"Rolnik szuka żony". Kandydatka Seweryna opuściła gospodarstwo: "Jesteś u mnie skreślony jako mężczyzna!"

147
Podziel się

Pozostali rolnicy kontynuowali bliższe poznawanie swoich wybranek. Część kobiet miała okazję spróbować jazdy traktorem.

"Rolnik szuka żony". Kandydatka Seweryna opuściła gospodarstwo: "Jesteś u mnie skreślony jako mężczyzna!"

W tym tygodniu rolnicy kontynuowali poznawanie swoich wybranek. U jednego z nich już sytuacja przybrała jednak dość niespodziewany obrót.

Seweryn od początku programu wyraźnie faworyzował Marlenę, co nie uszło uwadze jej konkurentki. Postanowił więc spędzić nieco więcej czasu z drugą uczestniczką i zabrał ją do kawiarni.

Podczas rozmowy Diana dokładnie wypytywała rolnika o szczegóły jego znajomości z Marleną. Zasugerowała nawet, że sympatia Seweryna może wynikać z faktu, że para znała się przed emisją programu. Mężczyzna jednak stanowczo zaprzeczył. Jego rozmówczyni wciąż wypytywała go jednak o kwestie związane ze szczerością.

Miałeś kiedyś w życiu takie sytuacje, że musiałeś kłamać? - dopytywała.

Rolnik deklarował prawdomówność, Diana od początku wiedziała jednak, że nie mówi prawdy.

_Nie do końca jestem zadowolona z twoich odpowiedzi, bo doszły do mnie inne rzeczy. Już tyle mężczyzn mnie w życiu okłamało, patrząc mi prosto w oczy. Seweryn nie zniosę tego kolejny raz. W tym momencie jako mężczyzna jesteś dla mnie w jakiś sposób skreślony._

Marlena pisała do mnie po randkach, jakiś kontakt był po spotkaniu w pałacu. Głupio wyszło - przyznał się przed kamerą rolnik.

Ostatecznie Diana zdecydowała się spakować walizki i opuścić gospodarstwo Seweryna.

Myślę, że Marlena jest jeszcze za mało dojrzała, inaczej patrzy na życie, a Seweryn się nią po prostu zauroczył - wyznała przed kamerą.

Adrian postanowił sprawdzić nieco umiejętności wybranych przez siebie kandydatek. W tym celu zaprosił każdą z nich na przejażdżkę traktorem. Jako pierwsza swoich sił spróbowała Ilona i trzeba przyznać, że poradziła sobie całkiem dobrze. Następnie za kierownicą pojazdu zasiadła Agata.

Od początku byłam sparaliżowana strachem - mówiła uczestniczka

Na szczęście Adrian okazał się bardzo pomocny i cierpliwie tłumaczył jej każdy szczegół prowadzenia maszyny, nie unikając przy tym kontaktu fizycznego.

Nieco spokojniej wyglądała sytuacja u Sławomira. Rolnik postanowił spędzić nieco więcej czasu z Małgorzatą i zaprosił ją na romantyczny piknik nad jeziorem.

Jakub natomiast chcąc pokazać Annie uroki wiejskiego życia, zabrał ją na żniwa.

Powiem szczerze, że coraz bardziej mi on pasuje - mówiła o rolniku kandydatka.

Kobieta musiała zmierzyć się z prowadzeniem ciągnika, z czym poradziła sobie niemalże wzorowo. Okoliczności przejażdżki przypadły również do gustu Jakubowi.

Bardzo mi odpowiadało to, że jest tak ciasno i blisko także pojeździłbym jeszcze trochę z miłą chęcią. Bliskość Ani jest naprawdę czymś wyjątkowym - przyznał coraz bardziej zauroczony rolnik.

Po chwili zabawy na traktorze do spotkań z kandydatkami powrócił również Adrian. Mężczyzna założył na tę okazję kolorową koszulę oraz zadbał o odpowiednie perfumy. Rolnik zaaranżował romantyczne spotkanie w środku pola, aby przy lampce szampana lepiej poznać swoją wybrankę.

Podczas rozmowy okazało się, że Adrian jest miłośnikiem horrorów, szczególnie tych związanych z egzorcyzmami.

Nie wiem, czy to dobry temat na randkę - przyznała Wiola

Z Wiolą dobrze się spędza czas, ale chyba nie ma takiej iskry, która by gdzieś wybuchła. I chyba nie będzie takiego przeskoku. - przyznał rolnik

Próbując zgrabnie zmienić temat, Wiola wspomniała, jak w dzieciństwie wraz z rodzeństwem kłócili się o to, kto będzie mógł zjeść kurzy żołądek...

Raczej fajnie się gadało, rozmowa się kleiła - przyznała dumna uczestniczka.

Na szczęście w przypadku Jakuba relacje z wybranką wyglądały już zgoła inaczej. Gdy rolnik ujawnił przed Anną swój lęk przed wysokością, ta postanowiła rzucić mu wyzwanie. Ostatecznie mężczyzna przełamał się i wspólnie z wybranką wdrapał się na silos. To przeżycie wyraźnie umocniło ich więź. Później wybrali się więc na sushi i przejażdżkę rowerową.

Ja sądzę, że do zakochania jeden krok. Jestem bardzo szczęśliwy i chciałbym, żeby to szczęście trwało jak najdłużej - wyznał Jakub.

