Trwa ładowanie...
Przejdź na

Maja: "DOSTAŁAM W TWARZ! Złamały mi serce"

276
Podziel się:

"Byłam zła. Bardzo wszystkie lubiłam i szanowałam."

Maja: "DOSTAŁAM W TWARZ! Złamały mi serce"

Pozycja Mai Sablewskiej jako jurorki X Factor została mocno zachwiana, gdy tuż przed startem programu z jej usług zrezygnowały Edyta Górniak i Marina Łuczenko. Pierwsza miała problem z faktem, że menedżerka ma inny poważny projekt na głowie, druga twierdziła, że miała kłopoty, by się w ogóle z nią skontaktować.

Chwilę potem w prasie pojawiły się informacje, że jej trzy byłe podopieczne szykują wspólnie pozew przeciwko byłej agentce. Ta twierdziła jednak, że "na wszystko ma papiery".

Nie jestem osobą zawistną, nie lubię odbijać piłeczki, a już na pewno nie w tym samym stylu, co moi przeciwnicy - zapewnia w rozmowie z dwutygodnikiem Flesz. Potrafię się bronić, ale rodzice zawsze mi mówili, że zło zwalcza się dobrem. Wiem, że brzmi to patetycznie, ale tak jest. Nieszczęśliwi są ci, którzy tego nie potrafią. Nie ukrywam – byłam zła, ale nie warto było krzyczeć. Może nie zła, ale rozczarowana. Tym, jak moje byłe artystki mówią o mnie.

- Złamały ci serce?

- Czy ja wiem? Trochę. Bardzo wszystkie lubiłam i szanowałam. Uwielbiałam pracować z Dodą. Edyta była dla mnie wyzwaniem. Marinie z kolei chciałam pomóc, bo była w nieciekawej sytuacji, kiedy ją poznałam. Dawałam z siebie sto procent i nagle, kiedy chciałam zrobić zawodowy krok na przód, dostałam w twarz. "X Factor" był dla mnie mocnym fundamentem rozwoju, a im silniejszy menedżer, tym silniejsza pozycja artysty.

Sablewska twierdzi, że do udziału namówił ją jej "absolutny autorytet" Edward Miszczak, który na nią nakrzyczał, gdy powiedziała, że się waha.

Miałam wątpliwości, które szybko rozwiał mój absolutny autorytet Edward Miszczak - mówi delikatnie się podlizując. Pomógł mi też Kuba Wojewódzki. Powiedział, że powinnam wziąć udział w "X Factorze", bo wtedy moje artystki zobaczą moje prawdziwe możliwości. I będę rosła w siłę jako menedżer - kontynuuje.. W końcu, biorąc wszystkie za i przeciw, podjęłam wyzwanie i zgodziłam się na propozycję Edwarda Miszczaka.

- A może po prostu zrobiłaś to dla kasy?

- Nie był to cel, ale również i to miało znaczenie. Moje artystki były w fazie przygotowań płyt, więc nie grały koncertów. Skąd i ja miałam mieć pieniądze? - pyta retorycznie. Moi rodzice nie dają mi kieszonkowego. Nie mam milionów na koncie i sześciu mieszkań. Żyję normalnie, jak większość, na kredyt. Ale nawet po zakończeniu show, mimo że program okazał się sukcesem, miałam dylemat, czy dobrze zrobiłam. Moja sytuacja zawodowa się bardzo zmieniła.

Dalej mówi jednak jak osoba wielkiego sukcesu, że nie jest pewna, czy chce jej się występować w drugiej edycji:

Zastanawiam się... Jestem w takim momencie życia, że już nic nie muszę.

Zgadzacie się, że naprawdę osiągnęła już wszystko?

KOMENTARZE
(276)
gość
11 lat temu
lubię ja...
gość
11 lat temu
Jeśli to prawda ,że Kuba Wojewódzki namawiał ją na udział w tym programie to później zachowywał się wobec niej podle , jak ostatnia ś****a.
gość
11 lat temu
dla mnie majka jest ok. mysle ze 3 cwaniary chcialy ja wkrecic , a ona jest za uczciwa i delikatna by walczyc z cwaniactwem.
gość
11 lat temu
jest młoda i utalentowana ,da sobie MAJA rade ,spokojnie !!!...to po co ją zatrudniły ?....i co ?....daleko same zaszły w karierze ?.....co jedna ich piosenka to padaka ...kazdy wystep ...nie sprzedane do końca bilety ....COŚ TU CHYBA NIE TAK !!!
gość
11 lat temu
calkiem spoko
Najnowsze komentarze (276)
gość
11 lat temu
Maja zydowica chaja!
gość
11 lat temu
gość
11 lat temu
o to to cała prawda
idiotka...cyt...
11 lat temu
Żyję normalnie, jak większość, na kredyt. Jestem w takim momencie życia, że już nic nie muszę.
gość
11 lat temu
jest zajebiasta tak trzymac Adrian r,,,,
gość
11 lat temu
DODA bez maji jakoś niebardzo na pierwszych stronach gazet, marina wogole nie wiemkto to jest a Edzia jak to Edzia nafoszona zawsze i na wszystko a pozaa wyciem nic nie umie...
gość
11 lat temu
jej występy w x faktor to było dno klapa na całej linii
gość
11 lat temu
wielkie rozczarowanie ta babka. okazuje sie malo rozgarnieta. jej pisanina na blogu to poziom 6letniego dziecka. wlasciwie to tam jest tylko promocyjno-reklamowa gadka. to chyba jeden z tych smutnych przypadkow ktory duzo by chcial a niewiele moze bo ani specjalnej inteligencji ani talentu.
gość
11 lat temu
Ona się w ogóle słyszy co mówi?
gość
11 lat temu
"żyję na kredyt" a z drugiej strony "nic już nie muszę" - kłóci się to. bo ktos kto ma kredyt do splacania nie pogardzi taka kasa,jaka dostaje za xfactor. oj cos sie miesza w zeznaniach maja
gość
11 lat temu
Majka jest beznadziejna, jest nikim
Maja.normalna...
11 lat temu
Zapomniała, że jest MENADŻERKĄ, a nie GWIAZDĄ! Przez to pokazała, że jest egoistką i karierowiczką, która chciała się dorobić dzięki INNYM ! Wstyd mi, że noszę to samo imię co ONA!
gość
11 lat temu
Może tam sobie je lubiła i szanowała, ale gó**o robiła z ich karierą.
gość
11 lat temu
zwykła ścierka jak jej byłe podopieczne
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie