Wtorek 10.09.2019 21:00

Paulina Młynarska oburzona słowami Kaczyńskiego o "prawdziwej" rodzinie: "KOŁTUŃSKI, DYSKRYMINUJĄCY MENTAL"

Paulina Młynarska Jarosław Kaczyński

Paulina Młynarska oburzona słowami Kaczyńskiego o "prawdziwej" rodzinie: "KOŁTUŃSKI, DYSKRYMINUJĄCY MENTAL"

Jako że już 13 września odbędą się długo oczekiwane wybory Sejmu i Senatu, w sobotę w Lublinie odbyła się specjalna konwencja zorganizowana przez Prawo i Sprawiedliwość, mająca na celu przekonanie do siebie jak największej liczby wyborców. Podczas wydarzenia Jarosław Kaczyński nie omieszkał poruszyć tak dobrze sobie znanego tematu polskiej rodziny, podkreślając, że - w jego mniemaniu - składa się ona wyłącznie z kobiety, mężczyzny i ich dzieci.

Beata Szydło na konwencji PiS uspokaja: "BROSZKA SIĘ ODNALAZŁA, jest tutaj. Kiedy oni szukają broszki, my realizujemy program dla Polski"

Słowa prezesa PiS wywołały oburzenie wśród wielu osób, w tym Paulinę Młynarską, która - podobnie jak wiele innych Polaków - nie wpasowuje się w model rodziny uznany przez Kaczyńskiego. Swoje zbulwersowanie znana feministka postanowiła wyrazić w instagramowym poście, w którym opowiedziała o społecznej stygmatyzacji samotnych matek i ojców, której doświadczyła w przeszłości na własnej skórze.

Wiecie, co mnie najbardziej wkurzyło w tym, co na temat "prawdziwej" rodziny powiedział prezes JK? - zaczęła. To, że właśnie przez takie wstrętne podejście, przez ten kołtuński, dyskryminujący mental, kiedy zostałam sama z córką (nie moja decyzja), zamiast wierzyć w siebie i być dumną z tego, jak dobrze sobie radzę w roli samodzielnej matki, szukałam sobie na siłę faceta. Bo całe otoczenie zdawało się mówić, jak prezes, że nasza dwuosobowa rodzina jest do niczego! Że wtedy będzie git, kiedy będzie chłop. A najgorsze, że ta bzdura była wypalona żelazem w moim wnętrzu. Serio, byłam przekonana, że bez mężczyzny u boku nie stanowię rodziny! To jedna z najgorszych rzeczy, jakie można powiedzieć człowiekowi, który samotnie wychowuje dzieci, czy też dziecko.

W dalszej części wpisu poruszona dziennikarka przyznała, że długo jej zajęło, nim uznała siebie za "pełnowartościową rodzinę" dla córki.

Lata minęły, zanim zaczęłam doceniać siebie jako pełnowartościową rodzinę dla mojej córki w pełnym tego słowa znaczeniu. A mogłam już wtedy, gdy powstało to zdjęcie, a ja byłam w 6 miesiącu ciąży, miałam 21 lat i zerowe pojęcie o tym, ile to wysiłku, by wychować człowieka. Byłoby nam obu łatwiej i szczęśliwiej. Rodzina to ci, którzy kochają. Tylko to ma znaczenie.

Ma rację?

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Wiecie co mnie osobiście najbardziej wkurzyło w tym co na temat „prawdziwej” rodziny powiedział prezent JK ? To, że właśnie przez takie wstrętne podejście, przez ten kołtuński, dyskryminujący mental, kiedy zostałam sama z córką ( nie moja decyzja), zamiast wierzyć w siebie i być dumną z tego jak dobrze sobie radzę w roli samodzielnej matki, szukałam sobie na siłę faceta. Bo całe otoczenie zdawało się mówić jak prezes, że nasza dwuosobowa rodzina jest do niczego! Że wtedy będzie git, kiedy będzie chłop. A najgorsze, że ta bzdura była wypalona żelazem w moim wnętrzu. Serio, byłam przekonana, że bez mężczyzny u boku nie stanowię rodziny! To jedna z najgorszych rzeczy jakie można powiedzieć człowiekowi, który samotnie wychowuje dzieci, czy też dziecko. Lata minęły zanim zaczęłam doceniać siebie jako pełnowartościową rodzinę dla mojej córki w pełnym tego słowa znaczeniu. A mogłam już wtedy, gdy powstało to zdjęcie, a ja byłam w 6 miesiącu ciąży, miałam 21 lat i zerowe pojęcie o tym ile to wysiłku, by wychować człowieka. Byłoby nam obu łatwiej i szczęśliwiej. Rodzina to ci, którzy kochają. Tylko to ma znaczenie. 🙏 LGBT, samotni, zastępczy, byle kochać. Dziękuję za uwagę 👩‍👩‍👦👨‍👩‍👧👩‍👩‍👦‍👦👨‍👧👩‍👧‍👦👨‍👨‍👦

Post udostępniony przez Paulina Młynarska (@mlynarskapaulina)Wrz 10, 2019 o 9:16 PDT

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (595)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 595
Odpowiedz
29 18
zgłoś
Gość 10.09.2019 21:02
Tak
Odpowiedz
353 161
zgłoś
Gość 10.09.2019 21:03
Jarek i jego koty to jedyna prawdziwa rodzina.
Odpowiedz
140 97
zgłoś
Gość 10.09.2019 21:04
Ma racje!!!
Odpowiedz
134 123
zgłoś
gość 10.09.2019 21:05
jak o rodzinie/małżeństwie może wypowiadać się ktoś kto jest starym kawalerem i nie ma pojęcia z czym "to się je".... to tak jak ksiądz prawi morały a praktyka zerowa ..........
Odpowiedz
189 108
zgłoś
gość 10.09.2019 21:05
Kaczyński i księża mają najwięcej do powiedzenia na temat "prawdziwych rodzin" :)
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 595