Środa 10.07.2019 09:45

Szczere wyznanie Agnieszki Włodarczyk: "Bywają takie chwile, kiedy jestem wściekła patrząc na zakochane pary"

Agnieszka Włodarczyk hotnews

Szczere wyznanie Agnieszki Włodarczyk: "Bywają takie chwile, kiedy jestem wściekła patrząc na zakochane pary"Agnieszka Włodarczyk w wywiadzie dla Gali udzielonym w styczniu 2017 roku ujawniła, że przez całe swoje życie nie zdążyła w gruncie rzeczy doświadczyć życia singielki. Po prostu jakoś tak się złożyło, że przechodziła z jednego związku w drugi.


Pierwszy trwał pięć lat.
To była moja pierwsza miłość i jak każda nastolatka myślałam, że na zawsze
- wspominała w wtedy. Druga miłość - ja, mądrzejsza o doświadczenia i on - mężczyzna, który początkowo nie zrobił na mnie wrażenia, ale z czasem zaczął intrygować. Spędziliśmy ze sobą dziewięć wspaniałych lat, ale w pewnym momencie podjęliśmy decyzję, że lepiej nam będzie obok siebie, a nie razem. Ostatni związek, czteroletni, to czas, kiedy zaczęłam się przygotowywać do założenia rodziny, ale nie wyszło.

Zobacz: Agnieszka Włodarczyk o związku z Krawczykiem: "Miał być na zawsze, a okazał się perfekcyjną iluzją"

Początki samodzielnego życia nie były łatwe. Jak ujawniła w wywiadzie, czuła się tak samotna w wielkim domu w Wawrze, który wyremontowała z Mikołajem Krawczykiem z myślą o założeniu rodziny, że pod byle pretekstem uciekała do mamy.

Teraz mówię: Mamo, kupiłam dom i muszę nauczyć się w nim żyć sama. Nie mogę cały czas uciekać - tłumaczyła czytelnikom. Chodziło mi o to, że bałam się mieszkać sama. Zawsze przecież mieszkałam z kimś. Musiałam zamknąć jeden etap w życiu i otworzyć kolejny pod tytułem singielka.

Jak się później okazało, udzielając tego wywiadu, była już w kolejnym związku. Niestety nie przetrwał on próby czasu, podobnie jak kolejne dwa: ze znanym z programu Agent Gwiazdy kitesurferem Victorem Borsukiem oraz uczestnikiem The Voice of Poland, Maciejem Grendą.

Wychodzi na to, że życie singielki naprawdę jej nie pociąga i stara się, jak może, by go uniknąć, co nie zawsze się udaje. Ostatnio Włodarczyk spędziła miesiąc w Kalabrii, gdzie dołączyły do niej koleżanki. Zrobiło się jeszcze milej, ale, jak wyznaje aktorka, czegoś jej jednak brakowało.

Mam kryzys - wyznała na Instastory. To dlatego, że było bardzo dużo turystów. Zakochanych, trzymających się za rączkę, robiących sobie wspólne zdjęcie. Tak, bywają takie chwile w życiu singielki – rzadko, bo rzadko – kiedy jestem wściekła, patrząc na zakochane pary.


Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (112)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 112
Odpowiedz
405 5
zgłoś
Gość 10.07.2019 10:01
Nie ma sensu szukać kogos na siłe. I tez musze to zrozumiec.
Odpowiedz
16 54
zgłoś
gość 10.07.2019 10:02
Wybierała, przebierała i ma.
Odpowiedz
242 12
zgłoś
N. 10.07.2019 10:02
Wcale jej się nie dziwię, też tak mam,ale cóż poradzić.
Odpowiedz
43 19
zgłoś
Ewa 10.07.2019 10:04
Ona jest bardzo fajna. Lubię Ją obserwować na insta.
Odpowiedz
253 60
zgłoś
Gość 10.07.2019 10:04
Brzmi jak desperatka. Życie to nie tylko związek! Powinna już wiedzieć o tym w wieku 40 lat... kobiety weźcie wyluzujcie trochę z tymi chłopami ehhh
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 112