U Seweryna w tym tygodniu nie brakowało dramatów. Marlena przyznała się rolnikowi, że to właśnie ona powiedziała Dianie o kontakcie z rolnikiem przed programem. Dziewczyna była poważnie zmartwiona całą sytuacją i była pewna, że mężczyzna każe jej opuścić gospodarstwo.

Zakochałam się i teraz tak naprawdę nie wiem, czy nasze stosunki będą takie same - mówiła przez łzy kobieta.

Na koniec dnia w gospodarstwie Seweryna doszło do niespodziewanego incydentu. Okazało się, że u jednej z jego krów rozpoczął się poród. Marlena miała więc okazję zobaczyć rolnika w całkiem nowej sytuacji.

Tymczasem Sławomir zabrał na piknik Natalię. Para dobrze bawiła się w swoim towarzystwie i nie narzekała na brak tematów do rozmów. Adrian natomiast postawił na kolejną grupową formę rozrywki i urządził swoim trzem wybrankom sesję zdjęciową o zachodzie słońca. Kobiety były wyraźnie skrępowane jego pomysłem i otwarcie skarżyły się na trudności z pozowaniem.

Trzy dziewczyny, które nie chcą współpracować - podsumował zachowanie kandydatek Adrian.

W kolejnym odcinku gospodarstwa odwiedzą goście. Ich wybranki będą miały okazję wykazać się w sytuacjach towarzyskich, co może wpłynąć znacznie wpłynąć na wybory rolników.

KOMENTARZE
(147)
Gość
4 miesiące temu
Cudowni Kuba i Ania ♥️ Jesteście ludźmi na których patrzy się z prawdziwą przyjemnością.
gość
4 miesiące temu
Seweryn to taki dzieciak ,a Diana do ładna,madra i inteligentna dziewczyna dobrze zrobiła ze odeszła,zasluguje na fajnego faceta szkoda jej do dojenia krów , aż się dziwię że była zainteresowana pyzatym sewerynem,😉
Gość
4 miesiące temu
No i Sewerynowi została małolatka- desperatka 😂 ale chyba po tym porodzie krowy szybko bąbelków mu nie urodzi, tak się trzesła z obrzydzenie...
Gosia
4 miesiące temu
Z kazdym odcinkiem Jakub u mnie zyskuje-szyk, klasa, odpowiedzialnosc, szacunek do kobiet, intelekt, fajny facet, prawdziwie meski,... natomiast Seweryn traci- niedojrzaly emocjonalnie chloptas, wart tej marlenki, zywcem wyrwanej z gimnazjum, no I nie za madry. Zycze Szczescia Ani I Jakubowi🙂
Gość
4 miesiące temu
Jak to pozory potrafią mylić. Seweryn wydawał się takim spoko młodym chłopakiem który poprzez ciężkie doświadczenia ma poukładane w głowie i chce założyć rodzinę. Marlena z wyglądu to taka słodka dziewczynka a Diana z mocnym makijażem kojarzyła się z medialną gwiazdeczka która niesprawdzi się na wsi, tymczasem okazała się najbardziej rozsądna i na poziomie. A tamci będą kisić się we własnym sosie.
Najnowsze komentarze (147)
gość
4 miesiące temu
Ilona i Adrian
Bartek
4 miesiące temu
Jakub i jego wybranka są mega ludźmi uśmiechnięci szczerzy i życzę im wielu wspólnych lat.
gość
4 miesiące temu
Pan Jakub wyglada na najbardziej szczerego niech miłość mu rozkwitnie
Gość
4 miesiące temu
Wiejski cwaniak i wredna z twarzy Diana
Gość
4 miesiące temu
Marlena jest wredna i nie uczciwa, nie wzbudza sympatii
Gość
4 miesiące temu
Kibicuje Ani i Kubie, super para
Gość
4 miesiące temu
Marlena jest beznadziejna, strasznie zaklamana żmija. Dianie może buty czyścić!! Diana piękna mądra i uczciwa, na pewno znajdzie kogoś fajnego tego jej życzę 🙂
Gość
4 miesiące temu
Marlena jest beznadziejna, strasznie zaklamana żmija. Dianie może buty czyścić!! Diana piękna mądra i uczciwa, na pewno znajdzie kogoś fajnego tego jej życzę 🙂
Gość
4 miesiące temu
Marlena jest beznadziejna, strasznie zaklamana żmija. Dianie może buty czyścić!! Diana piękna mądra i uczciwa, na pewno znajdzie kogoś fajnego tego jej życzę 🙂
gość
4 miesiące temu
hipokryzja w czystej postaci, przegrywać tez trzeba umieć. Diana i Twoj szczyt ambicji aby wystąpić w programie i nie przegrać... pokazałaś tylko jak dobrą jestes manipulatorką. pozdrawiam
gość
4 miesiące temu
Mi podoba się najbardziej sławek i dla oka i charakter też taki w miarę spokojny
Gość
4 miesiące temu
Uwielbiam piegowatą Anię, jest w niej coś co przyciąga jak magnes
Gość
4 miesiące temu
Początki tego programu były calkiem spoko. A teraz to u wiekszosci tylko lans, a nie szukanie miłości.
Gość
4 miesiące temu
Marlena jest najgorszym typem kobiety. Cicha woda, jak ktos okreslil slusznie-żmija. Gra role ofiary, wiecznie poszkodowanej, po cichu kopie dolki pod innymi i przyciaga pozorna niezdarnoscia. Faceci sie na to lapia, rzucaja wszystko, zeby takie ciele ratowac. Ciesze sie, ze tak wiele osob sie na niej tu poznalo. Po prostu zmija.
...
Następna strona