Piątek 19.07.2019 13:30

Wypielęgnowany Bartłomiej Misiewicz opuszcza Studio Urody "Grażyna" i wsiada do Mercedesa za 150 tysięcy (ZDJĘCIA)

Bartłomiej Misiewicz

Spektakularną karierę Bartłomieja Misiewicza u boku Antoniego Macierewicza wstrzymało aresztowanie przez CBA. Po pięciu smutnych miesiącach za kratkami wyszedł na wolność dzięki kaucji w wysokości 100 tysięcy złotych. 29-latek zrzucił w więzieniu nadprogramowe kilogramy, a jego metamorfozą zachwyciła się sama "polska Angelina", Agnieszka Orzechowska.

PRZYPOMNIJMY: Agnieszka Orzechowska zachwyca się Misiewiczem: "W końcu zrobili z niego mężczyznę"

Misiewicz po długiej nieobecności postanowił nieco o sobie przypomnieć. W planach ma wywalczenie przeprosin i milionowego odszkodowania od Patryka Vegi, który - jego zdaniem - stworzył jego niekorzystny portret w najnowszym filmie, czemu Vega stanowczo zaprzecza. W międzyczasie Bartłomiej korzysta z uroków wolności, a ostatnio odwiedził Salon Urody "Grażyna", w którym można zrobić paznokcie czy wydepilować ciało woskiem. Po ponad półtoragodzinnym pobycie w zamkniętym gabinecie opuścił salon i poprawiając fryzurę udał się do mercedesa wartego 150 tysięcy złotych.

PRZYPOMNIJMY: Bartłomiej Misiewicz domaga się MILIONOWEGO odszkodowania i przeprosin od Vegi

Zobaczcie, jak o niego zadbano u "Grażyny". Wyglądał pięknie?

« Poprzednie 1/9

Wypielęgnowany Bartłomiej Misiewicz opuszcza Studio Urody "Grażyna"

2Wypielęgnowany Bartłomiej Misiewicz opuszcza Studio Urody "Grażyna"

Pudelek EXCLUSIVE