Trwa ładowanie...
Przejdź na

Szczery Filip Chajzer sam się dziwi, że odniósł sukces: "Ta cała moja kariera to jest w ogóle jedno wielkie zaskoczenie"

228
Podziel się:

A wy doceniacie jego zasługi?

Szczery Filip Chajzer sam się dziwi, że odniósł sukces: "Ta cała moja kariera to jest w ogóle jedno wielkie zaskoczenie"

Filip Chajzer w swoim imponującym portfolio ma już niechlubny incydent w programie Ameryka Express, organizowanie facebookowych nawoływań do linczu czy wstrzykiwanie sobie botoksu w czoło. Kreatywne "uprawianie cebuli na wakacjach" najwyraźniej się opłaciło, ponieważ syn Zygmunta Chajzera otrzymał posadę prowadzącego Dzień Dobry TVN.

Nowa funkcja skłoniła Chajzera do wymownego podsumowania swojej dotychczasowej działalności. W rozmowie z portalem Newseria Lifestyle wspomniał swoje reporterskie początki w nieistniejącej już stacji TVN Warszawa:

Niesamowite doświadczenie, tam nauczyłem się więcej niż na całych studiach. To było nieprawdopodobnie ważne. Tam się nauczyłem wszystkiego, newsy uczą. Jeśli myślisz młody człowieku o tym, żeby robić coś w tym kierunku, to zacznij od newsów, to jest szkoła życia - mędrkował

Przyznał również, że sam nie wie, dlaczego stał się tak popularny. Choć został prowadzącym DD TVN, to nie zamierza rezygnować z reporterskiej pracy, takiej jak wypytywanie blogerów modowych o nieistniejących projektantów:

Ta cała moja kariera to jest w ogóle jedno wielkie zaskoczenie. Od 8 lat jestem ulicznicą, biegam po Nowym Świecie, po bazarach, po tramwajach, po autobusach i rozmawiam z państwem. I to było doskonałe doświadczenie i nie przestaję tego robić.

Chajzer w zasiadaniu na kanapie śniadaniówki dostrzega głęboką misję:

To jest gigantyczne wyzwanie, dlatego że to na naszych rękach spoczywa dobry nastrój Polaków od samego rana. Bo w końcu jak wstajesz 7.30 rano i ktoś cię naładuje pozytywną energią, to ten dzień już powinien być taki wspaniały do końca.

Dziennikarz komplementował Małgorzatę Ohmę, z którą poprowadzi śniadaniówkę. Co ciekawe, ich współpraca przy Big Brotherze nie należała do najbardziej udanych:

Okazuje się, że Gosia wychodzi przed kamerę, robi zapowiedź: Dzień dobrym, jest 7:30, oglądacie "Dzień Dobry TVN" tak na sucho i robi to tak, jakby robiła to od 20 lat.

Będzie specjalnie dla niego zasiadać przed telewizory o 7:30?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(228)
gość
3 lata temu
Jest błąd w tytule. Nieporozumienie, nie zaskoczenie
Gość
3 lata temu
Ten gość jest strasznie wkurzający. Powinien się uczyć od Krzycha Ibisza.
Gość
3 lata temu
Agresywny a udaje spoko gościa.
Gość
3 lata temu
Zonk kariera
Gość
3 lata temu
Jest coś takiego jak "nepotyzm", polecam panu Filipowi sprawdzić sobie w słowniku ;)
Najnowsze komentarze (228)
gość
3 lata temu
mi się naprawdę podobało! Czekam na następne programy. Zobaczę i ocenię.
Gość
3 lata temu
Tylko tvn w takich gustuje
gość
3 lata temu
Faktycznie na siłę chce być miły .Filip bądź sobą będzie lepiej 😊
gość
3 lata temu
z Gosią stanowią zgrany duet
gość
3 lata temu
Dla mnie bobma! W telewizji nawet przez kontakty długo by nie posiedział. Trzymam kciuki!
gość
3 lata temu
Jest wesoło, jest aktywnie. Dla mnie kciuk w górę dla takiej telewizji śniadaniowej
gość
3 lata temu
ten facet nic nie zrobil no ma slawnego ojca ktory tez moc sie nie zasłuzyl,,,ZENADA
gość
3 lata temu
GDYBY NIE TATUŚ TO BY CIE CHŁOPCZE NIE BYŁO
nick
3 lata temu
Filip jestes zawsze super i nie dawaj sie tym glupim wpisom o Tobie. Bardzo Cie lubimy !!!!
gość
3 lata temu
mr Wieprz
Gość
3 lata temu
Chodzący koszmar
Gość
3 lata temu
Yyy... jaką kariera?!
gość
3 lata temu
Jaka kariera? Pierwsze słyszę!
Gość
3 lata temu
Filipin...nie zaskoczenie Ale przeznaczenie
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie