Niedziela 22.09.2019 16:00

Magdalena Frąckowiak pokazuje zdjęcie ze szpitala: "Chorowałam od roku. Powoli umierałam od środka"

Magdalena Frąckowiak

Magdalena Frąckowiak pokazuje zdjęcie ze szpitala: "Chorowałam od roku. Powoli umierałam od środka"

Magdalena Frąckowiak może się pochwalić udaną karierą w branży modowej. Modelka ma na koncie współpracę z takimi markami jak Chanel, Versace, Balenciaga czy Prada. Polka zaliczyła również występy w pokazach Victoria's Secret oraz pozowała do słynnego kalendarza Pirelli. 

Zobacz: Romantyczna Frąckowiak w chińskim "Vogue'u"!

Jak wiekszość gwiazd wybiegów, Frąckowiak aktywnie działa w mediach społecznościowych. I chociaż na ogół modelka udostępnia fotografie z kolejnych sesji oraz zagranicznych podróży, tym razem zdobyła się na bardzo osobiste wyznanie.

Zobacz: Magdalena Frąckowiak na wybiegu Balmain

Na instagramowym profilu Magdaleny pojawiło się zdjęcie ze szpitalnego łóżka, na którym pozuje w towarzystwie lekarza. Mężczyzna to szwedzki doktor Per Heden, który jak napisała gwiazda, przeprowadzał jej operację. Modelka postanowiła publicznie podziękować mu za pomoc. 

Jedyny mężczyzna wart mojej uwagi. Mój anioł, moja inspiracja, moje wszystko. Wyleczył mnie nie tylko fizycznie, ale również psychicznie. Nikt nie był w stanie mi pomóc. Ludzie odwracają się od ciebie, gdy nie czujesz się dobrze.

W dalszej części swojego wpisu Frąckowiak wyjaśniła powód, dla którego musiała poddać się operacji. Okazuje się, że modelka od roku zmagała się z ciężką chorobą.

Przez rok byłam bardzo chora. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że powoli umieram od środka. On przeprowadził bardzo skomplikowaną operację trwającą 5 godzin.

Gwiazda nie zdecydowała się wyznać, co tak naprawdę jej dolegało. Podkreśliła jednak, że po operacji czuje się znacznie lepiej. 

Brak mi słów, żeby wyrazić magię tego mężczyzny. To było naprawdę wyjątkowe doświadczenie w moim życiu. Czuję ból, ale w końcu czuję się lepiej i czuję, jak moja energia powraca. Nie jestem religijną osobą, ale dosłownie dotknęła mnie ręka Boga. 

Modelka postanowiła również uciąć spekulacje na temat natury zabiegu, któremu zmuszona była się poddać. Per Heden specjalizuje się bowiem w chirurgii plastycznej. Frąckowiak zapewniła jednak, że jej operacja nie miała nic wspólnego z medycyną estetyczną. 

Mała uwaga dzieci. Moja operacja nie miała nic wspólnego z chirurgią plastyczną. 

Myślicie, że w najbliższym czasie Frąckowiak zdradzi więcej szczegółów odnośnie swojej choroby? 

Zobacz również: Frąckowiak uradowana obejmuje dzbana

 

ONS

ONS

ONS

 

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (294)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 294
Odpowiedz
297 48
zgłoś
Gość 22.09.2019 16:02
Kobiety nie szczujcie siebie nawzajem szanujmy sie, bez względu czy mamy 15 czy 25 czy 40 lat ❤
Odpowiedz
595 62
zgłoś
Gość 22.09.2019 16:02
Po co ten wpis skoro nawet nie powie o chorobie? Atencjuszka i tyle, chce by klakierzy się nad nią litowali...
Odpowiedz
25 14
zgłoś
Gość 22.09.2019 16:02
Po co ten wpis skoro nawet nie powie o chorobie? Atencjuszka i tyle, chce by klakierzy się nad nią litowali...
Odpowiedz
14 11
zgłoś
Gość 22.09.2019 16:02
Po co ten wpis skoro nawet nie powie o chorobie? Atencjuszka i tyle, chce by klakierzy się nad nią litowali...
Odpowiedz
296 50
zgłoś
Gość 22.09.2019 16:02
Nikt Ci nie pomoże, zbyt zwichrowana psychika
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 294