Wtorek 08.10.2019 14:00

Poseł PiS był SZANTAŻOWANY przez prostytutkę. 23-letnia kobieta chciała wyłudzić od niego 40 tysięcy złotych za kompromitujące zdjęcia

Grzegorz Raczak

Poseł PiS był SZANTAŻOWANY przez prostytutkę. 23-letnia kobieta chciała wyłudzić od niego 40 tysięcy złotych za kompromitujące zdjęcia

61-letni poseł PiS Grzegorz Raczak jest znanym i cenionym w Gdańsku kardiologiem, który zasłynął w Sejmie jako przewodniczący podkomisji ds. leczniczej marihuany. O ordynatorze Klinicznego Centrum Kardiologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku zrobiło się teraz głośno przy okazji skandalu - mężczyzna padł ofiarą szantażu ze strony 23-letniej prostytutki. Grzegorz miał regularnie korzystać z usług dziewczyny, jednak gdy ta postanowiła zażądać od polityka znacznej sumy pieniędzy, grożąc, że ujawni zdjęcia z ich spotkań, ten zawiadomił o sprawie prokuraturę.

Jak podaje portal Wyborcza.pl, prokuratura miała stwierdzić, że "nie ma wiedzy o postępowaniu ws. szantażowania osoby publicznej ujawnieniem informacji z jej życia prywatnego". Ponoć takie oświadczenie wynika z uwagi na trwającą kampanię wyborczą. Zgodnie z informacjami dziennika, za próbę wyłudzenia 40 tysięcy złotych kobieta została zatrzymana przez stołeczną policję.

W rozmowie z Wyborczą.pl Raczak potwierdził, że złożył zawiadomienie.

Osoba miała "coś" na mnie, uprzedziłem, że będę musiał powiadomić organy ścigania - wyjawił. Nie wolno mi podejmować takich rozmów z nie wiadomo kim.

61-latek kandydujący do Sejmu z listy PiS przyznał się do płacenia za usługi prostytutki, zaznaczając, że "nikogo nie chciał skrzywdzić" i "nikomu nie obiecywał małżeństwa".

W polityce chcę robić coś dla ludzi - deklaruje. A prywatnie jestem mężczyzną po przejściach. Osiem lat temu umarła mi żona. Po ostatniej chorobie czuję, że mam życie po życiu. Jestem singlem, próbuję sobie jakoś życie ułożyć. Niczego złego nie robiłem. Przyznaję, płaciłem za spotkania z tą kobietą. Uiszczałem opłatę, bo ja nie chcę nikogo krzywdzić. Nie chcę się żenić, nikomu nie obiecywałem małżeństwa. Nie dam się szantażować, niczego złego nie zrobiłem.

Poseł PiS nie chce potwierdzać, jakiej kwoty od niego zażądano, ani o jakie materiały chodziło.

Dostałem list, kobieta w nim pisała, że pokaże zdjęcia, na których ja spałem - zdradził.

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (419)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 419
Odpowiedz
60 35
zgłoś
gość 08.10.2019 14:01
Biedaczek. Pomodlę się za niego
Odpowiedz
1094 46
zgłoś
Gość 08.10.2019 14:02
Przynajmniej szczery, tylko troche do partii nie pasuje, ale szanuje gościa.
Odpowiedz
847 42
zgłoś
Gość 08.10.2019 14:02
Tez uwazam ze niczego strasznego nie zrobil. Nie oszukal jej a ze ona zachlanna...
Odpowiedz
949 47
zgłoś
gość 08.10.2019 14:03
Szczery facet. Jako kobieta szanuje go za prawdę.
Odpowiedz
598 34
zgłoś
Gość 08.10.2019 14:03
No ale w sumie nic złego nie robił
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 419