Trwa ładowanie...
Przejdź na

Ojciec chciał się włamać do jej domu!

80
Podziel się:

Przerażona Lindsay schowała się w szafie...

Ojciec chciał się włamać do jej domu!

Kłopotów rodzinnych Lindsay Lohan ciąg dalszy. Kilka tygodni temu aktorka, za pośrednictwem swojej matki oświadczyła, że do tego stopnia nienawidzi swojego ojca, że nie chce już nawet używać jego nazwiska i będzie od teraz występować po prostu jako "Lindsay". Podobnie zadecydowała Dina i jej druga córka, Ali - one wróciły do nazwiska panieńskiego dawnej pani Lohan. To najwyraźniej musiało mocno zdenerwować żadnego sławy Michaela Lohana, bo wczoraj wieczorem próbował... włamać się do domu Lindsay!

Lohan miał odwiedzić swoją córkę w jej domu w Venice w Kalifornii, z czego ta, delikatnie mówiąc, nie była zadowolona. Postanowiła mu nie otwierać, a wtedy Michael wpadł w szał... Walił w drzwi i szyby, krzyczał, że musi z nią porozmawiać. Przerażona LiLo schowała się w szafie i czekała, aż jej ojciec odejdzie. Ponoć przesiedziała tam dobre kilkadziesiąt minut.

Nie wiadomo właściwie, dlaczego Lindsay nie wezwała policji. Jak spekulują amerykańskie media, może to wynikać z faktu, że nie była pewna, czy to zdarzyło się naprawdę... Wśród tamtejszych dziennikarzy panuje bowiem pogląd, że po wyjściu z odwyku aktorka natychmiast wróciła do narkotyków.

Co zrobilibyście na jej miejscu z tak kłopotliwym tatą? Co może jeszcze zrobić poza zrzeczeniem się jego nazwiska?

KOMENTARZE
(80)
gość
11 lat temu
Biedna Lilo, ja jej kibicuje. Z takim ojcem będzie jej ciężko wyjść na prostą.
gość
11 lat temu
PONIEDZIAŁEK 11.04.2011 Ojciec chciał się włamać do jej domu! Słowa kluczowe: Lindsay Lohan, Michael Lohan Kłopotów rodzinnych Lindsay Lohan ciąg dalszy. Kilka tygodni temu aktorka, za pośrednictwem swojej matki oświadczyła, że do tego stopnia nienawidzi swojego ojca, że nie chce już nawet używać jego nazwiska i będzie od teraz występować po prostu jako "Lindsay". Podobnie zadecydowała Dina i jej druga córka, Ali - one wróciły do nazwiska panieńskiego dawnej pani Lohan. To najwyraźniej musiało mocno zdenerwować żadnego sławy Michaela Lohana, bo wczoraj wieczorem próbował... włamać się do domu Lindsay! Lohan miał odwiedzić swoją córkę w jej domu w Venice w Kalifornii, z czego ta, delikatnie mówiąc, nie była zadowolona. Postanowiła mu nie otwierać, a wtedy Michael wpadł w szał... Walił w drzwi i szyby, krzyczał, że musi z nią porozmawiać. Przerażona LiLo schowała się w szafie i czekała, aż jej ojciec odejdzie. Ponoć przesiedziała tam dobre kilkadziesiąt minut. Nie wiadomo właściwie, dlaczego Lindsay nie wezwała policji. Jak spekulują amerykańskie media, może to wynikać z faktu, że nie była pewna, czy to zdarzyło się naprawdę... Wśród tamtejszych dziennikarzy panuje bowiem pogląd, że po wyjściu z odwyku aktorka natychmiast wróciła do narkotyków. Co zrobilibyście na jej miejscu z tak kłopotliwym tatą? Co może jeszcze zrobić poza zrzeczeniem się jego nazwiska?
Jaki Gosc .....
11 lat temu
Lilo ma ciezko w zyciu ... wspolczuje .. a jest fajna .. Trzymaj sie Lilo !!!
gość
11 lat temu
do szafy?! to nie opowieści z narni hahaha
gość
11 lat temu
e.;/
Najnowsze komentarze (80)
gość
11 lat temu
su.c.z z tego ojca :/
gość
11 lat temu
moim zdaniem poprostu sie bala bo gdyby wezwala policje na wlasnego ojca jak dopiero by zareagowal ten czlowiek dopiero Pani L. nie miala by jak zyc normalnie
gość
11 lat temu
a co miała zrobić jeśli lęk ją paraliżował? nie myślała o policji
demonix
11 lat temu
pewnie popukać chciał dlatego tak sie dobijał pozna noca
ivss
11 lat temu
P*****t jakiś.
gość
11 lat temu
jAKIS ŚWIRNIĘTY NARÓD CI AMERYKAŃCY
Edyyśka! xD
11 lat temu
Ej ludu co tak mało komentarzy?:D Piękna ta Lindsay! A ojciec pojebus!!
gość
11 lat temu
kto normalny by wzywał policję, gdy ojciec che go odwiedzić..
gość
11 lat temu
haha
gość
11 lat temu
żenada!!! czemu niby nie wezwała policji???
gość
11 lat temu
kochany tatuś
gość
11 lat temu
Ten facet to p*****l ! A może ona to przez niego ciągle wraca do narkotyków .
gość
11 lat temu
e.;/
gość
11 lat temu
do szafy?! to nie opowieści z narni hahaha
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie