Sobota 07.09.2019 23:30

Pierwszy odcinek "The Voice of Poland" z Kamilem Bednarkiem i Margaret w Jury: "Masz taki wygar, że zmiażdżyłaś tutaj wszystkich"

The Voice of Poland Baron Margaret Kamil Bednarek Tomson Michał Szpak

Pierwszy odcinek "The Voice of Poland" z Kamilem Bednarkiem i Margaret w Jury: "Masz taki wygar, że zmiażdżyłaś tutaj wszystkich"

Pierwszy odcinek dziesiątej edycji The Voice of Poland był telewizyjnym testem nowego składu jurorskiego. Do Michała Szpaka oraz Tomsona i Barona dołączyli Margaret i Kamil Bednarek. Trenerzy mieli okazję zaprosić do swojej drużyny osoby z trzech części Polski.

Konferencja "The Voice of Poland": wiecznie młody Tomasz Kammel, "oryginalna" Margaret, Baron z różańcem na szyi, "alternatywny" Michał Szpak... (ZDJĘCIA)

Jubileuszową edycję otworzył występ Rafała Brzozowskiego, który swoje pierwsze kroki w show biznesie stawiał właśnie w The Voice. Niewielu pamięta, że dopiero po występie w talent show zaczął kręcić kołem fortuny. Na ekranach pojawili się także Adam Zdrójkowski i Wiktoria Gąsiewska, którzy wręczali uczestnikom zaproszenia do programu.

W pierwszej części programu poszukiwano talentów na Mazowszu. Karol Olszewski zaśpiewał piosenkę Like I love You, a jego wykonanie urzekło wszystkich jurorów:

Jesteś totalnym zwierzęciem scenicznym. Chciałabym cię zobaczyć podczas koncertu - zachwycała się Margaret.

Karol ostatecznie trafił do drużyny Tomsona i Barona. 25-latka nie zdołał przekupić nawet Kamil Bednarek, który wskoczył na scenę i zaimprowizował razem z nim piosenkę.

Karolina Wójtowicz ma za sobą udział w The Voice of Kids, a na casting do wersji dla dorosłych zabrała ze sobą bransoletkę, którą podarowała jej była trenerka, Edyta Górniak. 17-latka zaśpiewała hit Shallow, a jej wykonanie nie przypadło do gustu jedynie Michałowi Szpakowi:

Nie lubię tej piosenki, ale sprawiłaś ze ten utwór dla mnie się zmienił - powiedział Kamil.

Wójtowicz wybrała drużynę Margaret, która przy okazji przyznała, że od zawsze marzyła, by wspierać młodych i zdolnych ludzi.

Perkusistka Wiktoria Bialic zmierzyła się z utworem Say you won’t let go. Niestety, nikt się nie odwrócił, a poruszona Margaret pobiegła za kulisy i kolejny raz zaprosiła uczestniczkę na scenę. Bialic zasiadła za perkusją i została "zmuszona" do krótkiej prezentacji swoich umiejętności.

Daria Kowalik na co dzień prowadzi warsztaty dla dzieci. Na scenie The Voice zaśpiewała utwór Bad Day, co spodobało się jedynie Tomsonowi i Baronowi oraz Kamilowi Bednarkowi, do którego drużyny ostatecznie powędrowała:

Mnie urzekła twoja łatwość stawiania dźwięków. Urzekła mnie twoja historia - skwitował Baron.

Ostatnią uczestniczką z Mazowsza była Alicja Szemplińska, która uczyła się śpiewu u wokalnego coacha Michaela Jacksona. Głęboka barwa głosu 17-latki sprawiła, że odwróciły się wszystkie fotele:

Stoi przed nami osoba totalnie kompletna. Będziesz miała ogromne grono fanów, bo nie dość ze jesteś piękna, to jeszcze utalentowana - rozpływał się Szpak.

Dziewczyna trafiła pod skrzydła muzyków z Afromental.

W drugiej części programu castingi przeniosły się na Pomorze. Przesłuchania otworzyła była zakonnica Dagmara Latosińska, której wykonanie piosenki z repertuaru Anny Jantar przekonało jedynie Michała Szpaka:

Mogę ci powiedzieć, ze masz przepiękny, krystaliczny głos. Władasz ludzką emocją, a wy się na tym nie poznaliście i będziecie płakać - dogryzał pozostałym jurorom.

Ze sceną TVP 2 zmierzył się także Kacper Fułek, piłkarz, który w wolnych chwilach gra na fortepianie i ćwiczy swój wokal. Jego akustyczna interpretacja hitu Wanna dance with somebody z repertuaru Whitney Houston spowodowała trzykrotne naciśnięcie grzyba. Fułek po chwili namysłu dołączył do "klasy" Margaret.

