Rafał Ziemkiewicz PRZEGRAŁ PROCES z Anną Dryjańską! Skomentował wyrok: "Sąd Apelacyjny postanowił mnie ZRUJNOWAĆ"

114
Podziel się

Prawicowy publicysta musi przeprosić dziennikarkę i wpłacić 100 tysięcy złotych na wybrany przez nią cel społeczny.

Rafał Ziemkiewicz PRZEGRAŁ PROCES z Anną Dryjańską! Skomentował wyrok: "Sąd Apelacyjny postanowił mnie ZRUJNOWAĆ"

Rafał Ziemkiewicz to prawdopodobnie jeden z ulubionych użytkowników "prawej" strony polskiego Twittera. Dziennikarz wielokrotnie udowodnił, że ma zdanie na praktycznie każdy temat, przez co regularnie gości na łamach ogólnokrajowych mediów. Pisał już chyba o wszystkim: nazywał już papieża Franciszka "idiotą", bronił Billa Cosby'ego, a uczestników Parady Równości nazwał pieszczotliwie "przegiętymi ciotami"...

Kontrowersyjne wpisy Rafała Ziemkiewicza były przyjmowane wyjątkowo krytycznie przez opinię publiczną. Nie brakowało też osób, które poczuły się urażone jego słowami i po prostu wytoczyły mu proces. Do takich osób należy Anna Dryjańska, feministka i dziennikarka o lewicowych poglądach, która spotkała się z nim w sądzie.

Anna Dryjańska wytoczyła Ziemkiewiczowi sprawę cywilną w związku z jego wypowiedziami, w których naruszył jej dobra osobiste. W październiku 2016 roku dziennikarz postanowił w wyjątkowo mało elegancki sposób zaatakować swoją oponentkę na Twitterze. Wszystko przez udział Dryjańskiej w manifestacji pod domem prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego.

To wyjątkowa czelność że pyskuje pod domem Jaro, sama jest zdeformowana a jednak ją mama urodziła - napisał wtedy Ziemkiewicz.

Niedługo potem dziennikarz wspaniałomyślnie wyzywał ją od "feminazistek", "grubasek" i "kobiet ulicznych" na antenie TVP Info. Dziennikarka uznała, że Ziemkiewicz przekroczył w ten sposób granice debaty publicznej i wniosła pozew. Dziś wiemy, że Dryjańska wygrała sprawę, a złotousty dziennikarz musi przeprosić ją w mediach i dokonać wpłaty 100 tysięcy złotych na wybrany przez nią cel społeczny.

Wygrałam z Rafałem Ziemkiewiczem! Ma mnie przeprosić na Onet.pl na swój koszt, a także zwrócić koszty procesu w II instancji. Sąd apelacyjny uznał, że jego styl "polemiki" jest niedopuszczalny. Wyrok jest prawomocny. (...) Dziękuję Wam wszystkim - za wsparcie psychiczne, dobre słowa, solidarność i zrzutkę na proces. Bez Was by się nie udało - napisała Anna Dryjańska na Facebooku.

Rafał Ziemkiewicz oczywiście nie przyjął wyroku z pokorą i już doczekaliśmy się jego odpowiedzi. Twierdzi, że Sąd Apelacyjny chce go "zrujnować", jednak kilkanaście zdań później zaznaczył, że nie chce komentować sprawy. Zapowiedział też dalszą walkę, a wyrok jest jego zdaniem... "karą" za bycie kojarzonym z obozem rządzącym.

