Wtorek 21.05.2019 09:50

Joanna Scheuring-Wielgus oddała swoje psy do schroniska. "Kundli nikt nie chciał"

Joanna Scheuring-Wielgus

Joanna Scheuring-Wielgus oddała swoje psy do schroniska. "Kundli nikt nie chciał"

Joanna Scheuring-Wielgus lubi promować się w polityce jako osoba wrażliwa na los niepełnosprawnych, gejów, a ostatnio także ofiar pedofilów. W grudniu 2018 roku można było ją spotkać przed schroniskiem dla zwierząt w Toruniu, gdzie zachęcała, by nie kupować rasowych psów, tylko dać dom tym, które porzucił ktoś bez serca.

Oczywiście, nie wspomniała, że sama zalicza się do takich osób.

Jak ustalił Fakt, dwa lata wcześniej do tego samego schroniska, przed którym z takim oddaniem pikietowała, oddała swoje dwie suczki o imionach: Mamba i Czarna.  Dokumenty w schronisku podpisał jej mąż, Piotr Wielgus.

Musieliśmy oddać psy, bo mam alergię - twierdzi posłanka w rozmowie z tabloidem. Kundli nikt ze znajomych nie chciał.

Niestety, zdaniem osób z otoczenia Scheuring-Wielgus, alergia była tylko wymówką.

Miała dom z ogrodem, ale nie było jej stać na spłatę kredytu, więc przeprowadziła się do mieszkania - wspomina informator tabloidu. Chyba po prostu nie chciało jej się nimi zajmować.

Posłanka nie widzi w tym nic niewłaściwego. Jej zdaniem, i tak się dobrze zachowała.

Przecież nie zostawiłam ich w lesie - tłumaczy, dodając, że poza tym regularnie zasilała konto schroniska darowiznami, więc tym bardziej nie ma problemu.

Na szczęście obie porzucone przez posłankę suczki znalazły już nowe, kochające rodziny.

Joanna Scheuring-Wielgus z oburzeniem odniosła się do publikacji Faktu, po raz kolejny podkreślając kluczową, jak się wydaje, dla niej kwestię, że nie przywiązała żadnego z psów do drzewa, ani nie zostawiła na autostradzie.


Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (745)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 745
Odpowiedz
168 113
zgłoś
Gość 21.05.2019 09:52
Naprawdę lepiej oddać do schroniska niż przywiązać do drzewa albo wypuścić w przydrożnej wsi.
Odpowiedz
301 52
zgłoś
Gość 21.05.2019 09:52
Moim zdaniem wogole nie powinno byc takich sytuacji...tylko choroba wlasciciela powinna byc uzasadniona...reszta kary
Odpowiedz
261 36
zgłoś
gość 21.05.2019 09:52
brak słów
Odpowiedz
110 165
zgłoś
Gość 21.05.2019 09:53
No złe postępowanie , ale wiem co oznacza alergia i jak męczy na co dzień. Lepiej że oddała do schroniska niż przywiązała w lesie
Odpowiedz
258 38
zgłoś
Gość 21.05.2019 09:53
Kompletne dno
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 745