Martyna wróciła do domu
martyna wojciechowska
29.03.2011 00:00

Martyna wróciła do domu

Pozbędzie się groźnych wirusów? "Jest swiatełko w tunelu"...

Podziel się
Dodaj komentarz

Przedwczoraj opuściła szpital w Gdyni, gdzie lekarze specjalizujący się w chorobach tropikalnych poddali ją badaniom koniecznym do postawienia diagnozy. Od czasu powrotu z Borneo Wojciechowska cierpi na dwie choroby wywołane prawdopodobnie przez wirusy, którymi zaraziła się od oragnutanów.

Żadnemu z warszawskich lekarzy, u których była, nie udało się postawić trafnej diagnozy. Speacjalistyczne leki sprowadzone z Niemiec nie przyniosły oczekiwanej poprawy, a organizm dziennikarki był coraz bardziej wycieńczony. W tej sytuacji zdecydowała się szukać pomocy u specjalistów z Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni.

Najwyraźniej okazali się oni pomocni, bo Martyna opuściła szpital o własnych siłach, dźwigając własnoręcznie walizkę i plecak.

Mogę powiedzieć, że to była bardzo dobra decyzja - mówi w rozmowie z Faktem menedżerka Martyny. Po tygodniu przeróżnych badań robionych jej w Gdyni, teraz czekamy na wyniki i jest swiatełko w tunelu, że wychodzimy na prostą. Martyna jest w całkiem dobrej formie, pozytywnie nastawiona do całej sytuacji. Teraz, po tygodniowej przerwie prawie na skrzydłach wróciła do domu, do Marysi i pełna energii zaczyna nową, ciekawą współpracę.

Agentka Wojciechowskiej nie chce jednak zdradzić szczegółów dotyczących nowej pracy. Pozostaje mieć nadzieję, że jest nieco bezpieczniejsza pod względem zdrowotnym...

komentarze
+1
+1
wow!
ważne
słabe
straszne
Napisz komentarz
Zwiń komentarze
30-03-2011

gośćniech się lepiej dzieckiem zajmie samo się przecież nie wychowa

30-03-2011

gośćanglia pozdrawia :)

30-03-2011

gośćELUTA PIERDZISZEWOOJEJKU ALE PO TYM PHOTO-SHOPIE!CHCIAŁA BYM TE WYNĘDZNIAŁĄ SKORUPKE ZOBACZYĆ W REALU!

07-06-2011

gośćNajpierw wlazła na szczyty kłamiąc i robiąc z siebie pajaca, a teraz się rozsiadła z dupskiem i co chwila sprzedaje swoje durne "mądrości" życiowe. … Czytaj całość

02-04-2011

gosccioMęczenniczka wypraw sponsorowanych i pseudowyzwań. Doceniam i zawsze doceniałem prawdziwych podróżników i odkrywców, ale nie pozerów telewizyjnych.

02-04-2011

u.zdrówka życzę

01-04-2011

gośćA CO Z WIRUSAMI W GŁOWIE TEJ PANI ???

01-04-2011

gośćbędzie pracować w RADIO ZET

01-04-2011

gośćtakie pytanie,co ona robiła z tymi orangutanami,skoro zlapala od nich jakiegos syfa ? :-))

01-04-2011

gośćona niech sie dzieckiem zajmie a nie szuka se atrakcji -,-