest Kinga Rusin
Gość
10 miesięcy temu
Agentem jest Kinga Rusin
Gość
10 miesięcy temu
MISIEK JEST Z******TY!!! Nie miałam pojęcia że z niego taki fajny gość :) prawdziwy, szczery, wesoły i mega pozytywny 👍👍👍
gość
10 miesięcy temu
Angelika sama była w nocy z 2 facetami w kamperze-napewno coś było....
gość
10 miesięcy temu
Misiek i Rafał nieżle w******** tą Little w tym kamperze
gość
10 miesięcy temu
Wole AZJA EXPRESS
Gość
10 miesięcy temu
A ktos ci moze do gardla lal sila t**y g***i niedorozwoju z ciagla faflacym sie pyskiem i glupkowatym usmiechem masz rozum to mogles nie chlac chciales to chlales i tyle w temacie
Gość
11 miesięcy temu
Koterski to i****a a ta lalunia wali go po rogach że aż huczy...
gość
11 miesięcy temu
uzależnionym pozostaje się do końca życia i z tego się nie wychodzi -można tylko zawiesić się
Gość
11 miesięcy temu
Damian to AGENT!
gość
11 miesięcy temu
Popraw błędy, Witek.
...
Następna strona