Na własny akompaniament postawił także Mikołaj Macioszczyk, autostopowicz zarabiający na życie śpiewaniem. Kamil Bednarek tak bardzo był zachwycony jego umiejętnościami wokalnymi, że poprosił go o wykonanie jeszcze jednej piosenki. Zainteresowanie Bednarka najwyraźniej przyniosło oczekiwane korzyści, ponieważ Macioszczyk dołączył do jego teamu.

W nieco gorszej sytuacji był wytatuowany Kamil Krawczyk. Spróbował swoich sił w piosence Justina Timberlake’a, jednak żadne krzesło jurorskie nie odwróciło się.

Swoim głosem zachwyciła również Magdalena Ollar, żona amerykańskiego żołnierza rannego w Iraku. Wybór Dziesięciu przykazań zespołu Bajm okazał się strzałem w dziesiątkę:

Masz taki wygar, że zmiażdżyłaś tutaj wszystkich. Jest niewiele osób w Polsce, które mogłyby coverować Beatę w taki sposób - komplementował Michał, którego drużyna wzbogaciła się o kolejną uczestniczkę.

Adam Zdrójkowski i Wiktoria Gąsiewska POPROWADZĄ "The Voice of Poland!"

W ostatniej części The Voice szukano talentów na południu Polski. Przesłuchania rozpoczęły się mocnym akcentem, czyli występem Piotra Szewczyka, rodowitego Górala i członka podhalańskiej kapeli. 32-latek w utwór Kiedyś byłam różą wplótł góralską stylistykę, co przypadło do gustu Szpakowi. W ten sposób Szewczyk zasilił drużynę muzyka.

Swoimi umiejętnościami pochwaliła się także Emilia Witkiewicz, która przyjechała na występ aż z Anglii. Niestety, jej wokal nie przykuł uwagi jurorów.

Zupełnie inaczej było w przypadku 26-letniego Damiana Kuleja, który zrezygnował z kariery w zespole i skupił się na graniu do kotleta. Tym razem swój warsztat wokalny pokazał w piosence Grzegorza Hyżego, co pozwoliło mu trafić do drużyny Bednarka.

Szczęście nie dopisało 20-letniej Angelice Jasińskiej, dziedziczce pomidorów i szklarni, której piosenka Pink nie zapewniła przejścia do kolejnego etapu:

Jakoś płasko to było - mądrzyła się Margaret.

W odcinku nie zabrakło również sportowego akcentu. Delikatny, niemetaliczny głos siatkarki Natalii Kapturowskiej przekonał jedynie Kamila. Muzyk zapowiedział, że będzie pracował z dziewczyną nad jej techniką wokalną.

Największym objawieniem pierwszego odcinka okazały się siostry Kowalik. Oprócz podobnego stroju, pochwaliły się również podobnymi barwami głosu, dzięki którym trafiły do dwóch drużyn: Tomsona i Barona oraz Margaret.

Wiele emocji wzbudził także Kasjan, fizjoterapeuta z oddziału geriatrycznego:

Twój głos i ty byleś tu od początku. Słyszałem piach, chrypę i spokój w twoim głosie - analizował Tomson.

Chłopak ostatecznie wybrał Kamila, z którym "nadaje na tych samych falach".

Porażką zakończył się występ motocyklistki Julii. Piosenka Send my love Adele nie okazała się trafnym wyborem. Uczestniczka nie przeszła do kolejnego etapu.

Pierwszy odcinek dziesiątej edycji zakończył występ 20-letniej skrzypaczki Darii. Piosenką A thousand years wywalczyła sobie miejsce w drużynie chłopaków z Afromental. Walory uczestniczki ochoczo komentował Szpak:

Jesteś taka młoda, taka piękna i taka dojrzała w głosie.

Oglądaliście nowy The Voice?

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (231)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 231
Odpowiedz
452 36
zgłoś
Gość 08.09.2019 00:39
Może Margaret nauczy ktoś śpiewać.
Odpowiedz
79 8
zgłoś
Gość 08.09.2019 00:41
Rodzynkowa ostrzyknieta jak szynka w biedrze lol
Odpowiedz
31 9
zgłoś
Gość 08.09.2019 00:42
Pudlicho manipuluje komentami. Ide spac zanim mnie trafi :D
Odpowiedz
38 6
zgłoś
Gość 08.09.2019 00:43
Ale Minge broni swojej sukni
Odpowiedz
83 15
zgłoś
Gość 08.09.2019 00:43
Wzieli same dzieci do jury bo tansze niz prawdziwe "gwiazdy"
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 231