Sobota 04.05.2019 12:15

Weronika Rosati wytacza ciężkie działa! Chce kompletnie uniemożliwić Śmigielskiemu kontakt z dzieckiem

Weronika Rosati Robert Śmigielski

Weronika Rosati wytacza ciężkie działa! Chce kompletnie uniemożliwić Śmigielskiemu kontakt z dzieckiemPrzerzucanie się oskarżeniami przez Weronikę Rosati i Roberta Śmigielskiego rozgrzewa polskie media już od dobrych kilku tygodni. Wszystko zaczęło się od wywiadu dla Wysokich Obcasów, w którym aktorka oznajmiła, że była ofiarą przemocy fizycznej i psychicznej. Tekst bardzo szybko podzielił polski show biznes. Po stronie Weroniki opowiedziały się m.in. Ewa Minge i Magdalena Środa. Śmigielski mógł natomiast liczyć na wsparcie Krystyny Demskiej-Olbrychskiej oraz Ilony Łepkowskiej.

PRZYPOMNIJMY: Facebookowej wojny z Rosati ciąg dalszy. Ilona Łepkowska wchodzi na ring: "Pani Weronika średnio nadaje się na ikonę samotnego macierzyństwa"

Byli kochankowie doprowadzili w końcu aferę na salę sądową, gdzie mieli ustalić wysokość przysługujących Rosati alimentów, a także możliwość naprzemiennej opieki nad dzieckiem. Pomysł ten wyraźnie nie spodobał się Weronice, która od początku afery stara się jak może, aby ograniczyć spotkania ojca z małą Elizabeth. Jak się okazuje, w dużym stopniu pomaga jej w tym fakt, że idąc za celebrycką modą, aktorka postanowiła urodzić w Stanach Zjednoczonych, fundując tym samym córce podwójne obywatelstwo.

Za plecami ojca jej córeczki, gwieździe M jak miłość udało się nie tylko zmienić nazwisko Elizabeth, ale też wlepić byłemu kochankowi zakaz zbliżania się na odległość 91 metrów przez okres trzech tygodni. Niestety, w przeciwieństwie do tego co twierdzi Weronika, prawo amerykańskie nie obowiązuje na całym świecie...

ZOBACZ: Rosati i Śmigielski wdali się w awanturę w sądzie: "Robisz przedstawienie przed prasą... Tak właśnie MOJE ŻYCIE WYGLĄDAŁO"

Jak podaje Super Express, aktorka stara się teraz, aby zakaz zbliżania się przedłużono nawet do 10 lat. Będzie to możliwe, gdy Śmigielskiego uzna się winnym czynów kryminalnych. Jeżeli chciałaby jednak zapewnić zakaz zbliżania się ortopedy w swojej ojczyźnie, musiałaby wytoczyć osobną sprawę w polskim sądzie.

Trzeba założyć podobną sprawę w Polsce. Inaczej nie będzie to działać. Ofiara musi udowodnić, że była prześladowana i dręczona. Sąd zazwyczaj bardzo dokładnie bada te sprawy, ponieważ często ludzie używają tego jako broni przeciwko sobie kiedy się rozwodzą lub rozstają i zaczynają walkę o prawo do dzieci - wytłumaczyła w rozmowie z Super Expressem Karolina A. Dehnhard z Norris McLaughlin, P.A, kancelarii specjalizującej się w prawie rodzinnym.

Dziennik twierdzi, że amerykańskie wyroki są tak bardzo istotne dla Weroniki, ponieważ próbuje ona na stałe wywieźć Elizabeth do Stanów. W ten sposób mogłaby się odciąć od ojca dziewczynki. Tłumaczyłoby to również, czemu 4 tysiące alimentów proponowanych przez Śmigielskiego jest dla Rosati niewystarczające. Dolar kosztuje w końcu prawie 4 złote.

Myślicie, że wyprowadzka z córką do USA będzie dobrym sposobem na rozwiązanie konfliktu? Czy to może jedynie początek prawdziwej, sądowej batalii między rodzicami?

fot. Instagram
fot. ONS
fot. ONSfot. ONS

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (627)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 627
Odpowiedz
121 224
zgłoś
Gość 04.05.2019 12:16
Trzymaj się Wera !A On niech przestanie robić dzieci na boku to nie będzie miał problemów
Odpowiedz
68 129
zgłoś
Gość 04.05.2019 12:16
i dobrze
Odpowiedz
206 37
zgłoś
gość 04.05.2019 12:18
jak mozna tak krzywdzic dziecko
Odpowiedz
87 26
zgłoś
gość 04.05.2019 12:19
czy to już nie przesada, nie lepiej się pogodzić, po co tyle jadu i ataków
Odpowiedz
521 60
zgłoś
gość 04.05.2019 12:19
kontaktu ojca z dzieckiem nie chce ale PIENIĘDZY JEGO TAK!!!!
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 627