Sobota 15.06.2019 19:30

Polskie wakacje Marty Manowskiej: leżaczek, kawusia i dobra książka. BEZ UKOCHANEGO (ZDJĘCIA)

Marta Manowska

Kiedy Telewizja Polska po raz pierwszy ogłosiła, że prowadzi prace nad nowym formatem zatytułowanym Rolnik szuka żony, wielu sceptyków uznało to za słaby żart. Szybko okazało się jednak, że show jest prawdziwym hitem wśród widzów, których urzekły historie zmęczonych samotnością farmerów. Za zaskakujący sukces w dużej mierze odpowiedzialna jest Marta Manowska. Jej bezpretensjonalny sposób prowadzenia programu spodobał się władzom stacji tak bardzo, że postanowiły one obdarować dziennikarkę kolejnym programem - Sanatorium Miłości. Podobno Manowska może także liczyć na posadę przy kolejnym spin-offie serii The Voice, tym razem z udziałem seniorów.

Zobacz: Manowska poprowadzi "The Voice Senior"? "Rewelacyjny pomysł"

Swatanie samotnych rolników to jednak niełatwe zadanie. Nic więc dziwnego, że Marta zdecydowała się odpocząć nieco między nagraniami do popularnego show. W przeciwieństwie jednak do wielu polskich gwiazd, które wyjeżdżają na wakacje za granicę, szukając odrobiny prywatności, Manowska zdecydowała się na wczasy w nadbałtyckiej Juracie. Gwiazda TVP podziwiała wielką wodę, wylegując się na gorącym piasku zaopatrzona w telefon, książkę i kubeczek kawy.

Zobacz: Manowska ogłasza: "Jestem zakochana, ale to trudna miłość"

Niestety, Marcie nie towarzyszył jej obecny ukochany, Adam. Młodszego od siebie dźwiękowca poznała na planie Sanatorium miłości. Na plaży towarzyszył jej jedynie członek rodziny. Jak myślicie, chciała odpocząć od ukochanego? A może po prostu dziennikarka dobrze chroni swoją prywtaność?

« Poprzednie 1/14

Polskie wakacje Marty Manowskiej: leżaczek, kawusia i dobra książka

2Polskie wakacje Marty Manowskiej: leżaczek, kawusia i dobra książka