Czwartek 11.07.2019 21:30

22-latek zmarł po przedawkowaniu kofeiny: "Nie był świadomy mocy substancji"

Lachlan Foote

22-latek zmarł po przedawkowaniu kofeiny: "Nie był świadomy mocy substancji"

W dobie mediów społecznościowych nikogo nie dziwi moda na chwalenie się idealnym ciałem i wymyślnymi jadłospisami, które zapewniają wypracowanie wymarzonej sylwetki w krótkim czasie. Katorżnicze treningi i restrykcyjne diety mają jednak także swoją ciemną stronę. Nieodpowiedzialne korzystanie z dobrodziejstw przemysłu fit i nieustanna pogoń za ideałem są realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia.

George Michael przedawkował "seksnarkotyk"? "Na pewno wziął go w wieczór przed śmiercią"

Przekonała się o tym rodzina 22-letniego Lachlana Foote'a. W Nowy Rok 2018 młody Australijczyk został odnaleziony martwy w swojej łazience. Przyczyną śmierci było przedawkowanie kofeiny, którą dodał do proteinowego koktajlu.

Znajomi Lovato BYLI PRZYGOTOWANI na przedawkowanie heroiny! "Mieli przy sobie Narcan, zniknęli przed przyjazdem karetki"

O tragicznej historii 22-latka opowiedział jego ojciec. Mężczyzna zamieścił na Facebooku poruszający wpis, w którym przestrzega młodzież przed zagrożeniem wynikającym z bezmyślnego dawkowania substancji:

W końcu otrzymaliśmy ustalenia koronera dotyczące Lachlana - zmarł w skutek toksyczności kofeiny. W jego organizmie nie było nic, poza niewielką ilością alkoholu - czytamy w poście.

Lachlan wypił proteinowego shake’a, aby zwalczyć kaca po sylwestrze. Dodał do mikstury łyżeczkę czystej kofeiny, która odpowiada aż 50 filiżankom kawy. Rodzice chłopaka wierzą, że był to nieszczęśliwy wypadek:

Jest bardzo prawdopodobne, że Lachlan nigdy nie przeczytał etykiety ostrzegawczej na opakowaniu i nie był świadomy mocy substancji. Fakt, że trzymał sproszkowaną kofeinę w naszej kuchennej spiżarni (gdzie każdy z nas mógł pomylić go z mąką lub cukrem) dowodzi tego, że Lachlan nie wiedział o zagrożeniu.

Wśród zabezpieczonych dowodów znajdują się wiadomości Lachlana wysyłane do znajomych. Wynika z nich, że chłopak myślał, iż gorzki smak koktajlu to efekt przekroczenia terminu ważności.

Sproszkowana kofeina, którą zażył 22-latek, jest powszechnie dostępna w całej Australii. Stosuje się ją jako suplement diety wzmacniający efekty. Ojciec Lachlana zapowiedział, że nie będzie walczył o zakaz sprzedawania substancji w takiej formie.

FacebookFacebook


Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (78)

Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 61-78 z 78
Odpowiedz
0 2
zgłoś
gość 12.07.2019 10:11
Masakra, właśnie problem leży że przy sprzedawaniu tego typu specyfików powinni być informowani o zagrożeniu, etykiet prawie nikt nie czyta, pozatym ja sam nie spodziewałbym się aby jedna łyżeczka mogła mnie zabić.
Odpowiedz
1 0
zgłoś
Eve 12.07.2019 10:23
Gość:
Gość: Selekcja naturalna
Lecz sie czlowieku! Przeciez niewiedzial o tym co sie moze stac!
Żal młodego człowieka ale skoro to kupił to powinien wiedzieć jak stosować. Chyba są tam jakieś ulotki a jak nie to jest internet. Mógł tym zabić własnych rodziców. Tu zadziałały prawa Darwina.
Odpowiedz
0 0
zgłoś
Gość 12.07.2019 10:31
Gość:
Gość: Ja po wypiciu shake proteinowego o malo nie zmarlam wykrecilo mi watrobe na 6 tygodni
Po hooj pic takie goowno? Masz bardzo zryty berecik
Szejk proteinowy to nic złego. Są osoby, które mają za mało jakichś enzymów czy czegoś tam do trawienia białka. To jest genetyczne. Przy trawieniu białka wydziela się bodajże amoniak czy mocznik (nie wiem co dokładnie) i niektóre osoby sobie z tym nie radzą. Dlatego diety białkowe są szkodliwe. Normalne spożywanie szejków nie jest niezdrowe.
Odpowiedz
3 0
zgłoś
gość 12.07.2019 12:35
nie to jest chore doszlo do tego ze ludzie przestali uzywac mozg,nawet w opisie do kuchenek microfalowych musi byc napisane nie suszyc zwierzat,szkoda chlopaka ale no chyba mial rozum jesli wie co bierze to chyba wie ile moze !!! jak ktos siega po prochy to tez wie z czym to sie wiaze wiec pisanie nieswiadomy nie wiedzial i tak dalej to wymowki ,
Odpowiedz
1 0
zgłoś
gość 12.07.2019 12:58
Gość: To jest właśnie problem ze sprzedażą farmakoterapeutyków otc czyli bez recepty. Tak samo jest z sildenafilem czyli viagrą. Ludzie sobie nie zdają sprawy z toksycznosci.
czytać się nie chce i to jest większy problem
Ładowanie komentarzy…
Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 61-78 z 78