Gdy partnerka Roberta Burneiki rodziła, przyszły tata... POJECHAŁ NA SIŁOWNIĘ

58
Podziel się

Zadowolony z siebie youtuber sam opublikował na kanale film z kulis porodu Kędzierskiej. "Raz, dwa było urodzone. Nie zdążyłem zjeść, tylko trening zdążyłem zrobić".

Gdy partnerka Roberta Burneiki rodziła, przyszły tata... POJECHAŁ NA SIŁOWNIĘ

W ostatnim czasie o Robercie Burneice pisało się głównie w kontekście ciąży jego o 20 lat młodszej ukochanej, Kai Kędzierskiej, co ostatecznie zakończyło plotki o domniemanej bezpłodności kulturysty.

We wtorek Hardkorowy Koksu podzielił się ze światem szczęśliwą nowiną, oświadczając za pośrednictwem Instagrama, że dzień wcześniej wraz z partnerką powitali na świecie córeczkę.

Jeden z najpopularniejszych polskich youtuberów nie byłby sobą, gdyby nie pokazał swoim fanom kulis porodu i przyjścia na świat dziecka. Na kanale youtubowym 40-latka pojawiło się nagranie, na którym możemy obejrzeć, jak Robert dzieli się z internautami szczegółami odejścia wód płodowych Kędzierskiej, po czym zabiera ją do szpitala.

Słuchajcie, dzisiaj będzie hardkorowy dzień - gderał zdenerwowany. Dzisiaj rano wstaje, spodziewam się dzieciaka, już termin bardzo blisko. Niby został tydzień, ale rano moja ukochana wstaje i mówi "Wody odchodzą mi powoli". Sprawdzimy, co dzisiaj będzie się działo, dlatego nagrywam tego vloga. Co się dzieje u mnie i jak to wszystko sir potoczy, zobaczymy. Sytuacja wygląda następująco: moja się kąpie i mówi, że musimy jechać do szpitala. No to jedziemy zobaczymy, co tam będzie.

Chwilę później przyszli rodzice przenieśli się do samochodu, skąd Burneika dalej informował na bieżąco o porodzie.

Jedziemy hardkorowo na poród hehehe - rechotał podekscytowany Burneika. Na razie odstawiłem żonę i czekam w samochodzie z walizkami na jej znak, czy to wszystko się zaczyna i mam do niej wyjść.

Ku rozczarowaniu celebryty, szybko okazało się, że to był "fałszywy alarm": Kaja wróciła do samochodu i oświadczyła, iż właściwy poród rozpocznie się najprawdopodobniej "na dniach". Lekarze mieli rację i skurcze porodowe obudziły Kędzierską trzy dni później.

Jesteśmy już na sali. Zaraz będzie poród. Będziemy wszystko nagrywać - ekscytował się Robert.

O na pewno. Idź już lepiej na siłownię - odparła zdegustowana Kędzierska.

Chociaż mogło się wydawać, że Kaja żartuje, szybko wyszło na jaw, że rodząca matka faktycznie postanowiła wysłać partnera na trening.

Wygoniła mnie na siłownię - oświadczył Robert z ciężarkami w dłoniach. Tak to będzie wyglądało, że ona będzie rodzić a ja pójdę na trening.

Przed przyjazdem do szpitala uczynny celebryta pojechał kupić dla ukochanej róże oraz tatara, którego Kaja nie mogła ponoć spożywać przez "ostatnie dziewięć miesięcy". Gdy już po wszystkim Robert przyjechał do szpitala i przywitał córkę.

Także tak. Raz dwa było urodzone. Nie zdążyłem zjeść, tylko trening zdążyłem zrobić - wyjawił youtuber przed kamerą, trzymając dziecko na rękach.

KOMENTARZE
(58)
gość
4 miesiące temu
Raz dwa i było urodzone.....ludzieeeee....co za ćwierć mózg z tego gościa :/
gość
4 miesiące temu
Bo koksu nie pozwoli sobie na niesystematyczność XD
Gość
4 miesiące temu
Ten koksu trochę taki glupiutki współczuję jego partnerce musi miec nerwy ze stali
Kobieta
4 miesiące temu
Kompletnie nie rozumiem co kobiety widzą w takich facetach ! Jestem kobietą i niecierpię łysych napakowanych kolesi ! Palcem takiego bym nie tkneła ! Facet musi mieć przede wszystkim włosy na głowie, żebym w ogóle sie takim zai teresowała i absolutnie niecierpie napakowanych mięśniaków, bo rozumku to oni w ogóle nie mają .
Gość
4 miesiące temu
Właśnie tak myślą faceci... raz, dwa było urodzone...
Najnowsze komentarze (58)
Gość
4 miesiące temu
Ta kobieta też dobra, idź kotku zrób sobie dobrze a ja będę walczyć z rozerwaniem sama. Yyy? Matka Teresa czy jak ?
Gość
4 miesiące temu
I bardzo dobrze! Posłuchał jej i dał jej spokój a zamiast pic jak wiele polskich chłopów poszedł zrobić coś dla zdrowia. Dla mnie ok!
Gość
4 miesiące temu
Co baby widzą w takich napakowanych brzydalach??? Ja tego nie ogarniam....
gość
4 miesiące temu
a co miał tupać pod porodówką, normalny facet, poród to kobieta lekarz i dziecko - a nie filmiki
gość
4 miesiące temu
Nie rozumiem tych kobiet , taka ładna , młoda kobieta i taki facet !
Gość
4 miesiące temu
Nie każda kobieta chce faceta przy porodzie. A to że będzie stal pod salą i tupał nogami raczej by jej nie pomogło😉
gość
4 miesiące temu
Zdrowia dla malucha.
Kobieta
4 miesiące temu
Kompletnie nie rozumiem co kobiety widzą w takich facetach ! Jestem kobietą i niecierpię łysych napakowanych kolesi ! Palcem takiego bym nie tkneła ! Facet musi mieć przede wszystkim włosy na głowie, żebym w ogóle sie takim zai teresowała i absolutnie niecierpie napakowanych mięśniaków, bo rozumku to oni w ogóle nie mają .
gość
4 miesiące temu
Buraczany koksu🤢
gość
4 miesiące temu
i dobrze, po co facet przy porodzie?
gość
4 miesiące temu
nie wiem, czy mnie się tylko tak wydaje, czy on faktycznie ma coś z głową??? współczucia dla"partnerki"...(((
gość
4 miesiące temu
Te Robert lepiej zrób test ojcostwa bo z takimi sterydami jak bierzesz to się ślepakami strzela
Gość
4 miesiące temu
A co go obodzil porod cudzego dzieciaka?
gość
4 miesiące temu
Ci koksiarze maja siurki 5 cm , widzialam i nie polecam :(
...
Następna strona