Sąd Apelacyjny w Warszawie postanowił mnie właśnie zrujnować na rzecz koncernu Ringer Axel Springer. Pretekstem do tej decyzji jest sprawa z roku 2016, kiedy to komentując telewizyjną wypowiedź p. Anny Dryjańskiej o "zmuszaniu kobiet do rodzenia zdeformowanych płodów" napisałem na twitterze, że "sama jest zdeformowana, a mimo to matka ją urodziła". (...) Ten horrendalny wyrok wpisuje się w cały ciąg orzeczeń, jakie w ostatnich miesiącach wydał warszawski Sąd Apelacyjny przeciwko dziennikarzom kojarzonym z obozem rządzącym, będących, w sposób oczywisty dla każdego, kto oceni to bezstronnie, wyrokami politycznymi, mającymi "ukarać" ich za popieranie przeciwnej strony sporu o reformę sądownictwa. Nie chcę tego komentować. Pragnę tylko poinformować o tym łamiącym elementarne zasady przyzwoitości wyroku szeroką publiczność i zapowiedzieć ze swej strony dalszą walkę. Za komentarz niech wystarczy cytat pewnego znajomego prawnika, który rzekł, że odkąd zaczęła się walka o "wolne sądy", najbliższy sąd, w którym "pisowiec" może liczyć na sprawiedliwy wyrok, znajduje się w Budapeszcie - napisał Rafał Ziemkiewicz na Facebooku.

KOMENTARZE
(114)
Gość
5 miesięcy temu
No i dobrze, może sie nauczy szacunku.
gość
5 miesięcy temu
BRAWO!!!!!
gość
5 miesięcy temu
Cienias. Baaaardzo dobrze. Mnie nie interesuje do kogo postanowil sie przyklieic ale to, ze obraza ludzi. Na takich nic nie dziala poza kasa. Nastepnym razem pomysli zanim otworzy buzke ;-)
gość
5 miesięcy temu
Brawo sąd! Brawo Pani Anno! Teraz tylko czekać aż ktoś zabierze się za pawłowiczównę, do boju! Inaczej nie przestaną wylewać swojej żółci na wszystkich/wszystko co nie wpisuje się w ich światopogląd.
gość
5 miesięcy temu
Należało ci się typie!
Najnowsze komentarze (114)
Kasta Ludzi N...
5 miesięcy temu
Taniej by mu było przejechać kobietę na pasach, bez ważnego prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego i badań technicznych samochodu. Oczywiście, gdyby popierał jedynie słuszną partię.
gaga
5 miesięcy temu
ostatnio kobiety wzieły się za politykę- i co najlepiej im wychodzi to wrzaski
Gość
5 miesięcy temu
Na pohybel
Gość
5 miesięcy temu
Brawo dla pani za walkę o godność (wiele osób takie coś odpuszcza, niepotrzebnie), brawo dla sądu za sprawiedliwy wyrok!
gość
5 miesięcy temu
Tak trzymać BARDZO DOBRZE !!!!!!!!!!!
gość
5 miesięcy temu
Pudelek-ćwoki
gość
5 miesięcy temu
a Hartmanowi z Synów Przymierza wolno wszystko
gość
5 miesięcy temu
ej MYSIA gdzie mój komentarz
gość
5 miesięcy temu
to który sędzia na telefon mu dowalił???
obiektywny
5 miesięcy temu
za zabicie kogoś na drodze wypuszczają na wolność a tutaj taka kara za opinie dziennikarską. I dlaczego akurat sąd kazał publikować przeprosiny w niemieckich mediach które nie miały żadnego związku ze sprawą? Skandaliczny wyrok zgniłych sędziów. Ta kasta sądownicza jest do wymiany.
Gość
5 miesięcy temu
A ta pani zapłaci za obrażanie zdeformowanych dzieci i ich rodzin? Czy poglądów feministek nie można krytykować? Niech ktoś ogłosi zbiórkę dla Ziemkiewicza.
Gość
5 miesięcy temu
Taki zdeformowany płód to czyjeś dziecko i najczęściej jest bardzo kochane przez swoich rodziców. Dlaczego on ma ją przepraszać? Niech ona przeprosi wszystkie kobiety wychowujące chore dzieci!
Gość
5 miesięcy temu
Przegial to fakt, ale sad ostro przesadzil z kara. I tu jest tlo polityczne. A ta pani tez swieta nie jest.
gość
5 miesięcy temu
gosc mysli ze jak jest w "obozie rzadzacym" to mu wolno wszystko
...
Następna strona