Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela świętują PIERWSZĄ ROCZNICĘ ŚLUBU na wycieczce z córeczką: "Emi, nasza dzielna podróżniczka"

118
Podziel się

Pamiętacie obszerną relację z ich bajkowego ślubu w Toskanii? Po roku wrócili do Włoch.

Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela świętują PIERWSZĄ ROCZNICĘ ŚLUBU na wycieczce z córeczką: "Emi, nasza dzielna podróżniczka"

Odkąd w lipcu Agnieszka Kaczorowska została rodzicem, niemal codziennie dostarcza nam newsów ze swojego życia. Nie da się nie zauważyć, że serialowa Bożenka świetnie odnajduje się w nowej roli, a macierzyństwo było bez wątpienia tym, o czym od dawna marzyła. Zaangażowana świeżo upieczona mama zdążyła już m.in. opowiedzieć o tym, jak córeczka zmieniła jej życie, zdradzić na jaki poród się zdecydowała oraz świętować na Instagramie pierwszy miesiąc życia małej Emilii.

Obecnie Agnieszka i jej ukochany, Maciej Pela przebywają zagranicą, gdzie udali się świętować swoja pierwszą rocznicę ślubu. Dokładnie rok temu, 7 września, para tancerzy powiedziała sobie sakramentalne "tak" w Toskanii, a instagramowy profil Kaczorowskiej "zatonął" w zdjęciach w kreacji projektu Violi Piekut.

Zatem od kilku dni na Instagramie tancerki pojawiają się posty, dotyczące wyjazdu. Jak zdradziła pod dodanym w czwartek zdjęciem, wybrali się do północnej części Włoch. Miejsce jest nieprzypadkowie, bowiem to tam doszło do zaręczyn:

Ruszyliśmy w naszą rocznicową podróż. Jedziemy do ukochanych Włoch! Co prawda nie w miejsce, gdzie rok temu braliśmy ślub, ale tam gdzie się zaręczyliśmy, czyli... nad piękne jezioro Como - czytamy.

W sobotę, na Instastories Kaczorowskiej pojawiła się relacja znad wspomnianego jeziora:

Kochani, mamy dzisiaj pierwszą rocznicę ślubu. Jesteśmy w Bellagio, w bardzo urokliwej miejscowości nad jeziorem Como. Chodzimy, spacerujemy, zaraz idziemy na nasz rocznicowy obiad. Wydaje mi się, że w bardzo wyjątkowym miejscu - mówi na nagraniu zachwycona Kaczorowska, tuląc się do męża.

Okazuje się, że tego wyjątkowego wydarzenia szczęśliwi małżonkowie nie zamierzali świętować bez niespełna 2-miesięcznej córeczki:

Emi, nasza dzielna podróżniczka sobie właśnie teraz śpi, dlatego mam szansę nagrać dla Was to story - relacjonuje aktorka i zapowiada: Więcej będę wrzucać później.

Nie możecie się doczekać większej ilości nagrań i zdjęć z ich włoskiej wycieczki?

KOMENTARZE
(118)
Gość
6 miesięcy temu
Niby ładni i zakochani, ale na siłę jest to wrzucanie wszystkiego do sieci
Gość
6 miesięcy temu
No i co?
Gość
6 miesięcy temu
Po co ludzie wrzucają swoje całe życie do sieci?
Gość
6 miesięcy temu
A pozniej placz Ze , nie maja prywatnosci. Chcemy zobaczyc Kupe po wloskiej pizzy.
Gość
6 miesięcy temu
Pierwsza rocznica slubu, nic nadzwyczajnego jak beda miec 20 rocznice to juz cos w dzisiejszych czasach rozwodow.
Najnowsze komentarze (118)
melwa
3 miesiące temu
boska ta suknia od Violi Piekut
gość
5 miesięcy temu
ciekawe kiedy im sie znudzi i zaczni sie obrzucanie gownem, w sieci oczywiscie!
gość
5 miesięcy temu
ciekawe kiedy im sie znudzi i zaczni sie obrzucanie gownem, w sieci oczywiscie!
gość
6 miesięcy temu
ona ma zryty łeb bez fotki nie istnieje
Gość
6 miesięcy temu
Nic nie musi mówić a i tak jest mega wyniosła oraz irytująca
Maciuś
6 miesięcy temu
BO zyngneeeeeeeeee
szmieszne to
6 miesięcy temu
Tak jak że Starakam i Szulim ładne na pokaz A w rzeczywistości bagno
Gość
6 miesięcy temu
Pięknie tam
Gość
6 miesięcy temu
z dzieckiem małym tak długa droga zenada szkoda dziecka i pasażerów bo mogło ryczec i przeszkadzac
Gość
6 miesięcy temu
A jadą tylko po to, by cokolwiek potem "wybebeszyć" ludziskom...
gość
6 miesięcy temu
Suknie miała piękna
Gość
6 miesięcy temu
Zrobiłem kac kupe i to mnie bardziej interesuje.
Gość
6 miesięcy temu
Zabrała innej. Wylansowała typa. Widać że nie jest go pewna. A on jakiś taki nie szczery w tym wszystkim, jakby tylko chciał na niej i dzięki niej zarobić (co też się dzieje). Oby było inaczej bo szkoda dzieciątka.
Gość
6 miesięcy temu
Juz sobie wyobrażam to emanujace szczęście na pokaz z małym dzieckiem dracym po nocach i kupkami do tego codziennia rutyna faktycznie zaje.Viście heh
...
Następna strona