Poniedziałek 21.02.2011 00:00

Martyna jest chora. Zaraziła się od... orangutana!

Martyna Wojciechowska

Martyna jest chora. Zaraziła się od... orangutana!

Już od dłuższego czasu dziennikarka czuła sie nienajlepiej. Często chorowała, była osłabiona i pozbawiona zwykłej energii. Lekarze, nie umiejąc postawić trafnej diagnozy, leczyli jej nawracające infekcje antybiotykami.

Martyna szukała pomocy u wielu lekarzy, ale nikt nie potrafił odkryć przyczyny problemu - mówi Faktowi menedżerka Wojciechowskiej. Aż w końcu okazało się, że ma chorobę tropikalną. A właściwie dwie, które powoli wyniszczają jej organizm. Prawdopodobnie złapała je na jednym z wyjazdów z programu "Kobieta na krańcu swiata". Przypuszczam, że mogło się to wydarzyć na Borneo, w sierocińcu dla oragnutanów.

Okazało się, że Martynie mogą pomóc jedynie specjalistyczne leki, niedostępne w Polsce. Dziennikarka sprowadza je w Niemiec. W związku z chorobą, termin jej wyjazdu w ramach kolejnej serii Kobiety na krańcu świata ciągle się jest przekładany.

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (645)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 645
Odpowiedz
10 0
zgłoś
gość 21.02.2011 11:03
"ciągle się jest przekładany" pudel niech popracuje nad pisownia.....
Odpowiedz
0 12
zgłoś
margo5555 21.02.2011 11:03
Nie lubie baby ale szkoda bo może zarazić (albo już to zrobiła) dziecko
Odpowiedz
0 6
zgłoś
Sara86 21.02.2011 11:03
Fajnie ze się spełnia ale jak jest już mama to ma inne obowiązki !
Odpowiedz
0 2
zgłoś
gość 21.02.2011 11:06
OJEJ, A MÓJ MARYNARZ WYPŁYWA
Odpowiedz
0 5
zgłoś
gość 21.02.2011 11:06
Dalej niech jeździ zamiast z dzieckiem w domu siedzieć
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 645