Środa 15.05.2019 18:00

Tragedia na Eurowizji. Zmarł pracownik, na którego spadł element oświetlenia

Eurowizja 2019

Tragedia na Eurowizji. Zmarł pracownik, na którego spadł element oświetlenia

Do tragicznego w skutkach incydentu doszło w poniedziałek podczas przygotowań do pierwszego z półfinałów konkursu piosenki Eurowizji. 66-letni kierowca Fuldi Schwartz pomagał w rozładowywaniu sprzetu przy scenie, kiedy spadł na niego element oświetlenia. Mężczyznę z poważnymi obrażeniami głowy od razu przewieziono do szpitala. Na miejscu stwierdzono też uraz kręgosłupa i żeber. Mimo wysiłku lekarzy kierowca zmarł we wtorek wieczorem.

Składamy nasze kondolencje najbliższym zmarłego. Naszym priorytetem jest bezpieczeństwo i ochrona wszystkich osób biorących udział w Konkursie Piosenki Eurowizji - czytamy w oficjalnym oświadczeniu organizatorów konkursu.

Izrealskie media cytują członków rodziny mężczyzny. Jego bliscy nie winą nikogo za śmierć 66-latka, ale wyrazili zdziwienie, że do wypadku mogło dojść na tak sporej imprezie. Śledztwo w sprawie zgonu wszczęła lokalna policja.

 

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (46)

Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 31-46 z 46
Odpowiedz
4 0
zgłoś
gość 15.05.2019 20:30
szkoda, że nie ucczicli go minuta ciszy; no ale cóż to był zwykły czlowiek a nie celebryta czy polityk
Odpowiedz
1 0
zgłoś
Gość 15.05.2019 20:35
gość: Nie winią nikogo bo dostali odszkodowanie ;)
Słabe to co piszesz
Odpowiedz
0 0
zgłoś
Gość 15.05.2019 20:46
(*)
Odpowiedz
1 0
zgłoś
gość 15.05.2019 21:00
Bardzo szkoda.......
Odpowiedz
2 1
zgłoś
Gość 15.05.2019 21:00
Polak?
Ładowanie komentarzy…
Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 31-46 z 46