Mikołaj Roznerski wspomina, jak Piotr Stramowski sprał go na planie: "Miałem grzechotkę po jego ciosach"

26
Podziel się

Roznerski i Stramowski stoczyli bardzo realistyczną walkę na planie filmu "Fighter". "Bum, bum, bomba poleciała naprawdę".

Mikołaj Roznerski wspomina, jak Piotr Stramowski sprał go na planie: "Miałem grzechotkę po jego ciosach"

Mikołaj Roznerski i Piotr Stramowski spotkali się na planie filmu Konrada Maximiliana Fighter, obok zawodowych pięściarzy i zawodników MMA, między innymi Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka, Marcina "Różala" Różalskiego, Andrzeja Fonfary, Grzegorza Proksy i Krzysztofa Kosedowskiego.

Stramowski znalazł się w o tyle lepszej sytuacji, że zdążył nabrać masy i doświadczenia przygotowując się rok temu do filmu Klatka, przemianowanego później na Underdoga, w którym ostatecznie nie zagrał. Ale odbył wystarczająco dużo treningów, żeby zorientować się, o co w tym wszystkim chodzi.

Roznerski za to wszedł na plan niejako z marszu. Jak ujawnia w wywiadzie dla Super Expressu, miał zaledwie półtora miesiąca na przygotowania, więc podczas zdjęć towarzyszyło mu uczucie lekkiej paniki.

To był jeden z najtrudniejszych projektów filmowych, w których brałem udział - wyznaje. A miałem mało czasu, by stworzyć iluzję zawodowego boksera, żeby nikt mi nie wypomniał, że trzymam za nisko gardę, za szeroko łokcie, mam za drewniane nogi, bo tylu rzeczy się nasłuchałem podczas przygotowania. Przez półtora miesiąca musieliśmy przygotować 12 rund, w każdej było po 15-16 sekwencji.
Bohater, którego gra Roznerski, Marek "Pretty Boy" Chmielnicki, w scenariuszu zostaje mistrzem świata, więc Mikołaj musiał zaprezentować się w filmie wystarczająco wiarygodnie, by widzowie uwierzyli w sportowy sukces jego filmowej postaci.

I tu zaczęły się schody, bo reżyser ciągle wybrzydzał, że jego walkom brakuje realizmu. Jak wspomina Roznerski, w scenie walki z granym przez Stramowskiego Tomkiem "Drwalem" Janickim, ekipa tak podkręciła atmosferę, że aktorzy zaczęli się okładać naprawdę.

Cały czas musieliśmy być nagrzani - ujawnia Mikołaj. Za każdym razem gdy mieliśmy przestój, robiliśmy jeszcze pompki, żeby nie ostygnąć. Miałem grzechotkę po ciosach, szczególnie tych, które wchodziły na zmęczeniu, gdy Piotrek na całej bombie uderzał, nie zrobiłem uniku i bum. Jeden z ciosów ciągle nam nie wychodził. Kamerzyści mówili, że widać, że udajemy, wiec stwierdziliśmy: "Jesteś gotowy na to? Jestem. No to dobra". Bum, bum. Bomba poleciała naprawdę. Piotrek poszedł na deski, chwała mu, że mi zaufał. Cztery dni kręcenia 12 rund, po 16 godzin na planie. Ja byłem wykończony, Piotrek też. Zaraz po zdjęciach braliśmy kroplówki, sole mineralne. Po trzecim dniu kręcenia schudłem cztery kilo.

Brzmi zachęcająco?

_

_

KOMENTARZE
(26)
Gość
8 miesięcy temu
Ale śmieszny ten plakat. Roznerski wygląda mega przekonująco jako bokser 😂😂😂
Gość
8 miesięcy temu
Fajnie że napisaliście że zostaje mistrzem świata w filmie. Na pewno teraz więcej ludzi pójdzie chętnie na film którego zakończenie zna 🤣🤣 choć to pewnie będzie badziew roznerski, starmowski to drewniaki
gość
8 miesięcy temu
to dopiero będzie niezły paździerz
Gość
8 miesięcy temu
Już z dwojga złego lepszy ten Roznerski. Stramowski to katastrofa.
Gość
8 miesięcy temu
Będzie na kim oko zawiesić 😄 co jak co ale Mikołaj jest przystojny a Piotruś jest ok
Najnowsze komentarze (26)
Gość
8 miesięcy temu
Będzie na kim oko zawiesić 😄 co jak co ale Mikołaj jest przystojny a Piotruś jest ok
gość
8 miesięcy temu
Stramowski ma coś z zawodnika mma Stipe Miocica. Nie, nie oczekuję, ze ktokolwiek tutaj go zna xD
Gość
8 miesięcy temu
To będzie żenada na kółkach, ale chociaż na nich można popatrzeć haha
gość
8 miesięcy temu
Zdjęcie Stramowskiego z plaży...😍
gość
8 miesięcy temu
Napis na gatkach postaci Roznerskiego wyraźnie sugeruje że gra kogoś kto właśnie NIE ma wyglądu typowego pięściarzy.
gość
8 miesięcy temu
Sądząc po zdj. (Napis na gatkach postaci Roznerskiego), będzie on grał charakter, który właśnie nie ma wyglądu typowego boksera. Czego się ludzie czepianie?
Gość
8 miesięcy temu
Mandaryna wystąpi w Tańcu z Gwiazdami!
Gość
8 miesięcy temu
Gadania tyle , że co to tam niby nie będzie w tym filmie. Że realizm , i w ogóle a potem wychodzi jak zwykle, ech. ..
Gość
8 miesięcy temu
Dwie pipki
Gość
8 miesięcy temu
Widać, że profesjonalnie podeszli do tematu. Zapowiada się ciekawie.
Gość
8 miesięcy temu
Ale przypakowani, zapowiada się nieźle.
Gość
8 miesięcy temu
Idę specjalnie żeby zobaczyć w tej roli Mikołaja R.
Gość
8 miesięcy temu
Super nie mogę się doczekać..
Gość
8 miesięcy temu
Koniecznie trzeba zobaczyć ten film dwóch ulubionych aktorów.