"Gra o tron": Maisie Williams myślała, że scena erotyczna z dużo starszym aktorem to żart scenarzystów

107
Podziel się

Scena miłosna Aryi i Gendry'ego zaskoczyła fanów serialu. Co jeszcze wymyślą scenarzyści?

"Gra o tron": Maisie Williams myślała, że scena erotyczna z dużo starszym aktorem to żart scenarzystów

8., ostatni już sezon "Gry o tron" od momentu ogłoszenia premiery przykuł uwagę milionów fanów na całym świecie. Choć wyemitowano dopiero 2 odcinki, emocje stale są podsycane zarówno przez aktorów, jak i scenarzystów.

Fani, którzy na bieżąco śledzą losy bohaterów "Gry o tron", na pewno odczuli olbrzymie zaskoczenie, gdy zobaczyli scenę erotyczną pomiędzy Aryą a Gendrym. Zapewne niewiele osób spodziewało się takiego obrotu spraw. Jak się okazuje, również odtwórczyni Starkówny, Maisie Williams, nie kryła szoku, gdy poznała szczegóły scenariusza.

Aktorka przyznała, że na początku myślała, że jest to tylko żart ze strony scenarzystów – podobnie potraktowali Kita Harringtona (Jon Snow) w trakcie realizacji 1. sezonu. Wmówili wówczas aktorowi, że Jon Snow będzie miał wypadek, który doprowadzi do deformacji twarzy. Z kolei Maisie Williams dopiero na planie serialu zrozumiała, że rzeczywiście między Aryą i Gendrym ma dojść do zbliżenia. Dodała także, że scenarzyści całkowicie jej zaufali i sama miała zadecydować, jak wyglądać będzie miłosna scena z jej udziałem.

Maisie Williams i odtwórca Gendry’ego (Joe Dempsie), starszy od niej o prawie 10 lat, znają się odkąd aktorka skończyła 11 lat. Dla obojga scena miłosna w "Grze o tron" wydawała się zaskakująca oraz zupełnie niepodobna do Aryi Stark, która nigdy z nikim się nie wiązała.

Aktorzy nie ukrywają, że było to dla nich krępujące. Obydwoje jednak stanęli na wysokości zadania i w 8. sezonie "Gry o tron" fani mogli zobaczyć zbliżenie Starkówny i nieślubnego syna króla Roberta.

Maisie Williams podkreśliła także, że erotyczna scena była punktem zwrotnym w rozwoju jej bohaterki. We wszystkich poprzednich sezonach Arya była zdeterminowana, aby przeżyć i dotrzeć do własnego domu. Dzięki tej scenie natomiast zaprezentowała emocje, jakich dotychczas nie pokazywała. Ostatnie godziny przed decydującą bitwą o Winterfell Arya spędza w ramionach Gendry’ego – przyjęła do wiadomości, że może zginąć na polu walki.

Co wydarzy się dalej? O tym już w najbliższym 3. odcinku "Gry o tron", który zostanie wyemitowany w nocy z 28 na 29 kwietnia.

KOMENTARZE
(107)
Gość
10 miesięcy temu
bez przesady ona ma 22 lata już, a nie 11 gdy zaczynała grać
Gość
10 miesięcy temu
Czy tylko ja tego nie ogladam?
Gość
10 miesięcy temu
kolejny temat do gadki , byleby gadac
Gość
10 miesięcy temu
Na ostatnim zdjęciu gość wygląda jak młody Harrison Ford :)
gość
10 miesięcy temu
9 lat starszy. skandal
Najnowsze komentarze (107)
Gość
10 miesięcy temu
Mnie ta scena wybitnie obrzydziła niestety.
Gość
10 miesięcy temu
Buahaha każdy g***i domyślał się że będzie chciała stracić dziewictwo przed finałem 😁 pudel ty debilu
Sub0
10 miesięcy temu
E tam, jak na standardy GoT, scena niewinna, można rzec dziecinna
gość
10 miesięcy temu
Aktor starszy, ale w serialu gra postać 21-letnią, a ona gra 18-letnią.
gość
10 miesięcy temu
ta scena byla niepotrzebna
gość
10 miesięcy temu
Ona jest obrzydliwa, brzydka, zero kobiecości, z obrzydzeniem oglądałam ich scene seksu.
gość
10 miesięcy temu
SPOILER
Wiesio
10 miesięcy temu
ale p*****a!
Gość
10 miesięcy temu
Gra o Tron to bród, smród, rzezie, intrygi, bagno i dno dna. Najgorsze instynkty . Probowałam oglądać i niestety jak to się mówi nie moja estetyka. Wszyscy się tym jarają , nie kumam tego.
gość
10 miesięcy temu
fantazje męskich reżyserów, a może tak kobieta 10 lat starsza i młodszy facet ?
Gość
10 miesięcy temu
Wywiad z Wampirem ktoś oglądał ???
gość
10 miesięcy temu
Żenujące to było, laska jest mega nieapetyczna. Biedny facet.
Gość
10 miesięcy temu
Nie trawie tego filmu
gość
10 miesięcy temu
10 lat różnicy? a z tytułu myślałam , że conajmniej 50 lat - pudel zmień tych pismaków bo sa do bani i artykuły żenujący poziom mają
...
Następna strona