Piątek 19.04.2019 22:15

Gwiazda "Harry'ego Pottera" rozważa eutanazję: "Nikt nie chce nie trzymać moczu, być śmierdzący i bezradny"

Miriam Margolyes eutanazja

Gwiazda "Harry'ego Pottera" rozważa eutanazję: "Nikt nie chce nie trzymać moczu, być śmierdzący i bezradny"

Miriam Margolyes to brytyjska aktorka, która międzynarodową popularność zdobyła przede wszystkim dzięki roli profesor Pomony Sprout w filmie Harry Potter i Komnata Tajemnic. Aktualnie gwiazda występuje w nowej serii dokumentalnej BBC, w której zgłębia temat starzenia się i śmierci.

W pierwszym odcinku 77-latka udała się do Ameryki, aby spotkać się z ludźmi, którzy wszelkimi sposobami próbują wydłużyć swoje życie. Rozmawiała z nimi o ich podejściu do zdrowia i duchowości. Miriam podzieliła się też własnymi doświadczeniami i ujawniła, że popiera eutanazję.

Wolałabym być żywa niż martwa. Umieranie jest rzeczą, która martwi ludzi i rozumiem to. Mnie też martwi. Nikt nie chce nie trzymać moczu, być śmierdzący i bezradny - mówi bez ogródek.

Margolyes wyznała, że w ciągu ostatnich kilku lat zmarło wielu jej przyjaciół. Najbliższa koleżanka miała raka trzustki i odchodziła w męczarniach.

Pytała mnie, kiedy to się skończy. Bardzo mnie to smuciło i zaczęłam się zastanawiać, dlaczego musimy przez to przechodzić? Dlaczego pozwalać na taki ból? Dlaczego nie ma ustawy pozwalającej na skrócenie mąk? Wtedy skoncentrowałam się na tym temacie - wyjaśnia Margolyes. Dopóki śmierć jest dobrowolna, jest w porządku. Nie uważam, aby takie samobójstwo było czymś strasznym. Jeśli ludzie chcą zakończyć swoje życie, ponieważ są w stanie przerażającej choroby, to chyba zrozumiałe?

Miriam, która od ponad 50 lat jest w związku z Heather Sutherland, ujawniła, że poprosiła swoją partnerkę, aby w razie ciężkiej, nieuleczalnej choroby pomogła jej umrzeć.

Jedną z rzeczy, które zawsze jej mówiłam było: "Proszę, nie pozwól mi cierpieć" - wyznaje aktorka. Mam nadzieję wywalczyć zmianę w prawie, aby ci, którzy chcą umrzeć, mogli poprosić o pomoc swoich przyjaciół bez narażania ich na oskarżenie o morderstwo.

Miriam wyjaśniła, że takie podejście do śmierci w dużej mierze wzięło się z jej traumatycznych przeżyć z dzieciństwa. Wspomina mamę, która po udarze cierpiała, wegetując.

To był najgorszy czas w moim życiu i właśnie tego się boję: udaru mózgu i przebywania w takim stanie - tłumaczy.

Margolyes dodała, że program BBC o śmierci był jednym z najtrudniejszych przedsięwzięć, w jakich kiedykolwiek wzięła udział.

Zobacz też: 41-letnia Amerykanka urządziła przyjęcie przed swoją eutanazją! (ZDJĘCIA)

BBCBBC

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (153)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 153
Odpowiedz
368 40
zgłoś
Gość 19.04.2019 22:16
Ma racje
Odpowiedz
5 29
zgłoś
gość 19.04.2019 22:16
Pierwsza!!!!
Odpowiedz
27 7
zgłoś
Gość 19.04.2019 22:18
Gość: Kazdy sie boi starosci, chorob, smierci. Kazdy powinien miec tez prawo do wyboruw jaki sposob zakonczy swoje zycie.
Wyborów
Odpowiedz
7 78
zgłoś
Gość 19.04.2019 22:18
Sorry, ale nie pamiętam tej gwiazdy mimo że widziałem wszystkie filmy co najmniej raz.
Odpowiedz
102 10
zgłoś
gość 19.04.2019 22:20
gość: Noo ale jeszcze chyba zdrowie jest? To fajnie decydować o sobie nawet w sprawie śmierci ale lekkie nietrzymanie moczu to chyba nie powód żeby rozważać eutanazje?
Czytaj zanim się wypowiesz, mówiła m.in o umieraniu na raka trzustki, czy udarze
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 153