Niedziela 25.08.2019 19:15

Dziennikarz o przestępczej działalności Magdaleny Kralki: "Tam pieniądze stały NA PALETACH. Nie wiedzieli, co z nimi robić"

Magdalena Kralka

Dziennikarz o przestępczej działalności Magdaleny Kralki: "Tam pieniądze stały NA PALETACH. Nie wiedzieli, co z nimi robić"

W minioną środę na profilu Małopolskiej Policji na Facebooku pojawił się list gończy za 30-letnią mieszkanką Krakowa. Magdalena Kralka jest poczukiwana czerwoną notą Interpolu. Został za nią wydany także Europejski Nakaz Aresztowania.

Zobacz: Interpol poszukuje 30-letniej Polki! Internauci: "Nawet jak ją zobaczę, to nie wydam! Za ładna"

Kobieta miała stać na czele gangu kiboli Cracovii i zlecać m.in. pobicia z użyciem noży i maczet. Jak podaje TVN24, jest również podejrzewana o przemyt i wprowadzenie do obrotu co najmniej 65 kilogramów marihuany i kokainy na terenie województwa małopolskiego i zachodniopomorskiego.

Służbom w dalszym ciągu nie udało się ustalić miejsca pobytu Magdaleny Kralki. Dziennikarz TVN24, Szymon Jadczak, w programie Wstajesz i weekend ujawnił nieco więcej informacji na temat poszukiwanej.

Kralka wywodzi się z gangu tak zwanych braci Z. z Krakowa, grupy kiboli powiązanej z Cracovią. Jest konkubiną Mariusza Z., jednego z trzech braci. Ich kariera zakończyła się w grudniu 2017 roku. Policjanci wpadli wtedy do domu każdego z braci. Jeden z nich, Adrian, został zastrzelony przez antyterrorystów, dwóch pozostałych trafiło do aresztu. Gdy zabrakło głównych liderów gangu, została aresztowana też żona Adriana, na wolności została Magda, a interes był na tyle potężny, że ktoś go musiał przejąć - opowiada Jadczak.

Dziennikarz podejrzewa, że Kralka raczej nie uczestniczyła w "ustawkach" i bójkach na trybunach, ale "zarządzała biznesową odnogą kibolskiego gangu". Z jego informacji wynika, że "do Polski zjeżdżały, praktycznie co miesiąc, narkotyki warte 1,5 miliona euro".

(...) tak naprawdę prawdziwe pieniądze robili ludzie z Cracovii. Jeden z ludzi, który zna tych braci i był w domu u Magdy, opowiadał mi, że tam pieniądze stały na paletach. Oni już nie wiedzieli, co z tymi pieniędzmi zrobić. Z tego też wynika to, że jest niedostępna dla policji. Ma ogromne środki, właściwie nieograniczone. Mając takie pieniądze, można się ukrywać - tłumaczy.

Internauci w komentarzach pod listem gończym żartują, że Magdalena Kralka jest "zbyt ładna, by ją wydać". Policja ostrzega, że za ukrywanie lub pomaganie w ucieczce osobie poszukiwanej grozi do pięciu lat więzienia. Informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu poszukiwanej kobiety należy kierować pod numery telefonu: 12 61-54-420,12 61-54-446, 12 61-54-448.

Zobacz też: "Słowikowa" grozi Vedze pozwem: "Zrabował mój życiorys"!


Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (245)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 245
Odpowiedz
339 72
zgłoś
Gość 25.08.2019 19:16
Niech zrobi odrosty
Odpowiedz
190 44
zgłoś
Gość 25.08.2019 19:16
Dobra jest haha
Odpowiedz
922 19
zgłoś
Gość 25.08.2019 19:17
Pewnie celebrytką zostanie, książkę napisze, zatańczy z gwiazdami itd. :)
Odpowiedz
48 20
zgłoś
gość 25.08.2019 19:17
Ziobro ją wybroni, za dobro w ministerstwie (nie)sprawiedliwości nie karzą...
Odpowiedz
665 21
zgłoś
Gość 25.08.2019 19:17
Z taką kasą to ona już siedzi w ciepłych krajach operacja plastyczna plus zmiana paszportu
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 245