Wtorek 04.06.2019 19:15

Dramatu Isabel ciąg dalszy: "Jeśli Wam się sądownie należą pieniądze, macie prawo się o nie upominać, jak wypłaty za pracę"

Izabela Olchowicz-Marcinkiewicz Kazimierz Marcinkiewicz Kaz Isabel

Dramatu Isabel ciąg dalszy: "Jeśli Wam się sądownie należą pieniądze, macie prawo się o nie upominać, jak wypłaty za pracę"

Zapewne to jedynie kwestia czasu, aż historia burzliwego romansu i jeszcze burzliwszego rozwodu byłego premiera Kazimierza Marcinkiewicza i najsłynniejszej poetki z Brwinowa Izabeli Olchowicz-Marcinkiewicz, stanie się inspiracją dla literackiego bestsellera. Byli małżonkowie rozwiedli się ostatecznie jesienią zeszłego roku, ale nadal przerzucają się publicznymi oskarżeniami. Skompromitowany polityk nie wywiązuje się ponoć ze swojego obowiązku alimentacyjnego, co zmusiło Izabelę do wizyty w prokuraturze.

Olchowicz domagała się wysokich alimentów, ponieważ, jak twierdzi, nie może pracować ze względu na kontuzję ramienia, do której doszło w grudniu 2014 roku. Nieco inne zdanie na ten temat ma Kazimierz. Niechętny do wykonywania przelewów polityk uważa bowiem, że wypadek był w pełni zainscenizowany przez poszkodowaną, którą często określa mianem "stalkerki".

Zobacz: Kazimierz Marcinkiewicz ZAPOWIADA POZEW przeciwko Isabel! "Sprokurowała wypadek, do czego przyznała mi się w szpitalu"

Swoje nieregularne transfery gotówki Kazimierz tłumaczył też zmiennym charakterem jego pracy oraz bliżej nieokreślonymi stawkami, które otrzymuje. Taka argumentacja nie wystarczyła najwyraźniej komornikowi, który postanowił zająć jego mieszkanie. "Kaz" nie zamierza jednak tak łatwo przystać na nałożony przez sąd obowiązek alimentacyjny. Jak dowiadujemy się z najnowszego wpisu na facebookowym koncie Izabeli, były premier postanowił niedawno wytoczyć przeciwko niej sprawę w sądzie.

Zostałam pozwana przez dłużnika - zostaje mi bronić się. Bo kłamstw w tym wydaniu nie zdzierżę. Jaki ma w tym cel nadawca? Odpowiedź nasuwa się sama - pisze poetka.

Zobacz: Mieszkanie Marcinkiewicza wystawione na licytację komorniczą? "Zostało zajęte w celu egzekucji długu alimentacyjnego" (TYLKO U NAS)

Izabel zaapelowała również do swoich odbiorców, że tak jak ona powinni walczyć o swoje pieniądze, jeżeli zostały im przyznane przez sąd.

Ludzie, jeśli wam się sądownie należą pieniądze, to macie prawo, ba, obowiązek, upominać się o nie, tak jak i o wypłatę za pracę. Ja domagam się tego, co mi przyznał prawomocnie sąd. Dłużnik alimentacyjny bezprawnie nazwał mnie 'stalkerką'.

Kobieta stwierdziła również, że jej były mąż stara się wykorzystać jej negatywny wizerunek w mediach, licząc, że wpłynie on na ostateczny wyrok sądu.

Taka sytuacja: dłużnik alimentacyjny, korzystając z negatywnego wizerunku byłej żony i chcąc zamknąć jej usta, składa kłamliwy pozew do sądu będąc przekonanym, że uznają jego oskarżenia za jedyne i prawdziwe? Ona, wierzyciel, osoba niepełnosprawna, w potrzebie, musi dowodzić swojej niewinności i prawdy. Tłumaczyć się z tego, że pisze o niealimentacji, walcząc o swoje prawa. Jak trzeba, to trzeba! - deklaruje Olchowicz.

Jak obstawiacie - ile jeszcze potrwa ta farsa?

fot. ONSfot. ONSfot. ONS
fot. ONS
fot. Facebook

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (859)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 859
Odpowiedz
95 33
zgłoś
gość 04.06.2019 19:19
...muszę dojechać do pracy 1000km po jutrze, ale mi się nie chce. (kierowca c+e system 3 na 1)
Odpowiedz
191 110
zgłoś
Gość 04.06.2019 19:19
Sąd zasadzil alimenty. I się tego nie zmieni. On musi płacić.
Odpowiedz
549 29
zgłoś
Gość 04.06.2019 19:19
No cóż z orteza nogi nie chodzi sie 5 lat jak ta Pani Z orteza ręki
Odpowiedz
457 55
zgłoś
Gość 04.06.2019 19:20
Oba jest mocno stuknięta :D i strasznie pazerna na kasę
Odpowiedz
381 57
zgłoś
Gość 04.06.2019 19:20
Matko, ona jest żałosna. Już dałaby sobie spokój.
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 859